Strefa Ślubna
Luty 11, 2012, 05:19:22

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
   Strona główna   Pomoc Zaloguj się Rejestracja  
Strony: 1 ... 18 19 20 21 22 [23] 24   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Nadeszła wiekopomna chwila - SPOWIEDŹ przedslubna  (Przeczytany 21141 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
mika
Wiedźma-plotkara
*
*

Skąd:

Ilość piw: 2960
Wiadomości: 17272



« Odpowiedz #550 : Czerwiec 09, 2008, 01:15:50 »

Panikarola- mam przykład koleżanek jeśli chodzi o problemy zdrowotne w wyniku brania tabletek- łącznie z problemami z zajściem w ciążę.

Akurat w tym przypadku to raczej lekarze nie za bardzo sie popisali.
Udowodniono, ze kobiety ktore braly pigulki nie maja problemow z zajsciem w ciaze. wrecz przeciwnie- jest ogromne prawdopodobienstwo ciazy mnogiej.
Najczesciej jest tak, ze kobiety nie wiedza o tym ze maja/ mialy problemy z plodnoscia, jeszcze zanim zaczely brac pigulki. Dowiaduja sie o tym niestety dopiero jak zaczynaja brac pigulki.
Ale nie jest tak ze pigulki negatywnie wplywaja na plodnosc.

dokładnie tak, mi natomiast lekarka ginekolog mówiła że pigułki antykoncepcyjne mogą spowodować powstawanie m.in. żylaków...wymieniała wiele różnych dolegliwości które mają coś wspólnego z pigułkami, z resztą na wielu ulotkach jest szczegółowo to opisane. Ja m.in. dlatego przestałam je brać i dlatego że podczas ich brania miałam okropne migreny  >Cheesy może niezbyt często ale jednak
Zapisane


Nie masz uprawnień do ogladania linków i obrazków.
Zarejestruj się lub Zaloguj
mikołajkowy cud już na świecie
i

Nie masz uprawnień do ogladania linków i obrazków.
Zarejestruj się lub Zaloguj
naturalny cud w drodze
Strefa Ślubna
« Odpowiedz #550 : Czerwiec 09, 2008, 01:15:50 »

 Zapisane
mika
Wiedźma-plotkara
*
*

Skąd:

Ilość piw: 2960
Wiadomości: 17272



« Odpowiedz #551 : Czerwiec 09, 2008, 01:19:07 »


Wracajac do Diane-35 to nie jest srodek antykoncepcyjny. Jest na niej napisane kilka razy, ze nie jest pigulka antykoncepcyjna, tylko preparatem antyandrogennym, ktory sie bierze jak ma sie problemy zdrowotne wynikajace z nierownowagi hormonow.
Wiec zanim zaczniesz oceniac pigulki antykoncepcyjne i ich dzialanie na organizm, poczytaj troche wiecej i nie opieraj sie na opinii kolezanek, ktore nie sa zbyt wyedukowane w temacie.
By the way Diane-35 ma ponad trzy razy wieksza dawke hormonow niz przecietna pigulki antykoncepcyjne dostepne na rynku, nie dziwota, ze kiepsko sie dzieje z organizmem jak sie je bierze dluzszy czas.


Jeśli chodzi o Diane35 to się kiedyś żywo interesowałam temat tylko dlatego że bardzo silnie się leczyłam dermatologicznie i ten lek za tamtych czasów był nałogowo przypisywany osobom z problemami skórnymi... m.in. moja koleżanka brała go przez 4 lata bez przerwy. Z tym lekiem jest dokładnie tak jak pisze Maroon. Kiedyś był on rzeczywiście jednym ze środków antykoncepcyjnych - o tym mówiła mi mama, że jej koleżankom był tak przepisywany... ale dzisiaj lekarz który mówi że jest to lek antykoncepcyjny powinien skończyć pracować w tym zawodzie...co do jego skutków ubocznych to nie bęDę się tu na ten temat rozpisywać bo dużo strasznych historii można przeczytać w necie
Zapisane
maroonbug
Gość
« Odpowiedz #552 : Czerwiec 09, 2008, 01:32:54 »

