Strefa Ślubna
Luty 11, 2012, 04:22:30

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
   Strona główna   Pomoc Zaloguj się Rejestracja  
Strony: 1 2 3 4 5 6 [7] 8   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Nasze opowieści zaręczynowe  (Przeczytany 6235 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
sonja
Wiedźma-plotkara
*
*

Skąd: toruń

Ilość piw: 3724
Wiadomości: 20219



« Odpowiedz #150 : Grudzień 01, 2008, 10:08:22 »

"Należę do ciebie, kochanie" - tytuł bollywoodzkiego filmu:) tak podpowiada Wikipedia
Zapisane


Nie masz uprawnień do ogladania linków i obrazków.
Zarejestruj się lub Zaloguj
Strefa Ślubna
« Odpowiedz #150 : Grudzień 01, 2008, 10:08:22 »

 Zapisane
panikarola
Wiedżma ze słowotokiem
**
*

Skąd:

Ilość piw: 1728
Wiadomości: 11713



« Odpowiedz #151 : Grudzień 01, 2008, 10:12:31 »

a dzieki!!! nie chcialo mi sie szukać  blush
Zapisane

Nic tak nie cieszy, jak seria z pepeszy.
didi_loczek
Wiedźma-plotkara
*
*

Skąd: Juelich

Ilość piw: 2631
Wiadomości: 7591



« Odpowiedz #152 : Grudzień 01, 2008, 10:13:05 »

panikarola ewentualny grawer na obraczke Cheesy
Google mówi że to znaczy : "I am yours, darling" Cheesy
Zapisane


Nie masz uprawnień do ogladania linków i obrazków.
Zarejestruj się lub Zaloguj

Nie masz uprawnień do ogladania linków i obrazków.
Zarejestruj się lub Zaloguj


Justin Bieber: "God sent me here to sing"
Daft Punk: "We didn`t send anyone..."
dragonfly
Wiedźma-plotkara
*
*

Skąd: Shrivenham

Ilość piw: 3228
Wiadomości: 16406



« Odpowiedz #153 : Grudzień 01, 2008, 10:39:33 »

nionczka link=topic=2002.msg287120#msg287120 date=1228155419]
Mielismy taki zwyczaj (i nadal mamy) ze sobie komentujemy na innych slubach i weselach co nam sie podoba  a co nie. I jestesmy bardzo krytyczni. I on zawsze mówil: "my bysmy tak nie zrobili", "My wybralibysmy inne menu, etc".

nionczka dobrze, ze cie nie zaprosilam na moje wesele

Ale my tak po polsku obadujemy i tylko kiedy sa powody. Np. wyszczerbione talerze i cieknaca klima nad glowami gosci.
[/quote]
no wiesz, ze zartowalam... my w sumie tez tak mamy wink
Zapisane


Nie masz uprawnień do ogladania linków i obrazków.
Zarejestruj się lub Zaloguj

Nie masz uprawnień do ogladania linków i obrazków.
Zarejestruj się lub Zaloguj
Nie masz uprawnień do ogladania linków i obrazków.
Zarejestruj się lub Zaloguj
justynaaaa2
Wiedźma-plotkara
*
*

Skąd: Warszawa

Ilość piw: 5693
Wiadomości: 27156


pitu pitu :)


« Odpowiedz #154 : Grudzień 01, 2008, 11:14:54 »

jeju ale fajny wątek  thumbup
historie świetne, nawet dwa razy miałam łzy w oczach, przy historii malutenkiej i tachogti  beer
a historia golindy ze znajomością z liceum prawie jak moja własna, tylko, że my nie mamy królika, więc nie wiem jak się zakończy  hmm point_lol
Zapisane

Głupie myśli ma każdy, ale mądry je przemilcza...

Nie masz uprawnień do ogladania linków i obrazków.
Zarejestruj się lub Zaloguj

Nie masz uprawnień do ogladania linków i obrazków.
Zarejestruj się lub Zaloguj
wrobelek0403
Wiedźma-plotkara
*
*

Skąd: sercem Kraków, ciałem Poznań (do czasu...)

