Strefa Ślubna
Luty 10, 2012, 11:34:12

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
   Strona główna   Pomoc Zaloguj się Rejestracja  
Strony: 1 [2] 3   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Kto płaci za pobyt w hotelu?  (Przeczytany 5227 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
kate.zet1
Mrukliwa wiedźma
**

Skąd: Wrocław

Ilość piw: 48
Wiadomości: 371



« Odpowiedz #25 : Sierpień 14, 2007, 08:58:39 »

My też placimy za nocleg gości - 10 pokoi dwuosobowych + śniadanie na nastepny dzień.
Zapisane


Nie masz uprawnień do ogladania linków i obrazków.
Zarejestruj się lub Zaloguj

Nie masz uprawnień do ogladania linków i obrazków.
Zarejestruj się lub Zaloguj
Strefa Ślubna
« Odpowiedz #25 : Sierpień 14, 2007, 08:58:39 »

 Zapisane
didi_loczek
Wiedźma-plotkara
*
*

Skąd: Juelich

Ilość piw: 2631
Wiadomości: 7589



« Odpowiedz #26 : Sierpień 14, 2007, 09:35:00 »

my tez bedziemy placic za noclegi, goscie maja do pokonania
ponad 500 km i wiekszosc przyjedzie juz w piatek wiec placimy za 2 doby Smiley
Zapisane


Nie masz uprawnień do ogladania linków i obrazków.
Zarejestruj się lub Zaloguj

Nie masz uprawnień do ogladania linków i obrazków.
Zarejestruj się lub Zaloguj


Justin Bieber: "God sent me here to sing"
Daft Punk: "We didn`t send anyone..."
magdalinska
Wiedźma-plotkara
*
*

Skąd:

Ilość piw: 2911
Wiadomości: 16690



« Odpowiedz #27 : Sierpień 14, 2007, 11:55:43 »

my placimy za noclegi gosci, hotel (pokoje 2 os ze sniadaniem). Tylko ze u nas nie bylo z tym problemu, mamy tylko 2 pary przyjezdne. pewnie gdyby bylo wiecej takich osob, to znalezlibysmy cos tanszego. Natomiast uwazam, ze za noclegi gosci powinni placic mlodzi, nie przeszloby mi przez gardlo "zapraszam was, ale za noclegi placcie sobie sami", nie zapewniam noclegu gosciom (3 pary) ktore maja do domu 30 czy 40 km, taka odleglosc moga pokonac sami, czy po nich moze ktos przyjechac. zapewniam nocleg tylko parom, ktore maja do nas 250km
Zapisane


Nie masz uprawnień do ogladania linków i obrazków.
Zarejestruj się lub Zaloguj

Nie masz uprawnień do ogladania linków i obrazków.
Zarejestruj się lub Zaloguj
trik26
Gość
« Odpowiedz #28 : Sierpień 14, 2007, 01:01:23 »

My mamy dużo gości, którzy dojeżdżają i wszystkim zapewniamy nockleg. Część rodziny będzie spała w domach u naszych rodzin,a  osoby tacy jak znajomi, którzy się nie znają będą spali w hotelu. Gwarantujemy im nocleg z sb na nd. potem są poprawiny, a kto będzie chciał zostać dłużej to już wtedy w domach lub sami będą decydować o dokupieniu nocy w hotelu.
To jednak spore koszty,ale nie wyobrażam sobie, by goście przyjeżdżając musieli zapłacić za podróż, nocleg i wiadomo jakiś upominek dla młodych.
Zapisane
karolinus
Zupelnie nowa wiedźma


Skąd:

Ilość piw: 0
Wiadomości: 1


« Odpowiedz #29 : Kwiecień 19, 2009, 03:19:34 »

my placimy za noclegi gosci, hotel (pokoje 2 os ze sniadaniem). Tylko ze u nas nie bylo z tym problemu, mamy tylko 2 pary przyjezdne. pewnie gdyby bylo wiecej takich osob, to znalezlibysmy cos tanszego. Natomiast uwazam, ze za noclegi gosci powinni placic mlodzi, nie przeszloby mi przez gardlo "zapraszam was, ale za noclegi placcie sobie sami", nie zapewniam noclegu gosciom (3 pary) ktore maja do domu 30 czy 40 km, taka odleglosc moga pokonac sami, czy po nich moze ktos przyjechac. zapewniam nocleg tylko parom, ktore maja do nas 250km
nie zapewniam noclegu gosciom (3 pary) ktore maja do domu 30 czy 40 km, taka odleglosc moga pokonac sami, czy po nich moze ktos przyjechac. zapewniam nocleg tylko parom, ktore maja do nas 250km
[/quote]
Przejrzałam ten temat i znalazłam chyba to co mnie interesuje.A mianowicie : częśc moich gości ma ok.50 km.A inni dużo dużo więcej.Nie wiem czy zapewniać nocleg także tym do 50 km.Boję się,że może niezręczne może być takie rozgraniczanie.Zapewnienie noclegu wszystkim to jednak spory wydatek.Co tu robić Huh?
Zapisane
marlen_ka
Wiedźma-plotkara
*

