Strefa Ślubna
Luty 10, 2012, 11:22:06
1 Godzina
1 Dzień
1 Tydzień
1 Miesiąc
Zawsze
Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Strona główna
Pomoc
Zaloguj się
Rejestracja
Efektywna reklama na forum sprzedawana za pomocą AdTaily
(PLALLADTAILY0002)
Strefa Ślubna
>
Strefa Ślubna
>
Strefa planowania
>
Biżuteria i obrączki..
> Wątek:
opowieści przedzaręczynowe i przedślubne :D
Strony: [
1
]
2
Do dołu
Drukuj
Autor
Wątek: opowieści przedzaręczynowe i przedślubne :D (Przeczytany 1333 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
effik
Wiedżma ze słowotokiem
Skąd: universe
Ilość piw: 2293
Wiadomości: 15587
opowieści przedzaręczynowe i przedślubne :D
«
:
Maj 06, 2009, 02:26:01 »
Zbliżam się do wieczoru panieńskiego i ostatnio przyjaciółka zaproponowała temat "twoja najgorsza randka w życiu"
Ja mam dla jeszcze dwa tematy (oprócz tegoż):
1) wpadki waszych mężów/narzeczonych przy oświadczynach, zaręczynach etc.
2) czym cię ujął twój facet, co w nim jest takiego, że w pewnym momencie życia zdecydowałaś się za niego wyjść?
Wstawki humorystyczne mile widziane
Myślę sobie, że im bliżej ślubu, tym większa siła rozpędu i mniej czasu na pytania "czy", a więcej na "jak". Chociaż są i takie, których "czy" nie opuszcza niemal do dnia ślubu.
Skąd wiemy, że to ten? O ile wiemy w ogóle?
A czy nasze drogie mężatki pamiętają jeszcze te obezwładniające cechy swoich obecnych mężów, czy też gdzieś się panom zatraciły między pracą a telewizorem?
Zapisane
Nie masz uprawnień do ogladania linków i obrazków.
Zarejestruj się
lub
Zaloguj
Nie masz uprawnień do ogladania linków i obrazków.
Zarejestruj się
lub
Zaloguj
Strefa Ślubna
opowieści przedzaręczynowe i przedślubne :D
«
:
Maj 06, 2009, 02:26:01 »
Zapisane
szelma
Gość
Odp: opowieści przedzaręczynowe i przedślubne :D
«
Odpowiedz #1
:
Maj 06, 2009, 03:16:23 »
Więc po kolei
.
Najgorszą randką mogę się podzielić: mój były z okazji Walentynek zabrał mnie do kina na "Jay i Cichy Bob kontratakują"
. Jeśli nie znacie tej fascynującej pozycji w światowej kinematografii, to polecam wyguglać. Poza tym kino było pełne małolatów jarających trawę - po prostu świetnie i romantycznie
. Od tego czasu mam walentynkową traumę
.
Z wpadek zaręczynowych: rozmawialiśmy z D. o zaręczynach, że najpierw chciałby porozmawiać z moimi rodzicami, a to pewnie dopiero na święta Bożego Narodzenia, więc spodziewałam się czegoś pod koniec grudnia. Ale skubany, kiedy już kupił pierścionek, to ten pierścionek tak go palił w tej szufladzie, w której był schowany, że D. zdecydował się paść na kolano tego samego dnia, kiedy kupił pierścionek
. Więc zamiast końcówki grudnia był dokładnie pierwszy dzień tego jakże pięknego miesiąca
. Ale udało mu się mnie zaskoczyć
.
A w kwestii ostatniej to odpowiedź brzmi: całokształtem
.
Zapisane
golinda
Gość
Odp: opowieści przedzaręczynowe i przedślubne :D
«
Odpowiedz #2
:
Maj 06, 2009, 03:18:03 »
Cytat: effik Maj 06, 2009, 02:26:01
Skąd wiemy, że to ten? O ile wiemy w ogóle?