Ilość piw: 4161
Wiadomości: 21454


matka załozycielka klubu R :)


« Odpowiedz #155 : Grudzień 02, 2008, 12:33:36 »

justynaaaa2 ale psa macie Cheesy
Zapisane

"Wszystkie na swojej drodze spotykałyśmy beznadziejnych mężczyzn. Spotykanie beznadziejnych mężczyzn jest, uwzględniając prawa statystyki, w pełni uzasadnione".

Nie masz uprawnień do ogladania linków i obrazków.
Zarejestruj się lub Zaloguj
marlen_ka
Wiedźma-plotkara
*

Skąd: O-ka

Ilość piw: 968
Wiadomości: 4680


kobieta szczęśliwa


« Odpowiedz #156 : Grudzień 02, 2008, 12:42:26 »

 cudowny wątek  :Jupi:
a moje zareczyny sie troche przeciągnęły w czasie....
najpierw pół roku po mojej osiemnastce moj P. wziął mnie na zakupy i oglądaliśmy pierścionki.. wybrałam jeden i po prostu poszlismy sobie do domu:) za jakieś 2 tygodnie miałam imieniny i wtedy zaskoczył mnie totalnie, bo wpadł do mnie do domu i kwiatami w ręce i tak znienacka wypalił.... sorki Kochanie że nie dam Ci prezentu na imieniny, ale chciałabym, żebyś miała ode mnie to. I wyciągnął z kieszenie pieścionek (oczywiście ten, który mi się podobał) i mi go włożył na palec. ja taka zdezorientowana zapytałam- czy TY mi sie oświadczasz? on mi powiedział, ze nie wyobraża sobie życia beze mnie i chociaż wie, ze na razie jestem za młoda i że mamy czas, to chciałby, zebym nosiła pierścionek od niego, że mnie to do niczego nie zoboziązuje, ale niech to bedzie pierścionek zareczynowy taki tylko dla nas,nie informując nikogo o tym, że sie zareczamy (moja mama pewnie padłaby na zawał). i to były nasze pierwsze ciche zareczyny.
i wszystko byłoby OK, gdyby nie zakrecona Marlena, która oczywiście pierścionek zgubiła tak po pół roku headbang headbang headbang headbang headbang i P. zaczął sobie żartować, że drugiego pierscionka i oficjalnych zareczyn to nie bedzie, bo jeśli bede pierscionki w takim tempie gubić, to On bedzie musiał tylko na nie kase wydawać.
sprawa z zareczynami troche ucichła i wtedy mój Mąż sprawił mi najwieksza niespodzinke na urodziny, jaka tylko mogłabym sobie wymarzyć. Wtedy mieszkaliśmy osobno ja w Olsztynie wynajmowałam z koleżanką mieszkanie a on ponad 100 km ode mnie. z racji moich okrągłych 20m urodzin robiłam w piątek duża impreze. do ostatniej chwili myślałam, że P nie bedzie, bo podobno był w delegacji.... a tu w trakci :party:e imprezy dzwonek do drzwi i wpada z kwiatami w reku i mówi, ze jednak wpadł na chwilke, bo w koncu z Poznania nie jest tak daleko..... rozczulił mnie tym bardzo.impreza sie odbyła, wypiliśmy hektolitry alkoholu (wiadomo, studenci) i nad ranem padliśmy spać. nie wiem jak to sie stało, ale nawet przed pójsciem spać udało mi sie naczynia i cała reszte do kuchni pozanosić. rano wstaliśmy skoro świt koło południa i trzeba było ogarnąć mieszkanie, bo wyglądało jak po tornadzie. zwlokłam sie, z cieżkim kacem z łózka i tak tylko w jego koszulce zaczęłam w kuchni zmywać. nagle P zawołał mnie do pokoju klęknął i tak po prostu wyciagnął pierscionek i  powiedział, że jestem dla niego kobietą, z która chce przeżyć całe życie i mi sie oświadczył. po prostu totalny szok. najpierw mnie zamurowało potem założyłam pierscionek a potem chyba sie zgodizłam, bo w końcu po ślubie jestem wink wink wink to była dla mnie kompletna niespodzianka, naprawde nic nie podejrzewałam i dlatego było tak cudownie ( śmiejemy sie teraz że skoro mi sie oświadczył, kiedy wygladałam jak ostatnie nieszczescie to naprawde musi mnie kochać). troszke gorszy był finał tej historii, bo kiedy już ochłonęliśmy i pojechalismy do domu, powiedzeć o tym rodzicom, to okazało sie ze moja siostra miała wypadek, jest z mama w szpitalu i cała kojejną noc czuwaliśmy na korytarzu pod jej salą z nadzieją, że wszystko bedzie OK.
Zapisane