Ja bralam Diane, na tradzik wlasnie. Przez 3 lata. Potem wykryto u mnie powiekszone endomrtrium i bralam ja nastepne 2 lat (czyli 5 lat ciagiem) Mimo to , ze na ulotce nawet pisza, ze kuracja ma trwac nie dluzej niz 36 miesiecy. Ale Pani ginekolog nie widziala w tym problemu
Przestalam brac w pazdzierniku, bo mi lekarka w Irlandii powiedziala, ze to jakis horror ze ja to biore tyle czasu.
I teraz wychodza mi wlosy na przyklad, bo moja tarczyca nie moze dojsc do siebie, po takim czyms.
Wiec pigulek juz nie biore, i czuje sie dobrze (pomijajac wlosy...ale to wroci do normy).
Musialam oczywiscie przejsc przez ataki paniki w zwiazku z niechciana ciaza, nieskutecznymi prezerwatywami, testami za kazdym razem, jak mi sie wydaje ze jestem w ciazy, ale teraz juz jest spoko i sie nie boje ze wpadne Smiley Teraz mam regularne cykle, ku mojemu zaskoczeniu i wydaje mi sie ze wszystko dziala jak powinno.
Zgadzam sie, ze Diane-35 nie powinno sie brac bez potrzeby i lekkomyslnie. Czasem lepiej wziac antybiotyk na tradzik niz mieszac sie w gospodarke hormonalna organizmu.
Ale nie nalezy z powodu hormonalnego leku/lekow demonizowac pigulek antykoncepcyjnych, bo to dwa rodzaje produktow sa.
Zapisane
wredotka
Powściągliwa wiedźma
***

Skąd: Dublin

Ilość piw: 65
Wiadomości: 729



« Odpowiedz #553 : Czerwiec 09, 2008, 02:22:53 »

maroonbug, cos ty taka zlosnica? przeciez napisalam ze nikogo nie potepam i tyle. Moze zeczywiscie popelnilam lapsus jezykowy piszac o bezpiecznym seksie a majac na mysli ochrone przed niechciana ciaza, ale widze ze tutaj panuje zasada 'jesli nie jestes z nami to jestes przeciwko nam'. Niemniej ciesze sie ze aktywnosc na tym wátku wzrosla Cheesy

Zapisane
maroonbug
Gość
« Odpowiedz #554 : Czerwiec 09, 2008, 03:53:19 »

Wredotka, ja jestem jedna z bardziej ugodowych osob jakie znam Smiley
A juz szczegolnie przez internet, bo nie lubie sie klocic "na sucho".
I wcale Cie nie atakuje ani sie nie zloszcze. Pisze tylko, bo mnie poruszylo co Ty napisalas. Ja spodziewam sie, ze nic zlego nie mialas na mysli, bo i czemu mialoby to sluzyc, aczkolwiek zdanie ktore skomentowalam mialo negatywny wydzwiek. Nastepujace po nim "nikogo nie potepiam" nie ma wiekszego znaczenia, bo niestety juz potepilas zdaniem poprzedzajacym.
Ja pigulek ani nie bronie ani nie potepiam, kazdy decyduje za siebie. Prosze sprobowac i sie odniesc, ewentualnie wykazac sie glebsza wiedza na temat. Ty natomiast "podziwiasz" kobiety faszerujace sie pigulkami w celu uprawiania bezpiecznego seksu, i bazujesz swoja wypowiedz na doswiadczeniach kolezanek bioracych Diane, ktora nie jest pigulka antykoncepcyjna ale dawka hormonow do ciezkich zadan.
Wiem, ze pewnie nie jest tak prosto jak to opisalam powyzej, ale tak rozumiem Twoj post i to z niego wynika. Jesli wiec nie chcesz byc zle zrozumiana musisz uscislic o co chodzi.
Podsumowujac- wszystkie kwestie dotyczace antykoncepcji w kontekscie wiary i przekonan sa bezsensowne, bo zdanie kazdej z nas jest wlasciwe w odpowiednim kontekscie. Kazda z nas tez sie myli, jesli podciagnie sie jej poglady na skraj doktryny, w jedna czy druga strone. Mozemy sie tylko formalnie przekrzykiwac na argumenty i czepiac sie slowek.
Relatywizm moralny to plaga ludzkosci.
Zapisane
spragnienie
Gość
« Odpowiedz #555 : Czerwiec 09, 2008, 04:35:38 »