Skąd: O-ka

Ilość piw: 968
Wiadomości: 4679


kobieta szczęśliwa


« Odpowiedz #30 : Kwiecień 19, 2009, 03:43:23 »

ja nie zapewniałam noclegów gosciom którzy mieli do nas 30 czy 50 km. normalnie, kiedy sie spotykamy u siebie nawzajem na kawe czy na impreze, to nikt nie problemu potem, zeby jechac do domu, takze uznałam, ze tak samo moge potraktowac wesele. a poza tym, jesli miałabym tak zrobic, to musiałabym opłacic nocleg dla onad 100 osob, a na to juz srednio byloby mnue stac
Zapisane


Nie masz uprawnień do ogladania linków i obrazków.
Zarejestruj się lub Zaloguj

Nie masz uprawnień do ogladania linków i obrazków.
Zarejestruj się lub Zaloguj



Nie masz uprawnień do ogladania linków i obrazków.
Zarejestruj się lub Zaloguj

Nie masz uprawnień do ogladania linków i obrazków.
Zarejestruj się lub Zaloguj
zwierzatko_mojej_mamy
Administrator
*****

Skąd: Kraków

Ilość piw: 6382
Wiadomości: 46815


zdezaktualizowany opis...


« Odpowiedz #31 : Kwiecień 19, 2009, 03:56:18 »

karolinus u nas czesc rodziny meza miala ochote na powrot bez noclegu, co choc wydawalo mi sie dziwne, to przyjelismy z ulga wink w zamian noclegu oplacilismy im ten autobus, ktory wynajeli na te dojazdy - jak Twoi goscie sa z tego samego miasta/kierunku, moze warto wynajac busa zamiast noclegu ?:> minusem jest to, ze zawsze ktos na kogos czeka, ale nasi byli bardzo dobrze zorganizowali i jakos mieli podobna godzine checi powrotu wink
Zapisane

kto nie wybacza błedów? - kobiety i tetris w 19 levelu Grin

Nie masz uprawnień do ogladania linków i obrazków.
Zarejestruj się lub Zaloguj
Nie masz uprawnień do ogladania linków i obrazków.
Zarejestruj się lub Zaloguj
aga.ant
Cicha wiedźma
*

Skąd: Gdańsk

Ilość piw: 56
Wiadomości: 291



« Odpowiedz #32 : Kwiecień 19, 2009, 04:16:38 »

My zapewniamy noclegi osobą, które przyjadą do nas z daleka tzn. 150 -250 km. Mamy dwie lub trzy pary, które do domku mają ok 50 km, ale im nic o możliwości nocowania nie mówiliśmy, zresztą sami powiedzieli, że wracają do domów. Nasze wesele będzie w lokalu oddalonym o jakieś 15 km od miasta więc pozostałym gościom zapewniamy transport do domu po imprezie. Dla tych którzy będą do odwiezienia będzie podstawiony bus, który o pełnych godzinach będzie odjeżdżał.
Zapisane


Nie masz uprawnień do ogladania linków i obrazków.
Zarejestruj się lub Zaloguj
aniak1211
Wiedźma-plotkara
*

Skąd: Zadupie ;)

Ilość piw: 1339
Wiadomości: 8622


:)


« Odpowiedz #33 : Kwiecień 19, 2009, 05:31:08 »

Z tym dojazdem to roznie jest,
my nie bylismy zadowoleni jak u znajomych na weselu musielismy juz jechac bo ostatni kurs-dosc wczesnie,a my dobrze bawilismy sie .