Nie masz uprawnień do ogladania linków i obrazków.
Zarejestruj się lub Zaloguj

Nie masz uprawnień do ogladania linków i obrazków.
Zarejestruj się lub Zaloguj



Nie masz uprawnień do ogladania linków i obrazków.
Zarejestruj się lub Zaloguj

Nie masz uprawnień do ogladania linków i obrazków.
Zarejestruj się lub Zaloguj
effik
Wiedżma ze słowotokiem
**
*

Skąd: universe

Ilość piw: 2293
Wiadomości: 15587



« Odpowiedz #157 : Grudzień 02, 2008, 09:19:58 »

panikarola ewentualny grawer na obraczke Cheesy

Drogie Panie, wybaczcie, że wczoraj nie odpowiedziałam, gdyż świętować poszłam Cheesy

Owszem, biorę to pod uwagę jako grawer, jak podpowiada zwierzątko Smiley
I znaczy to dokładnie "należę do ciebie kochanie", jest to i tytuł filmu, i fragment piosenki.

A skoro o grawerach mowa, jest jeszcze opcja: tum jahaan main wahaan (gdzie będziesz ty, tam będę ja) Smiley
Zapisane


Nie masz uprawnień do ogladania linków i obrazków.
Zarejestruj się lub Zaloguj

Nie masz uprawnień do ogladania linków i obrazków.
Zarejestruj się lub Zaloguj
ishka82
Wiedźma-plotkara
*
*

Skąd: Ostrowiec Św.

Ilość piw: 3453
Wiadomości: 21934



« Odpowiedz #158 : Grudzień 03, 2008, 09:31:44 »

Świetny wątek thumbup Może i swoją historię dopiszę, ale w tej chwili brak mi weny wink
Zapisane


Nie masz uprawnień do ogladania linków i obrazków.
Zarejestruj się lub Zaloguj

Nie masz uprawnień do ogladania linków i obrazków.
Zarejestruj się lub Zaloguj

Jeśli życie karmi Cię cytrynami zrób z nich lemoniadę Smiley
tachogti
Wiedżma ze słowotokiem
**
*

Skąd: Katowice

Ilość piw: 1346
Wiadomości: 7566


Leniwiec :)


« Odpowiedz #159 : Grudzień 08, 2008, 10:38:47 »

jeju ale fajny wątek  thumbup
historie świetne, nawet dwa razy miałam łzy w oczach, przy historii malutenkiej i tachogti  beer
a historia golindy ze znajomością z liceum prawie jak moja własna, tylko, że my nie mamy królika, więc nie wiem jak się zakończy  hmm point_lol
beer   point_lol
Zapisane

Typical sharp-shooting, hard-drinking, katana-wielding, happily divorced housewife Tongue
callja
Wiedźma-plotkara
*
*

Skąd: Wrocław

Ilość piw: 1232
Wiadomości: 5236


zouza w pretensjach - podobno ;)


« Odpowiedz #160 : Grudzień 09, 2008, 12:32:04 »

Zdobyłam się na odwagę... Zatem kilka króciutkich opowieści o paru okolicznościach przyrody "postawionych na głowie" - w moim przypadku to norma crazy
Najpierw latami opłakiwane przez świętej pamięci babcię staropanieństwo moje (panienka co to w twoim wieku jeszcze za mąż nie poszła i Panu Bogu nowych wiernych nie przysporzyła to grzech śmiertelny!), całkowity brak randek, znajomych płci męskiej, zaproszeń na imprezy i takie tam... Pewnego dnia nagle - pojawia się taki jeden, stwierdza krótko "Nie dam się spławić" i miesiąc po tej deklaracji oznajmia "Chcę z Tobą spędzić całe życie". Na moje (z lekkim niedowierzaniem wypowiedziane) "Czy wiesz, że to zabrzmiało jak oświadczyny?" odpowiada "Tak, wiem".