bo miałam ich już tylu, a jednak żaden nie był dla mnie nawet potencjalnym kandydatem na męża
tylko ten spełnił wszystkie wymagania
Dodany tekst: Maj 06, 2009, 03:19:16
Cytat: szelma Maj 06, 2009, 03:16:23
mój były z okazji Walentynek zabrał mnie do kina na "Jay i Cichy Bob kontratakują"
. Jeśli nie znacie tej fascynującej pozycji w światowej kinematografii, to polecam wyguglać. Poza tym kino było pełne małolatów jarających trawę -
właśnie miałam pytać, czy zamiast kwiatów, dał bukiet konopii suszonych
«
Ostatnia zmiana: Maj 06, 2009, 03:19:16 wysłane przez golinda
»
Zapisane
szelma
Gość
Odp: opowieści przedzaręczynowe i przedślubne :D
«
Odpowiedz #3
:
Maj 06, 2009, 03:20:26 »
A w kwestii wiedzenia, że to ten - kiedy byłam z moim byłym, byłam gorącą przeciwniczką instytucji małżeństwa jako takiej. Pamiętam straszny sen, że mieliśmy brać ślub, on się spóźniał (normalka...), a ja stałam tam i myślałam sobie: A co jeśli się nie uda i będę młodą rozwódką? I ta myśl o byciu młodą rozwódką mocno mnie przerażała
. A odkąd jestem z D., to samo podejście do małżeństwa mi się odmieniło - i już po pół roku zaczęłam o tym rozmyślać
.
«
Ostatnia zmiana: Maj 06, 2009, 03:20:39 wysłane przez szelma
»
Zapisane
rubin04
Wiedźma-plotkara
Skąd: Wrocław
Ilość piw: 3449
Wiadomości: 20467
Ko, ko, ko..
Odp: opowieści przedzaręczynowe i przedślubne :D
«
Odpowiedz #4
:
Maj 06, 2009, 03:49:51 »
Ja po Bałtyckim rejsie z M. (na który poplyneliśmy znając sie 2 tygodnie), gdzie warunki pogodowe były b.cięzkie, wiedziałam że to jest ktoś z kim chcę dalej popłynąć..
Po rejsie jak odwiedzałam moja b.chora babcię, która nie znała M., pokazując jej zdjecia powiedizałam jej "a to będzie mój mąż" Po prostu wtedy już to wiedzialam..
Oczywiscie M. nie miał wtedy pojecia o moich planach
M. wciąz mnie zachwyca tak samo jak kiedyś - chyba najbardziej umiejętnością rozmawiania, podobnym patrzeniem na świat, opiekunczością w stosunku do mojej osoby, tym że zawsze jest po mojej stronie, nawet jesli czasem skrytykuje moje wybory, decyzje.
I... on tak genialnie wygląda za strem!! (no na jachcie jest moim bogiem.. Podziwiam go za jego opanowanie, wiedzę, umiejętności, pasję..).
Cenię go za to, że choc uwielbiamy się wzajemnie i moglibyśmy spędzac ze sobą cały czas nie nudząc się ani przez moment, to każde z nas daje drugiemu możliwość realizowania własnych pomysłów, planów, i każdy ma "trochę siebie tylko dla siebie".
Nigdy nie miałam wątpliwości, że to jest ten, którego chcę miec przy sobie już zawsze. I mam wciąz poczucie nienasycenia jego osobą..
..a poza tym miał własne mieszkanie i auto
«
Ostatnia zmiana: Maj 06, 2009, 03:50:09 wysłane przez rubin04
»
Zapisane
Nie masz uprawnień do ogladania linków i obrazków.
Zarejestruj się
lub
Zaloguj
Nie masz uprawnień do ogladania linków i obrazków.
Zarejestruj się
lub
Zaloguj
Nie masz uprawnień do ogladania linków i obrazków.
Zarejestruj się
lub
Zaloguj
szelma
Gość
Odp: opowieści przedzaręczynowe i przedślubne :D
«
Odpowiedz #5
:
Maj 06, 2009, 03:52:12 »
Cytat: rubin04 Maj 06, 2009, 03:49:51
..a poza tym miał własne mieszkanie i auto
rubin
, Ty materialistko
. D. zawsze się śmieje, że muszę go bardzo kochać, bo dla pieniędzy to ja za niego na pewno nie wychodzę
.
Zapisane
rubin04
Wiedźma-plotkara
Skąd: Wrocław
Ilość piw: 3449
Wiadomości: 20467
Ko, ko, ko..
Odp: opowieści przedzaręczynowe i przedślubne :D
«
Odpowiedz #6
:
Maj 06, 2009, 03:57:05 »
Szelma, mój M. mowi że wział mnie bo :
miałam mieszkanie i auto oraz dostrzegł we mnie potencjał, że kiedyś bede zarabiać dużo pieniędzy...
Dziś został tylko ten niby potencjał (mieszkanie "poszło w cholerę" bez zysku, auto sprzedałam (choc całkiem nieźle jak na ten rocznik),
No ale że dziś dysponuję częścią jego genów to biedny pogonić mnie nie moze...