Ja pigulek ani nie bronie ani nie potepiam, kazdy decyduje za siebie. Prosze sprobowac i sie odniesc, ewentualnie wykazac sie glebsza wiedza na temat. Ty natomiast "podziwiasz" kobiety faszerujace sie pigulkami w celu uprawiania bezpiecznego seksu, i bazujesz swoja wypowiedz na doswiadczeniach kolezanek bioracych Diane, ktora nie jest pigulka antykoncepcyjna ale dawka hormonow do ciezkich zadan.


maroonbug polewam piwko za to podsumowanie
bo malybob'owi , wredotce & co. wyszło wszystko trochę jak "potępienie" bez wykazania się głębszą wiedzą w temacie (chociaż tą teoretyczną!), a to dla mnie jak ocenianie że coś jest złe/bez sensu bez żadnej refleksji na dany temat Smiley

Lepiej powiedzieć, że się jest przeciw antykoncepcji, bo tak każe KK i nie dorabiać do tego strasznie naginanej teorii Smiley
Zapisane
mary_popins
Wygadana wiedźma
**

Skąd:

Ilość piw: 141
Wiadomości: 4765



« Odpowiedz #556 : Czerwiec 09, 2008, 04:44:30 »

A przecież mary kocha swojego N. i napewno sądzi, że jest dobrym człowiekiem.
W to czy czekają do ślubu nie wnikam, ale wątpię .. w pewnym wieku to byłoby dla mnie hmm dziwne Smiley

Spragnienie, masz rację - mary p. na pewno kocha swojego N. I "na pewno" nic więcej powiedzieć o nas nie możesz. Także o tym czekaniu do ślubu. Dla mnie pewnie też niejedno Twoje zachowanie byłoby dziwne, gdybym chciała się tym tematem zajmować wink Zwątpienie jest rzeczą ludzką, ale tym razem zupełnie niepotrzebne.
« Ostatnia zmiana: Czerwiec 09, 2008, 04:52:47 wysłane przez mary_popins » Zapisane
wredotka
Powściągliwa wiedźma
***

Skąd: Dublin

Ilość piw: 65
Wiadomości: 729



« Odpowiedz #557 : Czerwiec 09, 2008, 04:51:31 »

Smiley
Zapisane
zuzia
Wiedźma-plotkara
*
*

Skąd: Warszawa

Ilość piw: 5874
Wiadomości: 28436



« Odpowiedz #558 : Czerwiec 10, 2008, 02:09:44 »

kwestia bezpłodności też była tutaj rozważana, wiec wklejam link:

Nie masz uprawnień do ogladania linków i obrazków.
Zarejestruj się lub Zaloguj

i artykuł, bo później może zniknąć:
Włoski biskup katolicki Lorenzo Chiarinelli uznał, że niedowład kończyn dolnych i idąca za nim impotencja uniemożliwiają przyjęcie sakramentu małżeństwa. Czy dla Kościoła małżeństwo sprowadza się do... seksu?
26-letni mężczyzna został sparaliżowany od pasa w dół w rezultacie wypadku samochodowego. Mimo jego kalectwa i impotencji narzeczona chciała wstąpić z nim w związek małżeński. Jednak biskup ordynariusz Viterbo zabronił udzielenia im ślubu kościelnego. Jego rzecznik tak tłumaczył to w niedzielę wieczorem w telewizji Sky TG24:

Żaden biskup i żaden ksiądz nie może sprawować sakramentu małżeństwa, gdy wie o stwierdzonej impotencji, gdyż jest ona przyczyną uniemożliwiającą jego otrzymanie.

