Strefa Ślubna
Luty 07, 2012, 09:58:13
1 Godzina
1 Dzień
1 Tydzień
1 Miesiąc
Zawsze
Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Strona główna
Pomoc
Zaloguj się
Rejestracja
Efektywna reklama na forum sprzedawana za pomocą AdTaily
(PLALLADTAILY0002)
Strefa Ślubna
>
Strefa Ślubna
>
Strefa planowania
>
Biżuteria i obrączki..
> Wątek:
Gdzie dobry jubiler we Wrocławiu lub okolicach?
Strony: [
1
]
Do dołu
Drukuj
Autor
Wątek: Gdzie dobry jubiler we Wrocławiu lub okolicach? (Przeczytany 3029 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
zlota
Gość
Gdzie dobry jubiler we Wrocławiu lub okolicach?
«
:
Lipiec 10, 2008, 10:28:07 »
Poszukuję jubilera, który porządnie wykona obrączki z naszego złota. Możecie kogoś polecić?
Zapisane
Strefa Ślubna
Gdzie dobry jubiler we Wrocławiu lub okolicach?
«
:
Lipiec 10, 2008, 10:28:07 »
Zapisane
panikarola
Wiedżma ze słowotokiem
Skąd:
Ilość piw: 1728
Wiadomości: 11713
Odp: Gdzie dobry jubiler we Wrocławiu lub okolicach?
«
Odpowiedz #1
:
Lipiec 10, 2008, 10:37:53 »
Nie masz uprawnień do ogladania linków i obrazków.
Zarejestruj się
lub
Zaloguj
Nazwa firmy:
J & A Pracownia Jubilerska
Adres:
Kazimierza Wielkiego 34,
50-077 Wrocław
Województwo:
dolnośląskie
Tel. stacjonarny:
0048 71 3444622
jest naprawde dobry!
Zapisane
Nic tak nie cieszy, jak seria z pepeszy.
callja
Wiedźma-plotkara
Skąd: Wrocław
Ilość piw: 1231
Wiadomości: 5221
zouza w pretensjach - podobno ;)
Odp: Gdzie dobry jubiler we Wrocławiu lub okolicach?
«
Odpowiedz #2
:
Lipiec 10, 2008, 11:00:00 »
Kiedyś ich chwaliłam... teraz już nie
opis poniżej - troszkę powtarzam relację sprzed paru dni (kilka postów niżej) ale nie mam już siły, bo chlipię non stop od kilku godzin.
Rok temu w renomowanym i cieszącym się świetną opinią zakładzie jubilerskim we Wrocławiu (J&A) odlaliśmy ślubne obrączki. Kruszec uzyskaliśmy z obraczek noszonych niegdyś przez moją ukochaną mamę, więc wartość sentymentalną miały dla nas tym większą. Wyszły takie, jak chcieliśmy - bardzo proste, nieco kanciaste, dwukolorowe, z nietypowym tekstem graweru wewnątrz. Wyraźnie zaznaczyłam wówczas, że nie życzę sobie ich rodowania - i tak też było. Byliśmy zachwyceni, zakład polecaliśmy wszystkim znajomym z czystym sumieniem. Mieliśmy też obiecaną dożywotnią i półgratisową "opiekę" nad obrączkami (szlifowanie, naprawy, ewentualne powiększanie etc.).
Przed pierwsza rocznicą ślubu postanowiliśmy je wyszlifować, bo porysowały się dość mocno. Mąż udał się do zakładu, pan obejrzal obrączki, stwierdził "tak, mój wyrób" i zgodził się je wypolerować. Koszt - 10 zł za obie, odbiór za trzy dni.
Gdy zgłosiliśmy się po wypolerowane obrączki, przezyliśmy szok. Po pierwsze - zmieniły kształt
z nieco kanciastych stały się niemal obłe, na moje niesmiało zgłoszone zastrzeżenia pan jubiler wyśmiał mnie ("tak się kształ zmienia od noszenia"). Zamilkłam ogłuszona... zmienia się - po roku? "Ile płacimy?" - "CZTERDZIEŚCI złotych!". Zapłaciliśmy ze łzami w oczach i wyszliśmy.