Nocleg zapewnialismy tylko osobom mieszkajacym daleko-nie 50km od nas Smiley
Zapisane


Nie masz uprawnień do ogladania linków i obrazków.
Zarejestruj się lub Zaloguj

Nie masz uprawnień do ogladania linków i obrazków.
Zarejestruj się lub Zaloguj

Kobiety i koty zawsze będą robić to,co chcą,a mężczyźni i psy powinni się zrelaksować i powoli oswajać z ta myślą.
aga.ant
Cicha wiedźma
*

Skąd: Gdańsk

Ilość piw: 56
Wiadomości: 291



« Odpowiedz #34 : Kwiecień 19, 2009, 06:03:17 »

Ustaliłam, że bus będzie jeździł do ostatniego gościa, zresztą to będzie nasz zaprzyjaźniony kierowca więc nie będzie z tym problemu.
Zapisane
zwierzatko_mojej_mamy
Administrator
*****

Skąd: Kraków

Ilość piw: 6382
Wiadomości: 46815


zdezaktualizowany opis...


« Odpowiedz #35 : Kwiecień 19, 2009, 10:48:38 »

u nas tez bus byl do ostatniego wink tzn bus do miasta - ok 10 km jezdzil co jakis czas po zapelnieniu mniej wiecej, a ten autobus wspomniany pojechal raz, ale ludziki byly zorganizowane i nikt nie zostal, bo tez mielismy 2 pokoje na nieprzewidziane wypadki pozostania (w cenie lokalu, wiec git wink )
Zapisane
szelma
Gość
« Odpowiedz #36 : Kwiecień 20, 2009, 08:55:56 »

U nas będzie to dość skomplikowane, bo część gości będzie spać tam, gdzie jest przyjęcie, a część w mieście, więc musimy mieć transport dla tych, którzy śpią w dworku, żeby mogli dojechać na ślub, a potem dla tych, którzy śpią w mieście, żeby mogli wrócić z przyjęcia. A za pokoje niestety nie damy rady zapłacić - chyba że nagle nam trochę kasy z nieba spadnie wink.
Zapisane
golinda
Gość
« Odpowiedz #37 : Kwiecień 20, 2009, 09:32:22 »

my płaciliśmy wszystkim gościom za noclegi
(w pałacyku, w którym było wesele, jest też hotel)
ale tu nie ma żadnej reguły, to chyba kwestia dogadania się z gośćmi
« Ostatnia zmiana: Kwiecień 20, 2009, 09:32:40 wysłane przez golinda » Zapisane
szelma
Gość
« Odpowiedz #38 : Kwiecień 20, 2009, 09:57:58 »

U nas nikt nie narzeka na taki stan rzeczy i ogólnie to nie rozumiem tych wszystkich strasznych protestów (zwłaszcza na ŚiW...), że to skandal, jeśli goście muszą sami płacić. Wszystko jest kwestią dogadania się i już.
Zapisane
niewiemjaka
Wiedźma-plotkara
*
*

Skąd: Warszawa

Ilość piw: 1949
Wiadomości: 9427


zimno mi w sny .....


« Odpowiedz #39 : Kwiecień 20, 2009, 10:12:50 »

u nas my placilismy za nocleg + sniadanie (poludnie polski, goscie ze szczecina)
czesc gosci spala u mnie w domu - wiec bylo taniej, czesc wracala nad ranem, wiec odpadlo nam sporo - ale mielismy zarezerwowany caly domek agroturyst dla nich

teraz siostra M organizuje swoj slub i oni wogole z warszawy to wynajmuja autokar dla calej rodzinki i hotel dla wszystkich+sniadanie

popytaj jak jest przyjete w Twojej rodzince jak ktos juz dobrze tu radził Smiley
Zapisane


Nie masz uprawnień do ogladania linków i obrazków.
Zarejestruj się lub Zaloguj

Nie masz uprawnień do ogladania linków i obrazków.
Zarejestruj się lub Zaloguj

Jestem Szczęśliwą Mamusią Wiktorka - ur.17.05.2009, 3580g, 58 cm
golinda
Gość
« Odpowiedz #40 : Kwiecień 20, 2009, 10:22:05 »

U nas nikt nie narzeka na taki stan rzeczy i ogólnie to nie rozumiem tych wszystkich strasznych protestów (zwłaszcza na ŚiW...), że to skandal, jeśli goście muszą sami płacić.

przyznam jednak, że gdybym miała jechać 500km na czyjeś wesele i płacić jeszcze za hotel, to bym podziękowała, bo to się naprawdę droga impreza robi...
Zapisane
brawurka
Wiedźma-plotkara
*
*

Skąd: z G. koło P.