Ślub i tak się odbył - tyle że cywilny. Uczestniczył w nim nawet, jako gość, miejscowy proboszcz, któremu biskup zabronił udzielenia sparaliżowanemu ślubu.

Sęk w tym, że w opinii Kościoła katolickiego małżeństwo ma dwa cele - wspólnotę życia małżonków oraz wychowanie potomstwa. Tak stanowi kanon 1055 Kodeksu Prawa Kanonicznego.

Impotencja uniemożliwia realizację drugiego celu - jest zatem "przeszkodą zrywającą, która czyni osobę niezdolną do zawarcia ważnego związku małżeńskiego". Gdyż kanon 1084 Kodeksu Prawa Kanonicznego mówi wyraźnie:

Niezdolność dokonania stosunku małżeńskiego uprzednia i trwała, czy to ze strony mężczyzny czy kobiety, czy to absolutna czy względna, czyni małżeństwo nieważnym z samej jego natury.

Jak dla nas, strasznie dużo w tych kościelnych kanonach prawnych o seksie. Można nawet odnieść wrażenie, że dla Kościoła małżeństwo sprowadza się do... seksu. A gdy wyobrazimy sobie księży, wypytujących tego nieszczęsnego człowieka na wózku, czy miewa erekcje... skóra cierpnie.

Słowem, niepełnosprawny i jego żona będą teraz, na mocy decyzji Kościoła, żyć w grzechu. Może nam ktoś wytłumaczy: czy Kościół nie skazuje ich tym samym na wieczne potępienie?

I dlaczego decyzje Kościoła są takie... nieludzkie?
Zapisane


Nie masz uprawnień do ogladania linków i obrazków.
Zarejestruj się lub Zaloguj

Nie masz uprawnień do ogladania linków i obrazków.
Zarejestruj się lub Zaloguj
mayagaramond
Wiedźma-plotkara
*
*

Skąd:

Ilość piw: 6071
Wiadomości: 39533



« Odpowiedz #559 : Czerwiec 10, 2008, 02:15:45 »

zuzia - polewam za artykul. Bardzo trafne spostrzezenie Smiley
Zapisane

"Plötzlich bin ich wie verstoßen, und zu einem Übergroßen
wird mir diese Einsamkeit,wenn, auf meiner Brüste Hügeln
stehend, mein Gefühl nach Flügeln oder einem Ende schreit." (Rilke)
magdalinska
Wiedźma-plotkara
*
*

Skąd:

Ilość piw: 2911
Wiadomości: 16691



« Odpowiedz #560 : Czerwiec 10, 2008, 02:32:13 »

zuzia - ja tez polewam. nie bralam udzialu w tej dyskusji, oprocz wyprawy do czestochowy wink  ale teraz az musze piwo postawic Smiley
Zapisane


Nie masz uprawnień do ogladania linków i obrazków.
Zarejestruj się lub Zaloguj

Nie masz uprawnień do ogladania linków i obrazków.
Zarejestruj się lub Zaloguj
mayagaramond
Wiedźma-plotkara
*
*

Skąd:

Ilość piw: 6071
Wiadomości: 39533



« Odpowiedz #561 : Czerwiec 10, 2008, 02:34:37 »

zuzia - ja tez polewam. nie bralam udzialu w tej dyskusji, oprocz wyprawy do czestochowy wink  ale teraz az musze piwo postawic Smiley

czyli my meczymy sie meretorycznie, a ty sie wpraszasz na impreze  Tongue  wink wink
Zapisane
zuzia
Wiedźma-plotkara
*
*