Po kilku godzinach oboje z mężem zgodnie stwierdziliśmy, że obrączki oprócz kszałtu zmieniły też połysk... Dziś odwiedziłam na chybił trafił dwa nieduże załady jubilerskie, i w obu fachowcy potwierdzili, że na 100% obrączki zostały zarodowane - czego sobie przecież przy ich odlewaniu kategorycznie nie życzyłam!!! a zamówienie było złożone na wypolerowanie, nie na rodowanie... Popłakałam się z rozczarowania i upokorzenia. Teraz rozumiem - po co mozolnie szlifowac i wziąć za to marne 10 zł, skoro ciach - zarodujemy i bierzemy 4 razy więcej? a że zaokrągliliśmy brzegi i krawędzie?? że klientka sobie tego nie zyczyła?? a co tam...
W głowie mi się nie mieści, że jubiler tak lekką ręką zniszczył, zniekształcił własny wyrób. Co najgorsze - jest on rzeczoznawcą jubilerskim na całe województwo, i nie wygram z nim nawet w sądzie
Łzy lecą mi jak groch... Nie wiem, może jestem sentymentalna, ale czuję się tak, jakby ktoś oblał farba moją ślubną suknię.
«
Ostatnia zmiana: Czerwiec 09, 2009, 08:09:38 wysłane przez callja
»
Zapisane
Nie obrażaj się sam... inni zrobią to lepiej!!! /by teściowa tutora mego
/
zlota
Gość
Odp: Gdzie dobry jubiler we Wrocławiu lub okolicach?
«
Odpowiedz #3
:
Lipiec 11, 2008, 09:54:00 »
dzięki! przejde się tam w najblizszym czasie
jeśli są jeszcze jakieś inne typy to proszę o cenne info
pochodzimy, porównamy i mam nadzieje, że szybko się na coś zdecydujemy
Zapisane
noki
Cicha wiedźma
Skąd: Wroclaw/Londyn
Ilość piw: 64
Wiadomości: 284
Odp: Gdzie dobry jubiler we Wrocławiu lub okolicach?
«
Odpowiedz #4
:
Sierpień 08, 2008, 10:01:32 »
polecam tego jubilera, tylko od razu lepiej rozmawiac z ktoryms z panow tam pracujacych, bo kobitki sa malo konkretne.
Nie masz uprawnień do ogladania linków i obrazków.
Zarejestruj się
lub
Zaloguj
www.jubiler.wroclaw.pl
Zapisane
rubin04
Wiedźma-plotkara
Skąd: Wrocław
Ilość piw: 3448
Wiadomości: 20424
Ko, ko, ko..
Odp: Gdzie dobry jubiler we Wrocławiu lub okolicach?
«
Odpowiedz #5
:
Sierpień 20, 2008, 01:15:46 »
Złota - ja tez robiłam na Kazimierza.
Mielismy 13 gram swojego złota w postaci jakiegoś zlomu typu kawałki łańcuszka, kolczyk etc. I nie wązne jakiej pórby.
Przeliczyl nam to i zorbił obraczki. W sumie dopłacilismy chyba z 300 zł, bo reszte złota co nie wykorzystał wziął w rozliczeniu. Polecam to rozwiaznie bo przeciez w domu zawsze ma sie jakis złoty zlom
Zapisane
Nie masz uprawnień do ogladania linków i obrazków.
Zarejestruj się
lub
Zaloguj
Nie masz uprawnień do ogladania linków i obrazków.
Zarejestruj się
lub
Zaloguj
Nie masz uprawnień do ogladania linków i obrazków.
Zarejestruj się
lub
Zaloguj
zlota
Gość
Odp: Gdzie dobry jubiler we Wrocławiu lub okolicach?