Mijają dwa miesiące, o czwartej nad ranem zostaję nagle zbudzona i półprzytomna słyszę zadane spokojnym głosem pytanie - "Wyjdziesz za mnie?". Odpowiadam "Tak" zanim zdążam się na dobre rozbudzić hmm Kilka dni później dostaję w prezencie srebrny naszyjnik.

Miesiąc później mówimy o naszym postanowieniu rodzicom (jednym i drugim), jego są oszołomieni, zwłaszcza że wstępną date ślubu wyznaczamy już za pół roku. Mój tatuś kąśliwie komentuje w moim kierunku "A co on w tobie widzi, bo ja nie wiem?"

Kolejne półtora miesiąca - wyznaczamy ostateczną datę ślubu. Moi rodzice kiwają tylko głowami i mówią "Wasza sprawa, jesteście dorośli", jego mamusia oznajmia "To ja na ślub nie przyjeżdżam! Jak śmiecie tak się rządzić, nikogo o zdanie nie pytać!". P. pakuje kilka podstawowych drobiazgów w jedną walizeczkę, wychodzi z domu i nie wraca.

Pobieramy się pięć miesięcy później... dziś mija nam pierwsza małżeńska półrocznica Smiley Pierścionka zaręczynowego nadal nie mam i jakoś mi go nie brakuje - zamiast niego noszę "zaręczynowy naszyjnik" Smiley
« Ostatnia zmiana: Styczeń 10, 2009, 06:16:25 wysłane przez callja » Zapisane

Nie obrażaj się sam... inni zrobią to lepiej!!! /by teściowa tutora mego wink /
justynaaaa2
Wiedźma-plotkara
*
*

Skąd: Warszawa

Ilość piw: 5693
Wiadomości: 27156


pitu pitu :)


« Odpowiedz #161 : Grudzień 09, 2008, 01:00:13 »

callja świetna historia  thumbup i fantastycznie to opisałaś  bravo
Zapisane
callja
Wiedźma-plotkara
*
*

Skąd: Wrocław

Ilość piw: 1232
Wiadomości: 5236


zouza w pretensjach - podobno ;)


« Odpowiedz #162 : Grudzień 09, 2008, 01:12:08 »

Dziękuję... blush


i polewam, z dedykacją od niedawnej jeszcze-starej-panny wink
Zapisane
tachogti
Wiedżma ze słowotokiem
**
*

Skąd: Katowice

Ilość piw: 1346
Wiadomości: 7566


Leniwiec :)


« Odpowiedz #163 : Grudzień 09, 2008, 04:12:41 »

callja masz bardzo stanowczego meza  thumbup i ogolnie szalona historia  beer ile Ty masz lat jesli moge zapytac?
Godzilla na slub przybyla?  wink
Zapisane
callja
Wiedźma-plotkara
*
*

Skąd: Wrocław

Ilość piw: 1232
Wiadomości: 5236


zouza w pretensjach - podobno ;)


« Odpowiedz #164 : Grudzień 09, 2008, 09:33:46 »

Mam 33 lata, P. 28.