Skąd: Warszawa

Ilość piw: 5874
Wiadomości: 28436



« Odpowiedz #562 : Czerwiec 10, 2008, 02:38:14 »

zuzia - ja tez polewam. nie bralam udzialu w tej dyskusji, oprocz wyprawy do czestochowy wink  ale teraz az musze piwo postawic Smiley

czyli my meczymy sie meretorycznie, a ty sie wpraszasz na impreze  Tongue  wink wink

o maj gat! dobrze, że chwilowo jestem sama w pokoju bo niemalże oplułam monitor!!!
 :drunk:
Zapisane
mika
Wiedźma-plotkara
*
*

Skąd:

Ilość piw: 2960
Wiadomości: 17272



« Odpowiedz #563 : Czerwiec 10, 2008, 02:41:09 »

zuzia - ja tez polewam. nie bralam udzialu w tej dyskusji, oprocz wyprawy do czestochowy wink  ale teraz az musze piwo postawic Smiley

czyli my meczymy sie meretorycznie, a ty sie wpraszasz na impreze  Tongue  wink wink

LOL LOL LOL jak byś wyczaiła że my na tą pielgrzymkę z tortami penisowymi to też byś się wprosiła nawet bez dyskusji merytorycznej LOL
Zapisane
jusia
Wiedźma-plotkara
*
*

Skąd: Łódź

Ilość piw: 1294
Wiadomości: 8974


Franiołkowa mama


« Odpowiedz #564 : Czerwiec 10, 2008, 03:15:54 »

moj Boże, a ten wątek wiecznie żywy wink
co do tabletek, bralam 2 lata, przestalam, bo mi sie odwidzialo, 3 lata pozniej zaszlam w ciaze bez problemu (a nawet szybciej niz chcialam), po dojsciu do odpowiedniej liczby potomkow tez sie zamierzam zabezpieczac,
a co do "dyspozycyjności" wszystkie te rozwazania prowadza mnie do to takiego wniosku, ze wg niektorych przedmowcow sex to "małżeński obowiazek", traci mi to jakimś uprzedmiotowieniem kobiety, przeciez to ja mam ochote na sex, a nie ze musze to robic, bo moj facet tego chce, a ja sie poswiecam. Przeciez: MY to chcemy robic RAZEM, ja czasem nie mam ochoty, ale i moj maz czasem nie chce (bo jest zmeczony, bo ma mecz  :o, bo to bo tamto, normalnie)... 
Zapisane


Nie masz uprawnień do ogladania linków i obrazków.
Zarejestruj się lub Zaloguj

Nie masz uprawnień do ogladania linków i obrazków.
Zarejestruj się lub Zaloguj
,         
Nie masz uprawnień do ogladania linków i obrazków.
Zarejestruj się lub Zaloguj

Nie masz uprawnień do ogladania linków i obrazków.
Zarejestruj się lub Zaloguj
magdalinska
Wiedźma-plotkara
*
*

Skąd:

Ilość piw: 2911
Wiadomości: 16691



« Odpowiedz #565 : Czerwiec 10, 2008, 05:03:33 »

zuzia - ja tez polewam. nie bralam udzialu w tej dyskusji, oprocz wyprawy do czestochowy wink  ale teraz az musze piwo postawic Smiley

czyli my meczymy sie meretorycznie, a ty sie wpraszasz na impreze  Tongue  wink wink
Grin  Grin  Grin  Grin  Grin  Grin  LOL   LOL az mi truskawka z buzi wypadla  Cheesy   :drunk:
impreza - zawsze wink   :drunk:  :drunk:  :drunk:
Zapisane
zuzia
Wiedźma-plotkara
*
*

Skąd: Warszawa

Ilość piw: 5874
Wiadomości: 28436



« Odpowiedz #566 : Czerwiec 10, 2008, 06:41:13 »

magdalinska
to ci  :drunk:
Zapisane
MagdaG
Powściągliwa wiedźma
***

Skąd: Sosnowiec

Ilość piw: 102
Wiadomości: 672



« Odpowiedz #567 : Październik 07, 2008, 11:35:22 »