«
Odpowiedz #6
:
Sierpień 29, 2008, 06:24:06 »
w koncu zleciliśmy wykonanie obrączek w naszym rodzinnym mieście bo mama mojego N. poleciła nam jubilera, z którego usług wcześniej sama korzystała. Na wszelki wypadek zanim zdecydowaliśmy się na obrączki dałam im do naprawy kolczyki i pierścionek
Całe szczęście się sprawdzili więc mam nadzieję, że obrączki też będą jak należy
Ale i tak dziękuję, za info o jubilerach wrocławskich
Zapisane
callja
Wiedźma-plotkara
Skąd: Wrocław
Ilość piw: 1231
Wiadomości: 5221
zouza w pretensjach - podobno ;)
Odp: Gdzie dobry jubiler we Wrocławiu lub okolicach?
«
Odpowiedz #7
:
Czerwiec 06, 2009, 12:28:50 »
Od dziś odwołuję wszystko co dobrego napisałam o J&R
Robiliśmy tam nasze obrączki ślubne i byliśmy zadowoleni, proste i ładne, dwukolorowe, nieco kanciaste, bez zdobień, z nietypowym grawerem w środku. No i teraz...
Rzecz w tym, że po roku użytkowania porysowały się dość mocno. Postanowiliśmy zatem, że zaniesiemy je do wyszlifowania, by w rocznicę lśniły pełnym blaskiem jak w dniu ślubu. Pan obejrzał, stwierdził, że to rzeczywiście ich robota, i zarządził "odbiór za trzy dni, koszt - 10 zł". P. upewnił się (nieco zaskoczony, że to koszt szlifowania OBU obrączek), pobrał kwitek i pożegnał się.
Dziś poszliśmy je odebrać. Na dzień dobry oberwaliśmy że "zakład zamknięty" (owszem, były 3 minuty po 17.00, ale drzwi do zakładu jak najbardziej nadal były otwarte, a klienci w środku). Pan pomarudził, przyniósł obrączki - aż jęknęłam ze zgrozy. Wyszlifowali je, a jakże - tyle, że zaokrąglając krawędzie, czego nie chcieliśmy
Nasze ciut kanciaste obrączki są taraz niemal obłe, z wyjątkiem płaskiego "wierzchu", boczne krawędzie są zaokrąglone. Na mój nieśmiały protest pan się obruszył "tak się pani tylko wydaje, przecież to normalne, że obrączka zmienia kształt wskutek noszenia!". Nie chciałam się już kłócić, spytałam cichutko o koszt, pan z zimną krwią - "czterdzieści złotych
". Zapłaciłam ze łzami w oczach. Czuję się tak, jakby mi ktoś poplamił farbą ślubną suknię - obrączki, wymarzone, wypieszczone
są teraz jak nie nasze
W dodatku mam wrażenie, że panowie zarodowali nam białe złoto, czego przy odlewaniu obrączek rok temu kategorycznie im zabroniłam. A teraz połysk wydaje mi się podejrzanie szklisty...
Pół dnia nie mogłam się uspokoić. Jutro drukuję zdjęcie, na którym wzorowaliśmy się zamawiając obrączki, i idę do innego jubilera. I niech mi, cholera, powie, czy sa teraz rodowane czy nie
A teraz idę sobie znowu troszkę popłakać...
«
Ostatnia zmiana: Czerwiec 09, 2009, 08:08:34 wysłane przez callja
»
Zapisane
panikarola
Wiedżma ze słowotokiem
Skąd:
Ilość piw: 1728
Wiadomości: 11713
Odp: Gdzie dobry jubiler we Wrocławiu lub okolicach?
«
Odpowiedz #8
:
Czerwiec 06, 2009, 04:57:36 »
callja, chyba bym ubiła, jakby mi obrączki zaokrąglił
!!
w ostateczności zrobisz drugie takie same, z tego samego złota nawet...
Zapisane
balbina
Cicha wiedźma
Skąd: Wroclaw
Ilość piw: 26
Wiadomości: 155
Odp: Gdzie dobry jubiler we Wrocławiu lub okolicach?