Ani Godzilli, ani Godzillowego=teścia na ślubie nie było - do dziś o ślub nawet nie spytali, temat nie istnieje. To z powodu Godzilli nie pokazuję zdjęć - teściówka jest maniaczką internetu i nie daj Boże coś wyczai, a wtedy bez czarów vodoo ze szpilką by się nie obyło crazy Męża mam nie tyle stanowczego, co upartego jak koza (czasem to fajne, czasem nie wink ), ale Godzilla jak nikt potrafi wywołać w nim poczucie winy jaki to on synuś okrutny i niewdzięczny  headbang Wymawia mu wtedy, że ona już dla mnie szukała "przyzwoitej" sukni a ja nie dość że namówiłam go na datę ślubu co teściowieńce nie pasiła, to jeszcze do ślubu w białej sukni podobno poszłam, jak to widziane, stare babsko (czyli ja...) w białej sukni!

Może kiedyś o tym opowiem, na razie nadal na samo wspomnienie skacze mi ciśnienie headbang

A teraz stop, bo nam się zaręczynowy topik w godzillowy zmieni, apage satanas!!!
Zapisane
tachogti
Wiedżma ze słowotokiem
**
*

Skąd: Katowice

Ilość piw: 1346
Wiadomości: 7566


Leniwiec :)


« Odpowiedz #165 : Grudzień 09, 2008, 10:22:47 »

callja to stara panna byla z Ciebie jak z koziego ucha trabka ze tak powiem Tongue Jakbys 43 miala, to bys miala sie czyma martwic  rotfl
Wspolczuje posiadania takiej tesciowej Tobie, a mezowi wspolczuje ze tak sie na rodzicach zawiodl... ehhh
Zapisane
callja
Wiedźma-plotkara
*
*

Skąd: Wrocław

Ilość piw: 1232
Wiadomości: 5236


zouza w pretensjach - podobno ;)


« Odpowiedz #166 : Grudzień 09, 2008, 10:25:09 »

callja to stara panna byla z Ciebie jak z koziego ucha trabka ze tak powiem Tongue Jakbys 43 miala, to bys miala sie czyma martwic  rotfl
Wspolczuje posiadania takiej tesciowej Tobie, a mezowi wspolczuje ze tak sie na rodzicach zawiodl... ehhh

 daisy daisy daisy



( beer )
Zapisane
effik
Wiedżma ze słowotokiem
**
*

Skąd: universe

Ilość piw: 2293
Wiadomości: 15587



« Odpowiedz #167 : Grudzień 09, 2008, 10:59:48 »

callja mnie też się podobało Smiley  thumbup
zwłaszcza, że niektóre cechy Twojego Męża i fragmenty tej opowieści coś mi przypominają  dance

mój N. też jest lekko szalony, cóż, taki urok  rotfl
Zapisane
callja
Wiedźma-plotkara
*
*

Skąd: Wrocław

Ilość piw: 1232
Wiadomości: 5236


zouza w pretensjach - podobno ;)


« Odpowiedz #168 : Grudzień 09, 2008, 11:06:47 »

callja mnie też się podobało Smiley  thumbup
zwłaszcza, że niektóre cechy Twojego Męża i fragmenty tej opowieści coś mi przypominają  dance

mój N. też jest lekko szalony, cóż, taki urok  rotfl

 beer
Zapisane
netkach
Zupelnie nowa wiedźma


Skąd: podkarpacie

Ilość piw: 4
Wiadomości: 47


szaleństwo jest w nas :D


« Odpowiedz #169 : Lipiec 15, 2009, 07:22:12 »

Śliczne, romantyczne historie!!!

Zaręczyny, dzień, który pamięta się całe życia.
Moje zaręczyny śnią mi się jeszcze po nocy (choć miały miejsce w kwietniu b.r).

Mój N się naprawdę postarał, bo oświadczył mi się na wysokości 300 m n.p.m a dokładnie mówiąc w balonie Cheesy

Dzień wcześniej przed właściwymi zaręczynami przyszedł do mojego domu prosić o moją rękę. Były kwiaty dla mamy i babci, oraz whisky dla taty. Mnóstwo uśmiechu i łzy szczęścia.

