Strefa Ślubna
Luty 12, 2012, 06:22:25

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
   Strona główna   Pomoc Zaloguj się Rejestracja  
Strony: 1 ... 65 66 67 68 69 [70] 71 72 73 74 75 ... 104   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Niemowlę - rozszerzenie diety  (Przeczytany 42539 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
rilla
Wiedźma-plotkara
*
*

Skąd: Katowice

Ilość piw: 1600
Wiadomości: 10000



« Odpowiedz #1725 : Wrzesień 03, 2010, 12:17:54 »

a masz zwykly mikser?
a marchewske mozna ugotowac rozgniesc widelcem i przetrzec przez sitko:)
Zapisane


Nie masz uprawnień do ogladania linków i obrazków.
Zarejestruj się lub Zaloguj

Nie masz uprawnień do ogladania linków i obrazków.
Zarejestruj się lub Zaloguj


Nie masz uprawnień do ogladania linków i obrazków.
Zarejestruj się lub Zaloguj

Nie masz uprawnień do ogladania linków i obrazków.
Zarejestruj się lub Zaloguj
Strefa Ślubna
« Odpowiedz #1725 : Wrzesień 03, 2010, 12:17:54 »

 Zapisane
zosia2007
Wiedźma-plotkara
*
*

Skąd: ...

Ilość piw: 3573
Wiadomości: 17505



« Odpowiedz #1726 : Wrzesień 03, 2010, 12:22:21 »

mam ale nie mam tej czesci vco mieli papki
Zapisane
Angie
Wiedźma-plotkara
*
*

Skąd: Warszawa

Ilość piw: 4563
Wiadomości: 22233



« Odpowiedz #1727 : Wrzesień 03, 2010, 12:28:00 »

zosia2007  rotfl rotfl
Zapisane


Nie masz uprawnień do ogladania linków i obrazków.
Zarejestruj się lub Zaloguj

Nie masz uprawnień do ogladania linków i obrazków.
Zarejestruj się lub Zaloguj
abkasia
Wiedźma-plotkara
*
*

Skąd:

Ilość piw: 3510
Wiadomości: 26167



« Odpowiedz #1728 : Wrzesień 03, 2010, 12:52:09 »

moja przyjaciółka kupuje specjalne warzywa - ekologiczne jeździ gdzieś po to
wprowadza małemu diete ze nie łaczy węglowodanów z czymś tam
do drugiego roku zycia jedyne mieso jakie jadł to ryba
generalnie jest cała procedura gotowania dla niego
ona przy tym nie dojada i jest tak chuda ze chyba mogłaby stawać w szranki z Victorią Beckham Tongue
ja nei wiem, czy diety eliminacyjne sa dobre dla takich malych dzieci, jesli nei maja wskazan medycznych...
dla mnei to jest nieodpowiedzilane na wlasna reke takei diety cud stosowac u takich malych dzieci...
Zapisane


Nie masz uprawnień do ogladania linków i obrazków.
Zarejestruj się lub Zaloguj

Nie masz uprawnień do ogladania linków i obrazków.
Zarejestruj się lub Zaloguj
salsa
Wiedźma-plotkara
*
*

Skąd: W malinowym chruśniaku

Ilość piw: 6178
Wiadomości: 39759



« Odpowiedz #1729 : Wrzesień 03, 2010, 12:57:45 »

Abkasia mnie cos takiego tez dziwi bo moim zdaniem dziecko powinno jeść  normalnie, zdrowo, tyle, ze  bez fast foodów i słodyczy
a takie diety wydziwiane nie są moim zdaniem zbyt zdrowe
« Ostatnia zmiana: Wrzesień 03, 2010, 12:58:05 wysłane przez salsa » Zapisane

mąż mężem ale życie prywatne trzeba mieć Smiley
nionczka
Wiedźma-plotkara
*

Skąd: Czasem z domu, czasem z pracy ;-)

Ilość piw: 1515
Wiadomości: 12209



« Odpowiedz #1730 : Wrzesień 03, 2010, 03:22:18 »

No wlasnie, dziecko potrzebuje miecha. I w ogole wszystkiego po trochu.
Zapisane
elvelve
Wiedźma-plotkara
*
*

Skąd: Kraków

Ilość piw: 2413
Wiadomości: 22313

Wolność dla zwierzątka


« Odpowiedz #1731 : Wrzesień 03, 2010, 04:21:21 »

ja gotowałam z mrożonek, ale wtedy zima była
gdybym miała czas to bym gotowała z warzyw z targu

zosia przerwy wprowadzać warto, bo czasem objawy alergii potrafią się pojawić nawet po 48h i wtedy nie wiadomo czy to późna reakcja na poprzedni produkt czy natychmiastowa na nowy

jak już wiesz że dany produkt nie uczula, mozesz go podawać w tych przerwach
Zapisane