Dziewczyny pomocy. W prawdzie ślub mam za 8 miesięcy ale niedługo będę bierzmowana co wiąże się z koniecznością spowiedzi. Przyznaję ze spuszczoną głową ze ostatnio była dawno dawno temu, jeszcze jako dziecko. Dlatego też mam pewne problemy techniczne. Powiedźcie jak to jest - gdy się idzie do spowiedzi jako już dorosła osoba jak to ma wyglądać? Za młodych czasów klepało się regułki z książeczki do nabożeństwa wstawiając tylko w puste miejsca to co trzeba było powiedzieć samemu. Wydaje mi się to trochę sztuczne dlatego pytam jak to jest w "dorosłej spowiedzi". A... i druga rzecz... nie czytałam wszystkich wątków w tym temacie, ale coś mi się rzuciło w oczy, że można nie dostać rozgrzeszenia?!?!?! Za jakie to grzechy? Tylko śmiertelne? Jeśli nie byłam posłuszną owieczką, nie chodziłam co niedziela na mszę a do tego mieszkam z facetem i łykam małe białe okrągłe cukierki to wiadomych celów to mogę mieć jakieś problemy??:/
Zapisane


Nie masz uprawnień do ogladania linków i obrazków.
Zarejestruj się lub Zaloguj

Nie masz uprawnień do ogladania linków i obrazków.
Zarejestruj się lub Zaloguj
Kasia
Wiedźma-plotkara
*
*

Skąd: Warszawa

Ilość piw: 5958
Wiadomości: 31820


invisible


« Odpowiedz #568 : Październik 08, 2008, 07:31:37 »

MagdaG rozgrzeszenia możesz nie dostać za to że sypiasz z facetem i łykasz te białe okragłe w przypadku gdy nie ma żalu za grzechy i checi poprawy (czyli zaprzestania jednego i drugiego)


co do kwestii technicznych
to najpierw klekasz i witasz sie z księdzem słowami szczęść boże lub ostatecznie zwykłym dzień dobry
potem się żegnasz " w imie ojca ...."
potem: "ostatni raz u spowiedzi byłam ....
i dalej wymieniach grzechy, możesz zacząć normalnie czyli: " zgrzeszyłam tym tym i tym" albo bardziej katechizmowo: "obraziłam Pana Boga nastepującymi grzechami"
po wymianie grzechów mówisz że bardzo żałujesz i prosisz o pokutę
ksiądz się modli, ty razem z nim,
na koniec ksiądz Cię rozgrzesza (lub nie) i daje pokutę (lub nie)
puka w konfesjonał
wstajesz i podchodzisz z przodu abu na koniec pocałować stułę (fioletowy pas materiału)



mam pytanie Smiley
z jakich powodów zdecydowałaś się na slub kościelny skoro z religią jesteś troszkę na bakier?

Zapisane


Nie masz uprawnień do ogladania linków i obrazków.
Zarejestruj się lub Zaloguj

Nie masz uprawnień do ogladania linków i obrazków.
Zarejestruj się lub Zaloguj

Nie masz uprawnień do ogladania linków i obrazków.
Zarejestruj się lub Zaloguj

Nie masz uprawnień do ogladania linków i obrazków.
Zarejestruj się lub Zaloguj

Może nie jestem doskonała, może wink   ale doskonale sobie z tym radzę Smiley
MagdaG
Powściągliwa wiedźma
***

Skąd: Sosnowiec

Ilość piw: 102
Wiadomości: 672



« Odpowiedz #569 : Październik 08, 2008, 09:54:50 »

Kasia.... powiem tak, wychowana zostałam w wierze katolickiej tzn chodziłam na religię, byłam chrzczona i miałam komunię. Gdy troszkę podrosłam rodzice doszli do wniosku, że powinnam sobie sama wybrać drogę po której będę chciała iść. Dostałam wolną rękę gdy jeszcze nie rozumiałam za bardzo co gdzie i jak a wiadomo jak to dzieci - po co się wysilać jak nie trzeba. Teraz się to trochę pozmieniało ponieważ chciałam się bierzmować i trafiłam na genialnego księdza w Sosnowcu, który w bardzo skuteczny sposób prostuje mi mój obraz wiary. Rozmowy z nim prowadzą poprzez bierzmowanie prosto do ślubu kościelnego:)
Zapisane
magdarynka
Wiedźma-plotkara
*