«
Odpowiedz #9
:
Czerwiec 07, 2009, 12:14:57 »
OMG co za koszmar
, polewam ci na złagodzenie stresa
a ja właśnie miałam oddać nasze do odświeżenia , chociaż nie do tego jubilera ,Ja miałam też tam zamawiac nasze obrączki ,po nomowie kolegi oraz opini ze strefy , jednak nie bardzo mi się panowie podobali i do tego przed podjęciem decyzji koleżance zrobili nie tak jak należy .
ostatecznie z polecenia robiliśmy na Oławskiej ,zaraz za domem handlowym Maria Magdalena , jest jubiler , polecam szefa p.Marka ,bardzo kompetentny ,rzeczowy a przede wszystkim mierzy siły na zamiary , czyli otwarcie powiedział ,że nie moze nam zmatowić obraczek tak jak w katalogu , bo nie ma takich maszyn, a jak zrobi to po swojemu to poprostu będą brzydkie.Miło , a nie brzy odbiorze powiedziec ,ze przecież chcieliśmy matowe to są matowe ,nie ważne że mat matowi nie równy.
«
Ostatnia zmiana: Czerwiec 07, 2009, 12:16:05 wysłane przez balbina
»
Zapisane
callja
Wiedźma-plotkara
Skąd: Wrocław
Ilość piw: 1231
Wiadomości: 5221
zouza w pretensjach - podobno ;)
Odp: Gdzie dobry jubiler we Wrocławiu lub okolicach?
«
Odpowiedz #10
:
Czerwiec 09, 2009, 08:11:22 »
Dodałam dłuuuuugą opowieść na samym początku wątku... i powiem tylko tyle - omijajcie tych partaczy z J&A szerokim łukiem, dziewczyny
Po co któraś z Was ma płakać, jak ja teraz
Zapisane
dragonfly
Wiedźma-plotkara
Skąd: Shrivenham
Ilość piw: 3216
Wiadomości: 16359
Odp: Gdzie dobry jubiler we Wrocławiu lub okolicach?
«
Odpowiedz #11
:
Czerwiec 09, 2009, 08:13:10 »
callja
przytulam Cie kochana, czytalam na plotach, nie zazdraszczam...
Zapisane
Nie masz uprawnień do ogladania linków i obrazków.
Zarejestruj się
lub
Zaloguj
Nie masz uprawnień do ogladania linków i obrazków.
Zarejestruj się
lub
Zaloguj
Nie masz uprawnień do ogladania linków i obrazków.
Zarejestruj się
lub
Zaloguj
callja
Wiedźma-plotkara
Skąd: Wrocław
Ilość piw: 1231
Wiadomości: 5221
zouza w pretensjach - podobno ;)
Odp: Gdzie dobry jubiler we Wrocławiu lub okolicach?
«
Odpowiedz #12
:
Czerwiec 09, 2009, 08:19:31 »
Cytat: dragonfly Czerwiec 09, 2009, 08:13:10
callja
przytulam Cie kochana, czytalam na plotach, nie zazdraszczam...
Dziękuję, kochana jesteś...
Zapisane
andrzejmarkowski
Zupelnie nowa wiedźma
Skąd:
Ilość piw: 0
Wiadomości: 2
Odp: Gdzie dobry jubiler we Wrocławiu lub okolicach?
«
Odpowiedz #13
:
Listopad 24, 2010, 09:36:44 »
Witam wszystkich:)
Ja chcę się pochwalić gdzie ja kupowałem obrączki
Długo szukałem odpowiedniego jubilera i odpowiednio miłej obsługi nie znajdywałem całkiem długo, aż w końcu wróciłem do miejsca gdzie kupowałem pierścionek zaręczynowy. Okazało się, że najlepszy okazał się
Nie masz uprawnień do ogladania linków i obrazków.
Zarejestruj się
lub
Zaloguj
jubiler
Yes. Tanio miło i przyjemnie.