Ilość piw: 1977
Wiadomości: 12872



« Odpowiedz #41 : Kwiecień 20, 2009, 10:25:24 »

U nas nikt nie narzeka na taki stan rzeczy i ogólnie to nie rozumiem tych wszystkich strasznych protestów (zwłaszcza na ŚiW...), że to skandal, jeśli goście muszą sami płacić. Wszystko jest kwestią dogadania się i już.

zwłaszcza,że dla gości to jednak duzomniejsza suma,niż dla mlodych
« Ostatnia zmiana: Kwiecień 20, 2009, 10:26:37 wysłane przez brawurka » Zapisane
szelma
Gość
« Odpowiedz #42 : Kwiecień 20, 2009, 10:28:50 »

Nie oczekuję żadnych szalonych prezentów ślubnych i goście o tym wiedzą. Moja rodzina jest miejscowa, więc kwestia noclegu odpada, rodzinie D. 25 euro w te czy we w te różnicy nie robi, a nasi znajomi wiedzą, jak wygląda sytuacja. To nie są jacyś kuzyni siostry babci, którzy nigdy mnie nie widzieli. Ja nie widzę problemu i goście też - więc wydaje mi się, że jest ok.

Dodany tekst: Kwiecień 20, 2009, 10:31:12
Jakiś bełkot mi wyszedł zupełny wink. Chodziło mi o to, że nasi znajomi wiedzą, że nie oczekujemy żadnych prezentów, więc pozostaje im kwestia przyjazdu do Polski i noclegu. I jak mówi brawurka - dla nich to mniejszy wydatek niż dla nas niestety. Poza tym są to ludzie, którym po porstu zależy na tym, żeby być na naszym ślubie - nawet jeśli muszą przyjechać z Belgii, Anglii czy Gabonu Cheesy.
« Ostatnia zmiana: Kwiecień 20, 2009, 10:31:12 wysłane przez szelma » Zapisane
mayagaramond
Wiedźma-plotkara
*
*

Skąd:

Ilość piw: 6071
Wiadomości: 39524



« Odpowiedz #43 : Kwiecień 20, 2009, 10:50:43 »

przyznam jednak, że gdybym miała jechać 500km na czyjeś wesele i płacić jeszcze za hotel, to bym podziękowała, bo to się naprawdę droga impreza robi...

do mnie jechali nawet i 1000km mimo nieoplaconego noclegu wink Dla mnie jako goscia wydania np. 50€ na nocleg nie jest problemem, ale juz zaplacenie np. 50 osobom za nocleg tak.
Zapisane

"Plötzlich bin ich wie verstoßen, und zu einem Übergroßen
wird mir diese Einsamkeit,wenn, auf meiner Brüste Hügeln
stehend, mein Gefühl nach Flügeln oder einem Ende schreit." (Rilke)
golinda
Gość
« Odpowiedz #44 : Kwiecień 20, 2009, 11:02:16 »

do mnie jechali nawet i 1000km mimo nieoplaconego noclegu wink Dla mnie jako goscia wydania np. 50€ na nocleg nie jest problemem, ale juz zaplacenie np. 50 osobom za nocleg tak.

wydajesz na dwie osoby 300zł na podróż, min. 500zł na prezent, a do tego jeszcze 200zł za nocleg, a jesteś przecież gościem
wiem, że różne są zwyczaje, dla nas było oczywiste, że powinniśmy zapewnić noclegi naszym gościom
źle bym się czuła, gdybym miała powiedzieć, że sami mają sobie o to zadbać

w każdym razie pytanie: "kto płaci?" jest bezsensowne, bo tu nie ma sztywno obowiązujących reguł Smiley
Zapisane
mayagaramond
Wiedźma-plotkara
*
*

Skąd:

Ilość piw: 6071
Wiadomości: 39524



« Odpowiedz #45 : Kwiecień 20, 2009, 11:10:12 »

wydajesz na dwie osoby 300zł na podróż, min. 500zł na prezent, a do tego jeszcze 200zł za nocleg, a jesteś przecież gościem
wiem, że różne są zwyczaje, dla nas było oczywiste, że powinniśmy zapewnić noclegi naszym gościom
źle bym się czuła, gdybym miała powiedzieć, że sami mają sobie o to zadbać

jak placisz za nocleg to dajesz mniejszy prezent. Wychodzi na to samo.