«
Ostatnia zmiana: Maj 06, 2009, 03:57:30 wysłane przez rubin04
»
Zapisane
szelma
Gość
Odp: opowieści przedzaręczynowe i przedślubne :D
«
Odpowiedz #7
:
Maj 06, 2009, 04:01:35 »
rubin04
, o, widzisz, mój D. też twierdzi, że mam potencjał i że on kiedyś będzie siedział w domu i pisał książki, a ja będę zarabiać na niego
. I że zainwestował w moje studia, żeby móc siedzieć w domu w kapciach
. Ale to dobrze, że mężczyźni tak w nas wierzą, nie?
Zapisane
rubin04
Wiedźma-plotkara
Skąd: Wrocław
Ilość piw: 3449
Wiadomości: 20467
Ko, ko, ko..
Odp: opowieści przedzaręczynowe i przedślubne :D
«
Odpowiedz #8
:
Maj 06, 2009, 04:07:52 »
Szelma, ja czasami myśle że sama w siebie tak nei wierze jak M. we mnie..
A, jeszcze jedno - po zaręczynach już, ale przed ślubem M. powiedział ze ślubu nie będzie jak nie obronie doktoratu - do dziś się śmieje że tylko to mnie zmotywowało do skończenia pracy i obronienia śię
Zapisane
effik
Wiedżma ze słowotokiem
Skąd: universe
Ilość piw: 2293
Wiadomości: 15587
Odp: opowieści przedzaręczynowe i przedślubne :D
«
Odpowiedz #9
:
Maj 06, 2009, 04:15:57 »
rubin04
doszłaś do sedna dopiero w ostatnim zdaniu, co?
Dodany tekst: Maj 06, 2009, 04:17:37
Cytat: rubin04 Maj 06, 2009, 04:07:52
Szelma, ja czasami myśle że sama w siebie tak nei wierze jak M. we mnie..
A, jeszcze jedno - po zaręczynach już, ale przed ślubem M. powiedział ze ślubu nie będzie jak nie obronie doktoratu - do dziś się śmieje że tylko to mnie zmotywowało do skończenia pracy i obronienia śię
taaa. szkoda że na mojego to nie działa i dalej się nie obronił, wieczny student
«
Ostatnia zmiana: Maj 06, 2009, 04:17:37 wysłane przez effik
»
Zapisane
szelma
Gość
Odp: opowieści przedzaręczynowe i przedślubne :D
«
Odpowiedz #10
:
Maj 06, 2009, 04:18:42 »
A tak w ogóle to ja się umówiłam z D. na randkę, bo miał doktorat i kominek w domu
.
Zapisane
effik
Wiedżma ze słowotokiem
Skąd: universe
Ilość piw: 2293
Wiadomości: 15587
Odp: opowieści przedzaręczynowe i przedślubne :D
«
Odpowiedz #11
:
Maj 06, 2009, 04:20:10 »
Cytat: szelma Maj 06, 2009, 04:18:42
A tak w ogóle to ja się umówiłam z D. na randkę, bo miał doktorat i kominek w domu
.
no patrzcie, to ja rzeczywiście mojego D. muszę bardzo kochać - ani kominka, ani auta, ani doktoratu
ale wiąże nas kredyt na 30 lat
Zapisane
szelma
Gość
Odp: opowieści przedzaręczynowe i przedślubne :D
«
Odpowiedz #12
:
Maj 06, 2009, 04:22:45 »
effik
, no i jeszcze przyjaciółki mi kazały się z nim umówić
. A ja posłuszna
. Samochód miał (i ma...), ale na samochód to stanowczo nie poleciałam
.
Zapisane
effik
Wiedżma ze słowotokiem
Skąd: universe
Ilość piw: 2293
Wiadomości: 15587
Odp: opowieści przedzaręczynowe i przedślubne :D
«
Odpowiedz #13
:
Maj 06, 2009, 04:29:05 »
Cytat: szelma Maj 06, 2009, 04:22:45
effik
, no i jeszcze przyjaciółki mi kazały się z nim umówić
. A ja posłuszna
. Samochód miał (i ma...), ale na samochód to stanowczo nie poleciałam
.
że jakiś niefajny w sensie?
Zapisane
szelma
Gość
Odp: opowieści przedzaręczynowe i przedślubne :D
«
Odpowiedz #14
:
Maj 06, 2009, 04:30:36 »
No jakbym miała lecieć na 15-letnią (wtedy) furę, to tak sobie, nie?
Doktorat to co innego
. I kolekcja płyt
.