Mam nadzieję, że Wam też tam będzie pasowało.
Pozdrawiam serdecznie.
Zapisane
tomkra12
Zupelnie nowa wiedźma
Skąd:
Ilość piw: 1
Wiadomości: 1
Odp: Gdzie dobry jubiler we Wrocławiu lub okolicach?
«
Odpowiedz #14
:
Marzec 24, 2011, 11:01:11 »
Witam
Jestem jubilerem z wrocławia i chciałbym coś dopisać z doświadczenia, bo widze że wiele osób się wypowiada bez jakiejkolwiek znajomości rzemiosła.
1. rodowanie- rodowanie stosuje się praktycznie w 100% wyrobów z białego złota oraz platyny. Rodowanie upiększa wyrób, nadaje mu kolor czystszej bieli niz jest w rzeczywistości. Więc jeśli ktoś nie chce rodowanie to musi o tym powiedzieć. Kruk Yes Apart wszystkie wyroby pokrywają rodem (oczywiście z białego złota). Rodowanie to tak jak umycie drewnianej podłogi a potem nawoskowanie jej, to jest coś ekstra (no ale nie każdy chce wosk na podłodze, więc trzeba powiedzieć)
2. Nikt w żadnym zakładnie jubilerskim nie pyta czy przy odnawianiu trzeba pokryć rodem, tylko to robi i w cenie najczęściej jest wliczone rodowanie, dlatego trzeba wcześniej zastrzec, że niechce się rodowania. Różnica między białym złotem a porodowanym jest widziana gołym okiem, to drugie jest o wiele bielsze.
3. Używane obrączki- obrączka używana zwłaszcza z drobnymi kantami, czy wypukłościami w 99,9% przypadków nie wróci do poprzedniej formy po renowacji. Renowacja obrączek polega na zeszlifowaniu powstałych rys czy lekkich wgnieceń, więc wszystkie kanty i kańciki zostaną w pewnym stopniu usunięte. Jak mocno zostanie zeszlifowany, to zależy od stopnia zużycia obrączek. Wiadomo, że można poprosić aby wróciły do starego wyglądu(tzn z przed porysowania) ale po pierwsze nie zawsze jubiler może się domyślić jak poprzednio wyglądały (stopień zużycia obrączek). Po drugie wtedy często trzeba by dodawać złota na obrączkę, nakładąć warstwę, która pokryje wszystkie rysy. Więc nie wiem czy ktoś by chciał dopłacać dużo kasy za dodatkowy materiał.
4. zużywanie materiału- każda obrączka się zużywa, nie trzeba obrączką walić po stole czy rysować po kamieniu aby się zużył. Trzymanie torebki, pocieranie obrączki o pierścionek zaręczynowy, nawet jak się trzyma widelec, czy nóż, to wszystko to wpływa na złoto (wiadomo, że w różnym stopniu). Najbardziej się zużywa, jeśli wogóle jej nie ściągamy tylko wszystko robimy z obrączką (mycie, gotowanie, itd). Najśmieszniejsze jest to, że im próba jest większa (złoto jest czystsze) tym jest miękksze i bardziej podatne na wszelkie zarysowania.
Niestety callja każdy juibiler by Tobie tak zrobił, w całej polsce, tak poprostu się robi. Wiadomo sprawa kasy i coś tam o tym, że był po 17, ale to inna sprawa. Niestety albo stety tak poprostu się robi w jubilerstwie, każdy kto ma trochę biżuterii wiec coś o zużywaniu się błyskotek.