Zapisane
Kasia
Wiedźma-plotkara
*
*

Skąd: Warszawa

Ilość piw: 5958
Wiadomości: 31814


invisible


« Odpowiedz #46 : Kwiecień 20, 2009, 12:01:19 »

Moim zdaniem nocleg powinien byc zapewniony przez młodych

juz to nie raz pisałam ale jeszcze sie powtórzę wink

kiedyś za czasów naszych mam czy babć młodzi zawszeorganizowali nocleg rodzinie. Te noclegi różnie wygladały: spanie na sianku, na podłodze, w poprzek na wersalce z dostawionymi fotelami czy pufami wink wink
Ale był !!!!!!!!!!!

Teraz staliśmy sie wygodni i nie chcemy "zawalać" sobie domu gośmi
więc wygodną aczkolwiek kosztowna formą jest zapewnienie noclegu w hotelu.

no ale tak naprawde wypada nie wypada to juz kwestia młodych
często robimy takie smieszne oszczędności a na co innego wydajemy od cholery kasy że po jakimś czasie pewnie inaczej byśmy niektóre kwiestie rozwiązali wink

zobaczcie ile jesteśmy gotowe wydac na suknie wink wink wink

Dodany tekst: Kwiecień 20, 2009, 12:01:49
oczywiscie chodzi mi o nocleg dla przyjezdnych a nie dla wszystkich Smiley
« Ostatnia zmiana: Kwiecień 20, 2009, 12:01:49 wysłane przez Kasia » Zapisane


Nie masz uprawnień do ogladania linków i obrazków.
Zarejestruj się lub Zaloguj

Nie masz uprawnień do ogladania linków i obrazków.
Zarejestruj się lub Zaloguj

Nie masz uprawnień do ogladania linków i obrazków.
Zarejestruj się lub Zaloguj

Nie masz uprawnień do ogladania linków i obrazków.
Zarejestruj się lub Zaloguj

Może nie jestem doskonała, może wink   ale doskonale sobie z tym radzę Smiley
szelma
Gość
« Odpowiedz #47 : Kwiecień 20, 2009, 12:06:40 »

Kasia, w warunkach mieszkaniowych mojej rodziny problemem jest, kiedy ja przyjadę razem z D.! Babcia musi wtedy iść spać do wujka... A stodoły nie mamy...
Jak już mówiłam x razy w tym wątku - moi goście nie widzą problemu w tym, że będą musieli zapłacić za nocleg. Są to bliskie nam osoby, z którymi mogę spokojnie porozmawiać na ten temat.
A argument, że za czasów rodziców było inaczej, za bardzo do mnie nie przemawia. Czasy się trochę zmieniły.
Zapisane
cumberland
Wiedźma-plotkara
*

Skąd:

Ilość piw: 1092
Wiadomości: 4184



« Odpowiedz #48 : Kwiecień 20, 2009, 12:38:54 »

najważniejsze to jasny przekaz:

1. informujemy gości, że ich zapraszamy i nocleg jest zagwarantowany
2. albo zapraszamy i informujemy, że niestety za nocleg muszą zapłacić sami
3. albo zapraszamy i mówimy, że noclegu nie ma ale, że będzie zagwarantowany transport
4. albo zapraszamy i mówimy, że nie ma noclegu i nie ma transportu (??!! wink )

i wtedy tak naprawdę decyzja nalezy do gości...
sama byłam na weselu oddalonym o 150 km, gdzie nie gwarantowano noclegu ale o godzinie X i Y zagwarantowany był transport pod same drzwi

gdyby nie było i transportu pewnie nie pojechalibyśmy na to wesele Grin

najważniejsze żeby goście wiedzieli na czym stoją,
niesmak jaki rodzi się z niedomówień jest dużo gorszy niż dodatkowe 200 zł, które w razie-czego- ewentualnego trzeba by wydać na nocleg...wink
Zapisane


Nie masz uprawnień do ogladania linków i obrazków.
Zarejestruj się lub Zaloguj

Nie masz uprawnień do ogladania linków i obrazków.
Zarejestruj się lub Zaloguj
salsa
Wiedźma-plotkara
*
*

Skąd: W malinowym chruśniaku

Ilość piw: 6177
Wiadomości: 39740



« Odpowiedz #49 : Kwiecień 20, 2009, 10:19:41 »

my opłacaliśmy noclegi zaiejscowym gościom
w hotelu na starym meiscie
z uwagi na zamówienie duzo wcześniej oraz liczbę dostaliśmy duzy rabat i śniadanie dla gości
Zapisane

mąż mężem ale życie prywatne trzeba mieć Smiley
Strony: 1 [2] 3   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do:  



PustaMiska - akcja charytatywna
Działa na MySQL Działa na PHP Powered by SMF 1.1.16 | SMF © 2006-2008, Simple Machines Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!