Skąd:

Ilość piw: 1222
Wiadomości: 8780



« Odpowiedz #570 : Październik 08, 2008, 09:59:34 »

MagdaG rozgrzeszenia możesz nie dostać za to że sypiasz z facetem i łykasz te białe okragłe w przypadku gdy nie ma żalu za grzechy i checi poprawy (czyli zaprzestania jednego i drugiego)


co do kwestii technicznych
to najpierw klekasz i witasz sie z księdzem słowami szczęść boże lub ostatecznie zwykłym dzień dobry
potem się żegnasz " w imie ojca ...."
potem: "ostatni raz u spowiedzi byłam ....
i dalej wymieniach grzechy, możesz zacząć normalnie czyli: " zgrzeszyłam tym tym i tym" albo bardziej katechizmowo: "obraziłam Pana Boga nastepującymi grzechami"
po wymianie grzechów mówisz że bardzo żałujesz i prosisz o pokutę
ksiądz się modli, ty razem z nim,
na koniec ksiądz Cię rozgrzesza (lub nie) i daje pokutę (lub nie)
puka w konfesjonał
wstajesz i podchodzisz z przodu abu na koniec pocałować stułę (fioletowy pas materiału)



mam pytanie Smiley
z jakich powodów zdecydowałaś się na slub kościelny skoro z religią jesteś troszkę na bakier?


lub nie brzmi prawie jak wyrok  wink
Zapisane


Nie masz uprawnień do ogladania linków i obrazków.
Zarejestruj się lub Zaloguj

Nie masz uprawnień do ogladania linków i obrazków.
Zarejestruj się lub Zaloguj

Nie masz uprawnień do ogladania linków i obrazków.
Zarejestruj się lub Zaloguj
Kasia
Wiedźma-plotkara
*
*

Skąd: Warszawa

Ilość piw: 5958
Wiadomości: 31820


invisible


« Odpowiedz #571 : Październik 08, 2008, 10:49:38 »

MagdaG spooooooooooooko Smiley tak sie tylko zapytałam bo jakbyś nie była do końca przekonana do kościelnego to napsiałabym Ci o slubie jednostronnym Smiley

magdarynka15 lepiej wiedzieć co i jak za wczasu Smiley
Zapisane
MagdaG
Powściągliwa wiedźma
***

Skąd: Sosnowiec

Ilość piw: 102
Wiadomości: 672



« Odpowiedz #572 : Październik 08, 2008, 03:41:55 »

Kasia... no dobra.... a jeśli najpierw się brało małe białe w celach leczniczych a dopiero później przy okazji miało działanie anty to też grzech?Smiley tzn jak się brało w celach leczniczych?Smiley
Zapisane
Kasia
Wiedźma-plotkara
*
*

Skąd: Warszawa

Ilość piw: 5958
Wiadomości: 31820


invisible


« Odpowiedz #573 : Październik 08, 2008, 03:50:56 »

już tu któraś pisała że w celach leczniczych to nie grzech Smiley



Zapisane
salsa
Wiedźma-plotkara
*
*

Skąd: W malinowym chruśniaku

Ilość piw: 6178
Wiadomości: 39754



« Odpowiedz #574 : Październik 08, 2008, 03:52:05 »

o matko, ale żeście watek odkopały LOL LOL LOL wink to był TEN wątek?
Zapisane

mąż mężem ale życie prywatne trzeba mieć Smiley
Strony: 1 ... 18 19 20 21 22 [23] 24   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do:  



PustaMiska - akcja charytatywna
Działa na MySQL Działa na PHP Powered by SMF 1.1.16 | SMF © 2006-2008, Simple Machines Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!