Jedynym wyjściem z tej sytuacji jest wydrukowanie zdjęcia obrączek jak wyglądały jak były nowe i podejśc do jakiegokolwiek jubilera (nawet do tych których wydaje mi się niepotrzebnie obwiniasz) i że chce się odnowić ale aby zachowały poprzednią formę. Wtedy jubiler będzie się starał tak szlifować aby obrączki nabrał poprzedniej PODOBNEJ formy. ALE TO NIE GWARANTUJE EFEKTU!!!!!! (nie zawsze się da)
Mam nadzieje, że rozwiałem trochę wątpliwości i jeszcze raz: rodowanie- to upiększanie białego złota, nadawanie lepsze barwy
Zapisane
callja
Wiedźma-plotkara
Skąd: Wrocław
Ilość piw: 1231
Wiadomości: 5221
zouza w pretensjach - podobno ;)
Odp: Gdzie dobry jubiler we Wrocławiu lub okolicach?
«
Odpowiedz #15
:
Marzec 24, 2011, 11:26:41 »
Cytat: tomkra12 Marzec 24, 2011, 11:01:11
Niestety callja każdy juibiler by Tobie tak zrobił, w całej polsce, tak poprostu się robi.
Ekhm, zdaje się, że pisalam wyraźnie:
Cytat: callja Lipiec 10, 2008, 11:00:00
Wyraźnie zaznaczyłam wówczas, że nie życzę sobie ich rodowania
Może warto, by fachowiec jednak posłuchał klienta i ewentualnie doradził, a nie decydował samowolnie "bo tak się robi"...
I tyle w temacie.
Szkliście połyskujące obrączki nigdy mnie nie intersowały, rodowane złoto z Aparta Yes etc. sieciówek omijam szerokim łukiem, pierscionka zaręczynowego nie mam - bo nie chciałam.
Warstwa rodu została finalnie z obrączek starta (zostały zmatowione szlifem piaskowym), krawędzie wyostrzono.
Zapisane
marta85
Zupelnie nowa wiedźma
Skąd:
Ilość piw: 0
Wiadomości: 5
Odp: Gdzie dobry jubiler we Wrocławiu lub okolicach?
«
Odpowiedz #16
:
Czerwiec 24, 2011, 09:19:30 »
My zamawiamy w Aparcie w Galerii Dominikańskiej, stamtąd mam pierścionek zaręczynowy i już tak tradycyjnie, obrączki też chcę od nich
a tak przy okazji , ktoś zamawiał może obrączki - złoto łączone z palladem?
Zapisane
Strony: [
1
]
Do góry
Drukuj
Strefa Ślubna
>
Strefa Ślubna
>
Strefa planowania
>
Biżuteria i obrączki..
> Wątek:
Gdzie dobry jubiler we Wrocławiu lub okolicach?
Skocz do:
Wybierz cel:
-----------------------------
Strefa Ślubna
-----------------------------
=> Strefa planowania
===> Nasze kompletne stylizacje
===> Bukiety, kwiaty..
===> Menu, torty, alkohole..
===> Zaproszenia, winietki..
===> Sale, dekoracje, ustawienia stołów..
===> Muzyka, pierwszy taniec..
===> Fotografia, video, plenery..
===> Fryzury ślubne, co no głowę?..
===> Makijaże ślubne, paznokcie..
===> Zwyczaje, tradycje, savoir vivre..
===> Auta, dekoracja aut, transport..
===> Formalności cywilne, kościelne, poślubne..
===> Biżuteria i obrączki..
===> Buty..
=> Strefa relacji okołoślubnych
-----------------------------
Strefa matek, żon i kochanek
-----------------------------
=> Strefa ciążowa
=> Strefa dziecięca
=> Strefa żonki i kochanki
-----------------------------
Strefa po godzinach
-----------------------------
=> Strefa plotek
=> Strefa mody i urody
=> Strefa fitness
=> Strefa zdrowia
=> Strefa dobrej kuchni
=> Strefa mieszkaniowa
=> Strefa kulturalna
=> Strefa turystyczno-podróżnicza
-----------------------------
Strefa Handlowa
-----------------------------
=> Bazar ślubny
===> Sprzedam
===> Kupię
===> Inne
=> Bazar rozmaitości
===> Sprzedam
===> Kupię
===> Inne
-----------------------------
Strefa porządkowa
-----------------------------
=> "Regulamin i netykieta" :)
Ładowanie...