Ehhhhhhh chciałabym to jeszcze raz przeżyć!!!!!
Zapisane


Nie masz uprawnień do ogladania linków i obrazków.
Zarejestruj się lub Zaloguj
monia
Zupelnie nowa wiedźma


Skąd: oslo

Ilość piw: 3
Wiadomości: 24


« Odpowiedz #170 : Lipiec 31, 2009, 08:27:50 »

To może i ja opiszę nasze zaręczyny!!
 Mój R oświadczył mi się na wakacjach w Tunezji. Byliśmy tam w tamtym roku w październiku. Nawet nie przeczuwałam,że coś może się wydarzyć, chociaż byliśmy razem 5 lat. Ostatniego dnia wieczorem R zaproponował mi spacer po plaży. Stwierdziłam czemu nie, chociaż jakoś nie spodobał mi się pomysł. Poszliśmy na tą plażę, było już ciemno, chodzimy, chodzimy, gadamy i nagle R zaproponował, że może usiądziemy na piasku. Siedzimy siedzimy gadamy i nagle R mówi mi, że zgubił klucz do pokoju. Tak się na niego zdenerwowałam że zgubił ten klucz, już się zastanawiałam jak wejdziemy do pokoju. A On siedział i mówił -no szukaj  tego klucza bo jak wejdziemy do pokoju. Zła byłam jak nie wiem co. W końcu znalazłam coś w piasku, to był pierścionek. A R zapytał czy to jest właściwy klucz do mojego serca!! :Jupi: Aż się popłakałam.
A klucz miał oczywiście w kieszeni.
Kiedy wracaliśmy już do hotelu powiedziałam R, że jak szliśmy na plażę to przypomniała mi się historia którą opowiadała mi koleżanka. Jej mąż oświadczył się jej właśnie na plaży w ostatni wieczór. A na to R- jak byś opowiedziała tą historię to musiałbym znowu czekać żeby dać ci pierścionek.
Później przyznał się że pierścionek kupił ponad pół roku wcześniej i on wszędzie z nami jeździł i czekał na okazję.


Zapisane
rilla
Wiedźma-plotkara
*
*

Skąd: Katowice

Ilość piw: 1600
Wiadomości: 10000



« Odpowiedz #171 : Lipiec 31, 2009, 08:55:06 »

dziewczyny czytają "świeże" opowieści przypomniał mi się nasz dzień zaręczyn przeszło 2 lata temu... Pamiętam, ze emocje były ogromne... Ale powiem Wam, że przed Wami jeszcze wiele takich chwil. Dla mnie dzień ślubu, moment przysięgi był jeszcze piękniejszy. A chwili gdy dowiedzieliśmy się, że będziemy rodzicami jeszcze wspanialsza... Najlepsze chwile jeszcze przed Wami
Zapisane


Nie masz uprawnień do ogladania linków i obrazków.
Zarejestruj się lub Zaloguj

Nie masz uprawnień do ogladania linków i obrazków.
Zarejestruj się lub Zaloguj


Nie masz uprawnień do ogladania linków i obrazków.
Zarejestruj się lub Zaloguj

Nie masz uprawnień do ogladania linków i obrazków.
Zarejestruj się lub Zaloguj
noki
Cicha wiedźma
*

Skąd: Wroclaw/Londyn

Ilość piw: 64
Wiadomości: 284


« Odpowiedz #172 : Lipiec 31, 2009, 09:46:56 »

callja, malutenka, piekne te wasze historie.
Zapisane
effik
Wiedżma ze słowotokiem
**
*

Skąd: universe

Ilość piw: 2293
Wiadomości: 15587



« Odpowiedz #173 : Sierpień 01, 2009, 10:03:40 »

monia super z tym kluczem  bravo
Zapisane
monia
Zupelnie nowa wiedźma


Skąd: oslo

Ilość piw: 3
Wiadomości: 24


« Odpowiedz #174 : Sierpień 01, 2009, 01:21:44 »

monia super z tym kluczem  bravo
Ale jak ja się wtedy na Niego zdenerwowałam!!
Zapisane
Strony: 1 2 3 4 5 6 [7] 8   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do:  



PustaMiska - akcja charytatywna
Działa na MySQL Działa na PHP Powered by SMF 1.1.16 | SMF © 2006-2008, Simple Machines Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!