Zapisane
effik
Wiedżma ze słowotokiem
Skąd: universe
Ilość piw: 2293
Wiadomości: 15587
Odp: opowieści przedzaręczynowe i przedślubne :D
«
Odpowiedz #15
:
Maj 06, 2009, 04:31:02 »
Cytat: szelma Maj 06, 2009, 04:30:36
No jakbym miała lecieć na 15-letnią (wtedy) furę, to tak sobie, nie?
Doktorat to co innego
. I kolekcja płyt
.
i książki
Zapisane
szelma
Gość
Odp: opowieści przedzaręczynowe i przedślubne :D
«
Odpowiedz #16
:
Maj 06, 2009, 04:32:34 »
Noooo
. Więc wychodzi na to, że poleciałam intelektualnie + na kominek
.
Dodany tekst: Maj 06, 2009, 04:36:43
effik
, a tak w ogóle to czekam na Twoje odpowiedzi na Twe pytania
.
«
Ostatnia zmiana: Maj 06, 2009, 04:36:43 wysłane przez szelma
»
Zapisane
effik
Wiedżma ze słowotokiem
Skąd: universe
Ilość piw: 2293
Wiadomości: 15587
Odp: opowieści przedzaręczynowe i przedślubne :D
«
Odpowiedz #17
:
Maj 06, 2009, 04:39:08 »
Cytat: szelma Maj 06, 2009, 04:32:34
Noooo
. Więc wychodzi na to, że poleciałam intelektualnie + na kominek
.
Dodany tekst: Maj 06, 2009, 03:36:43
effik
, a tak w ogóle to czekam na Twoje odpowiedzi na Twe pytania
.
ja to jestem w takim stanie przedślubnym, że mogłabym odpowiadać tylko "nie wiem"
no ale gdyby facet postanowił wam nagle wyznać miłość o 3ciej w nocy, to co byście na to rzekły?
i przejechał w tym celu trochę kilometrów?
Zapisane
szelma
Gość
Odp: opowieści przedzaręczynowe i przedślubne :D
«
Odpowiedz #18
:
Maj 06, 2009, 04:41:19 »
Ale obcy facet?
Zapisane
golinda
Gość
Odp: opowieści przedzaręczynowe i przedślubne :D
«
Odpowiedz #19
:
Maj 06, 2009, 04:42:55 »
Cytat: effik Maj 06, 2009, 04:39:08
no ale gdyby facet postanowił wam nagle wyznać miłość o 3ciej w nocy, to co byście na to rzekły?
i przejechał w tym celu trochę kilometrów?
ja bym go opieprzyła, że naraża się na niebezpieczeństwo jadąc kawał drogi samochodem, kiedy są telefony i internet
Zapisane
dragonfly
Wiedźma-plotkara
Skąd: Shrivenham
Ilość piw: 3228
Wiadomości: 16405
Odp: opowieści przedzaręczynowe i przedślubne :D
«
Odpowiedz #20
:
Maj 06, 2009, 06:12:09 »
najgorsza randka? chyba takowej nie bylo.... raz tylko ucieklam jak zobaczylam, ze facet, z ktorym sie umowilam odbiega, delikatnie ujmujac, od tego co pisal o sobie
bylo to nieco ponad 2 lata temu gdy namietnie umawialam sie przez taki serwis randkowy w UK - szalone czasy, do tej pory wspominane przez mnie i moja przyjaciolke, zreszta ona tez tam wlasnie "dorwala" swoja polowke
wpadki przy zareczynach ani nr 1 ani nr 2 nie bylo... w sumie trudno nawet zareczynami nazwac zalozenie mi pierscionka na palec ze stwierdzeniem, ze skoro sie pobieramy to moze mi sie przydac....
poza tym moj m jest bardzo romantyczny, bardziej niz ja, na pewno...
a wiedzialam, ze to Ten tylko jak spojrzalam na jego zdjecie - pokazalam go mojej przyjaciolce i powiedzialam, ze to jest ktos, z kim chcialabym miec dzieci - tak po prostu, do tej pory mam dreszczyk jak mysle o tym... I nic sie od tej pory nie zmienilo, a 12 maja bedzie 2 lata odkad sie "skliknelismy". To nie tak, ze nie moglabym bez niego zyc, ale teraz nie wyobrazam sobie, ze nie byloby go w moim swiecie i to jedyna ososba, ktora moglaby mnie naprawde zranic....
Zapisane
Nie masz uprawnień do ogladania linków i obrazków.
Zarejestruj się
lub
Zaloguj
Nie masz uprawnień do ogladania linków i obrazków.
Zarejestruj się
lub
Zaloguj
Nie masz uprawnień do ogladania linków i obrazków.