Nie masz uprawnień do ogladania linków i obrazków.
Zarejestruj się lub Zaloguj

Nie masz uprawnień do ogladania linków i obrazków.
Zarejestruj się lub Zaloguj
 
Nie masz uprawnień do ogladania linków i obrazków.
Zarejestruj się lub Zaloguj

Nie masz uprawnień do ogladania linków i obrazków.
Zarejestruj się lub Zaloguj
ishka82
Wiedźma-plotkara
*
*

Skąd: Ostrowiec Św.

Ilość piw: 3453
Wiadomości: 21934



« Odpowiedz #1732 : Wrzesień 03, 2010, 06:41:08 »

ale dla mnie to swietna wymówka, bo nei chce mi sie gotowac, ze nie mam dostepu do sprawdzonych warzyw, wiec kupuje sloiczki Cheesy
highfive blush
Zapisane


Nie masz uprawnień do ogladania linków i obrazków.
Zarejestruj się lub Zaloguj

Nie masz uprawnień do ogladania linków i obrazków.
Zarejestruj się lub Zaloguj

Jeśli życie karmi Cię cytrynami zrób z nich lemoniadę Smiley
justynaaaa2
Wiedźma-plotkara
*
*

Skąd: Warszawa

Ilość piw: 5693
Wiadomości: 27156


pitu pitu :)


« Odpowiedz #1733 : Wrzesień 03, 2010, 06:44:39 »

Ja chyba też zacznę gotować jak wrócimy z wakacji. Po pierwsze Mikołaj potrzebuje coraz więcej, a po drugie nie tylko papki, a w słoikach tylko to dają. Szukałam takich bardziej grudkowych i średnio z tym jest jakieś 2 czy 3 dania i tyle.

ja się nie znam z doświadczenia ale widziałam co Angelos podaje Lenie i raczej nie są to papki  hmm teraz na działce Lena szamała jakieś danie z makaronem, które wyglądało jak normalne danie makaronowe dla dorosłych i super pachniało Smiley
nawet się pofatygowałam i znalazłam Grin
Nie masz uprawnień do ogladania linków i obrazków.
Zarejestruj się lub Zaloguj
http://www.hipp.pl/index.php?id=433
tyle że to od 12 m-ca ale są też takie od 7, też chyba w całości wink
Nie masz uprawnień do ogladania linków i obrazków.
Zarejestruj się lub Zaloguj
http://www.hipp.pl/index.php?id=505

te chyba też są w całości
Nie masz uprawnień do ogladania linków i obrazków.
Zarejestruj się lub Zaloguj
http://www.nestle.pl/gerber/

alez się dokształciłam Cheesy trochę tego jest wink
Zapisane

Głupie myśli ma każdy, ale mądry je przemilcza...

Nie masz uprawnień do ogladania linków i obrazków.
Zarejestruj się lub Zaloguj

Nie masz uprawnień do ogladania linków i obrazków.
Zarejestruj się lub Zaloguj
magdalinska
Wiedźma-plotkara
*
*

Skąd:

Ilość piw: 2911
Wiadomości: 16695



« Odpowiedz #1734 : Wrzesień 03, 2010, 06:55:22 »

highfive blush
Cheesy
Zapisane


Nie masz uprawnień do ogladania linków i obrazków.
Zarejestruj się lub Zaloguj

Nie masz uprawnień do ogladania linków i obrazków.
Zarejestruj się lub Zaloguj
OlaFasola
Wiedźma-plotkara
*

Skąd: Wrocław

Ilość piw: 944
Wiadomości: 4094



« Odpowiedz #1735 : Wrzesień 03, 2010, 07:28:31 »

justynaaaa2 beer beer
Zapisane


Nie masz uprawnień do ogladania linków i obrazków.
Zarejestruj się lub Zaloguj

Nie masz uprawnień do ogladania linków i obrazków.
Zarejestruj się lub Zaloguj
didi_loczek
Wiedźma-plotkara
*
*

Skąd: Juelich

Ilość piw: 2632
Wiadomości: 7591



« Odpowiedz #1736 : Wrzesień 03, 2010, 07:32:39 »

Dziś Wojtek nie chciał jeść u niani mleka więc na szybko kupiłam słoiczek ziemniak+dynia.
Muszę powiedzieć, że mój ziemniak z dynia smaczniejszy Grin
Zapisane


Nie masz uprawnień do ogladania linków i obrazków.
Zarejestruj się lub Zaloguj

Nie masz uprawnień do ogladania linków i obrazków.
Zarejestruj się lub Zaloguj


Justin Bieber: "God sent me here to sing"
Daft Punk: "We didn`t send anyone..."
ishka82
Wiedźma-plotkara
*
*

Skąd: Ostrowiec Św.

Ilość piw: 3453
Wiadomości: 21934



« Odpowiedz #1737 : Wrzesień 03, 2010, 08:07:42 »

ja jeszcze myślę, że problemem są nie tylko warzywa, ale i mięsko...Domi wielbi jedzonko z mięskiem, a w słoiczkach, to i kurczak, indyk, ale tez królik, jagnięcina, cielęcina...miałabym kłopot, a kurczaka na zmianę z indykiem jej dawać nie będę Grin
a w ogóle, to chyba odkryłam dlaczego ona nie chciała mi jeść owoców...otóż, słoiczki z obiadkiem/zupką podgrzewałam przed podaniem, a owoce w temp. pokojowej, dziś wyjątkowo podgrzałam, bo z lodówki wyciągnęłam i wcinała jak się patrzy Grin muszę przetestować, czy to o to chodzi...mam nadzieję, ze tak Smiley
Zapisane
elvelve
Wiedźma-plotkara
*
*

Skąd: Kraków

Ilość piw: 2413
Wiadomości: 22313

Wolność dla zwierzątka


« Odpowiedz #1738 : Wrzesień 03, 2010, 09:55:18 »

ishka82 moi znajomi wszystko dziecku podgrzewają, mleko, obiadki, desery i mają z tym spory kłopot

moja Ania je wszystko w temp pokojowej blush tzn obiadki trochę podgrzewam, ale nie zawsze
Zapisane
nionczka
Wiedźma-plotkara
*

Skąd: Czasem z domu, czasem z pracy ;-)

Ilość piw: 1515
Wiadomości: 12209



« Odpowiedz #1739 : Wrzesień 03, 2010, 10:01:01 »

tzn obiadki trochę podgrzewam, ale nie zawsze
ja tez. Odkrylam, ze Irene lepiej je jak sa letnie a nie cieple.
Zapisane
magdalinska
Wiedźma-plotkara
*
*

Skąd:

Ilość piw: 2911
Wiadomości: 16695



« Odpowiedz #1740 : Wrzesień 04, 2010, 06:04:17 »

moja Ania je wszystko w temp pokojowej blush tzn obiadki trochę podgrzewam, ale nie zawsze
Kuba w sumie tez, mleko musi byc ledwie letnie, jak bedzie za ciepłe (nie gorace!) to nie wypije. troche podgrzewam obiadki, ale kilka lyzek  jest zimne
Zapisane
ishka82
Wiedźma-plotkara
*
*

Skąd: Ostrowiec Św.

Ilość piw: 3453
Wiadomości: 21934



« Odpowiedz #1741 : Wrzesień 04, 2010, 07:13:16 »

ishka82 moi znajomi wszystko dziecku podgrzewają, mleko, obiadki, desery i mają z tym spory kłopot

moja Ania je wszystko w temp pokojowej blush tzn obiadki trochę podgrzewam, ale nie zawsze
ja to tak podgrzewam, że jest letnie, ale nie zimne wink mleko, to ona i zimne wypije, jak głodna, na spacerze się często zdarza Grin ale zimny obiadek zjada niechętnie, jak się okazało i z owocami chyba tak samo Grin
Zapisane
rilla
Wiedźma-plotkara
*
*

Skąd: Katowice

Ilość piw: 1600
Wiadomości: 10000



« Odpowiedz #1742 : Wrzesień 04, 2010, 12:13:20 »

P. je wszystko, byle by było juz ti i teraz.
Ja daje do zupek insyka, kurczaka, cięlęcinę, dorsza. Raczej nie jadamy królika i jagnieciny więc P. tez jeśc nie będzie:)
Zapisane
ishka82
Wiedźma-plotkara
*
*

Skąd: Ostrowiec Św.