Zarejestruj się
lub
Zaloguj
effik
Wiedżma ze słowotokiem
Skąd: universe
Ilość piw: 2293
Wiadomości: 15587
Odp: opowieści przedzaręczynowe i przedślubne :D
«
Odpowiedz #21
:
Maj 06, 2009, 06:28:21 »
Cytat: golinda Maj 06, 2009, 04:42:55
ja bym go opieprzyła, że naraża się na niebezpieczeństwo jadąc kawał drogi samochodem, kiedy są telefony i internet
autobusem
Zapisane
iliana
Zupelnie nowa wiedźma
Skąd: Wrocław
Ilość piw: 18
Wiadomości: 90
Odp: opowieści przedzaręczynowe i przedślubne :D
«
Odpowiedz #22
:
Maj 06, 2009, 06:33:03 »
Hmm, mój się jeszcze nie oświadczył... Ale ma jeszcze czas... 17 dni do ślubu zostało
.
Zapisane
effik
Wiedżma ze słowotokiem
Skąd: universe
Ilość piw: 2293
Wiadomości: 15587
Odp: opowieści przedzaręczynowe i przedślubne :D
«
Odpowiedz #23
:
Maj 06, 2009, 06:56:57 »
Oj ja miałam jedną masakryczną randkę, najpierw klikanie przez net przez pół roku, a potem się umówiliśmy. Facet był z drugiego końca kraju, ale nevermind
A ja byłam młoda i głupia i pozwoliłam mu do mnie przyjechać
Niewiele brakowało, a bym z dworca uciekła, zauważywszy rażącą różnicę między jego zdjęciem a realnym wizerunkiem
No i facet nawet kolacji nie zdążył dojeść, a już się na mnie rzucił
i teraz hit - zapytał: MASZ PREZERWATYWY?
Dodany tekst: Maj 06, 2009, 06:57:22
Cytat: iliana Maj 06, 2009, 06:33:03
Hmm, mój się jeszcze nie oświadczył... Ale ma jeszcze czas... 17 dni do ślubu zostało
.
«
Ostatnia zmiana: Maj 06, 2009, 06:57:22 wysłane przez effik
»
Zapisane
doda
Wiedźma-plotkara
Skąd:
Ilość piw: 3726
Wiadomości: 21582
Odp: opowieści przedzaręczynowe i przedślubne :D
«
Odpowiedz #24
:
Maj 06, 2009, 06:58:48 »
tak sobie myślę co tu napisać
Zapisane
Nie masz uprawnień do ogladania linków i obrazków.
Zarejestruj się
lub
Zaloguj
Nie masz uprawnień do ogladania linków i obrazków.
Zarejestruj się
lub
Zaloguj
Strony: [
1
]
2
Do góry
Drukuj
Strefa Ślubna
>
Strefa Ślubna
>
Strefa planowania
>
Biżuteria i obrączki..
> Wątek:
opowieści przedzaręczynowe i przedślubne :D
Skocz do:
Wybierz cel:
-----------------------------
Strefa Ślubna
-----------------------------
=> Strefa planowania
===> Nasze kompletne stylizacje
===> Bukiety, kwiaty..
===> Menu, torty, alkohole..
===> Zaproszenia, winietki..
===> Sale, dekoracje, ustawienia stołów..
===> Muzyka, pierwszy taniec..
===> Fotografia, video, plenery..
===> Fryzury ślubne, co no głowę?..
===> Makijaże ślubne, paznokcie..
===> Zwyczaje, tradycje, savoir vivre..
===> Auta, dekoracja aut, transport..
===> Formalności cywilne, kościelne, poślubne..
===> Biżuteria i obrączki..
===> Buty..
=> Strefa relacji okołoślubnych
-----------------------------
Strefa matek, żon i kochanek
-----------------------------
=> Strefa ciążowa
=> Strefa dziecięca
=> Strefa żonki i kochanki
-----------------------------
Strefa po godzinach
-----------------------------
=> Strefa plotek
=> Strefa mody i urody
=> Strefa fitness
=> Strefa zdrowia
=> Strefa dobrej kuchni
=> Strefa mieszkaniowa
=> Strefa kulturalna
=> Strefa turystyczno-podróżnicza
-----------------------------
Strefa Handlowa
-----------------------------
=> Bazar ślubny
===> Sprzedam
===> Kupię
===> Inne
=> Bazar rozmaitości
===> Sprzedam
===> Kupię
===> Inne
-----------------------------
Strefa porządkowa
-----------------------------
=> "Regulamin i netykieta" :)
Ładowanie...