Ilość piw: 3453
Wiadomości: 21934



« Odpowiedz #1743 : Wrzesień 04, 2010, 07:20:59 »

Dzisiaj to dopiero była akcja z zupką...zupełnie nieświadomie podałam jej zupkę taka grudkową, a nie idealnie gładką...było niezadowolenie i wrzask...zmiksowałam, ale już dziecko było obrażone i nie zjadło Grin
Zapisane
magdalinska
Wiedźma-plotkara
*
*

Skąd:

Ilość piw: 2911
Wiadomości: 16695



« Odpowiedz #1744 : Wrzesień 04, 2010, 07:29:08 »

Smiley  Kubus od grudkowej przestał w ogole tolerowac zupki, obrazil sie na amen Grin dzisiaj kupiłam jakiegos indyka  w pomidorach, łaskawie kilka lyzeczek zjadł wink ale w dalszym ciagu uwielbia marchewkowa z ryzem, tego moze zjesc tony, innymi pluje dalej niz widzi :/
Zapisane
martullek
Wiedźma-plotkara
*
*

Skąd: Warszawa

Ilość piw: 1361
Wiadomości: 5144



« Odpowiedz #1745 : Wrzesień 04, 2010, 07:47:07 »

a ja daję od dwóch tygodni jedzenie zupełnie niemiksowane - w kawałkach i jak na razie Wojtek dzielnie je mieli. tylko, że tyyyle to trwa, że w większości obiad zimny zjada. gdzieś widziałam takie talerze, w które się wlewa gorącą wodę w podstawę i w ten sposób utrzymuje się ciepło. muszę się za nimi rozejrzeć.
Zapisane


Nie masz uprawnień do ogladania linków i obrazków.
Zarejestruj się lub Zaloguj

Nie masz uprawnień do ogladania linków i obrazków.
Zarejestruj się lub Zaloguj
didi_loczek
Wiedźma-plotkara
*
*

Skąd: Juelich

Ilość piw: 2632
Wiadomości: 7591



« Odpowiedz #1746 : Wrzesień 04, 2010, 08:07:31 »

Wojtek ma chyba uczulenie, tylko nie wiem na co Sad Podejrzewam ziemniaka albo kaszkę owocową. Dostał paskudnych czerwonych plam na policzku Sad
Wróciłam na razie do samego mleka.
Zapisane
ishka82
Wiedźma-plotkara
*
*

Skąd: Ostrowiec Św.

Ilość piw: 3453
Wiadomości: 21934



« Odpowiedz #1747 : Wrzesień 04, 2010, 08:15:01 »

Smiley  Kubus od grudkowej przestał w ogole tolerowac zupki, obrazil sie na amen Grin dzisiaj kupiłam jakiegos indyka  w pomidorach, łaskawie kilka lyzeczek zjadł wink ale w dalszym ciagu uwielbia marchewkowa z ryzem, tego moze zjesc tony, innymi pluje dalej niz widzi :/
ja się właśnie boję, żeby Mała na amen na jedzenie się nie obraziła wink no nic, jutro zobaczymy, czy będzie ładnie jadła, czy nie Grin w ogóle to jakieś dziwne wg mnie, żeby zupka po 5 miesiącu była już grudkowa...
Zapisane
magdalinska
Wiedźma-plotkara
*
*

Skąd:

Ilość piw: 2911
Wiadomości: 16695



« Odpowiedz #1748 : Wrzesień 05, 2010, 10:56:35 »

ja dałam grudkowa po 6mcu, po 5 mialam same gładkie papki  hmm i chyba zrezygnuje na razie z obiadów bobovity, gerbera sa smaczniejsze i te bede mu dawac, zeby cos jadł......
Zapisane
ishka82
Wiedźma-plotkara
*
*

Skąd: Ostrowiec Św.

Ilość piw: 3453
Wiadomości: 21934



« Odpowiedz #1749 : Wrzesień 05, 2010, 12:09:59 »

magdalinska, to była bodajże zupka jarzynowa z królikiem gerbera po 5 miesiącu...miała grudki, zdziwiona byłam, bo jakoś wydawało mi się, że grudki, to dla nieco starszych maluchów. Na szczęście Mała zapomniała o grudkach i z początkową niepewnością, ale jednak zjadła cały mały słoiczek zupki dyniowej z żółtkiem i ok. pół słoiczka owoców Smiley Uffff....

Dodany tekst: Wrzesień 05, 2010, 12:12:56
Teraz to będę się bacznie tym słoiczkom przyglądała przed otwarciem lub nawet przed kupieniem mocking
A kiedy dziecko powinno zacząć jeść właśnie grudkowe zupki Huh?
« Ostatnia zmiana: Wrzesień 05, 2010, 12:12:56 wysłane przez ishka82 » Zapisane
Strony: 1 ... 65 66 67 68 69 [70] 71 72 73 74 75 ... 104   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do:  



PustaMiska - akcja charytatywna
Działa na MySQL Działa na PHP Powered by SMF 1.1.16 | SMF © 2006-2008, Simple Machines Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!