Strefa Ślubna
Luty 11, 2012, 03:10:50

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
   Strona główna   Pomoc Zaloguj się Rejestracja  
Strony: 1 2 [3] 4 5   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Córka Żona czy Matka co na pierwszym miejscu ??  (Przeczytany 3944 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
emcia
Wiedźma-plotkara
*
*

Skąd: Dziki Wschód

Ilość piw: 3357
Wiadomości: 19310



« Odpowiedz #50 : Listopad 12, 2009, 09:54:50 »

1. ja - ja
może nowy klub egoistek założymy ?
wink

Zapisane
Strefa Ślubna
« Odpowiedz #50 : Listopad 12, 2009, 09:54:50 »

 Zapisane
szelma
Gość
« Odpowiedz #51 : Listopad 12, 2009, 10:31:39 »

Ja, ja, ja (to z niemieckiego wątku tak mi się udzieliło wink).
Zapisane
aja
Wiedźma-plotkara
*
*

Skąd:

Ilość piw: 2181
Wiadomości: 11467



« Odpowiedz #52 : Listopad 12, 2009, 10:35:21 »

puszczę męża kantem, bo będę miała go dosyć i będzie mi tylko przeszkadzał
nie nie to nie o to tutaj chodzi - nie o puszczanie kantem męża Cheesy
mąż jest ważny ale ja miałam co innego na myśli pisząć,że dziecko teraz jest dla mnie najważniejsze....


a przecież gdyby nie ja ja to dziecka też by nie było - nie wiem co wy tak za tymi mężami Cheesy
Zapisane
justynaaaa2
Wiedźma-plotkara
*
*

Skąd: Warszawa

Ilość piw: 5693
Wiadomości: 27155


pitu pitu :)


« Odpowiedz #53 : Listopad 12, 2009, 10:39:33 »

nie nie to nie o to tutaj chodzi - nie o puszczanie kantem męża Cheesy
mąż jest ważny ale ja miałam co innego na myśli pisząć,że dziecko teraz jest dla mnie najważniejsze....

wiem wink ja tylko tak sobie zażartowałam wink
ale są przecież kobiety, które bardzo chcą mieć dziecko a nie potrzebują faceta do życia
Zapisane

Głupie myśli ma każdy, ale mądry je przemilcza...

Nie masz uprawnień do ogladania linków i obrazków.
Zarejestruj się lub Zaloguj

Nie masz uprawnień do ogladania linków i obrazków.
Zarejestruj się lub Zaloguj
nionczka
Wiedźma-plotkara
*

Skąd: Czasem z domu, czasem z pracy ;-)

Ilość piw: 1515
Wiadomości: 12208



« Odpowiedz #54 : Listopad 12, 2009, 11:27:51 »

Mnie zastanawia tylko takie cos. Ze jak kobieta stawia na pierwszym miejscu dziecko to znaczy, ze zaborcza mamuska, ze nie ma swojego zycia i ze wszystko podporzadkowuje dziecku. I jak dziecko opusci gniazdo (o ile mamuska w ogole na to pozwoli) to zostanie ona sama jak ten palec ze swoim pustym zyciem.

A jak stawia na pierwszym miejscu meza? Nikt nie mysli, ze wtedy jest to kobieta, ktora podporzadkowuje swoje zycie i potrzeby mezczyznie? Ze on jej caly swiat przyslania i ze jak on odejdzie to okaze sie, ze nic w zyciu nie ma, ze niczego nie osiagnela i jest sama?

Jednak czesciej sie widuje kobiety porzucane przez facetów niz dzieci...

To zaden przytyk to nikogo. Czytajac Wasze wypowiedzi tak po prostu mnie naszlo.
Ja widze ogromne podobienstwo. Jedne rezygnuja z wlasnego zycia dla dziecka, inne dla faceta...



Dodany tekst: [time]czw 12 lis 2009 23:29:00 GMT-1[/time]
ale są przecież kobiety, które bardzo chcą mieć dziecko a nie potrzebują faceta do życia


                  
                     
                        
                        
                        

I to wiecej niz nam sie wydaje. Ja prawdopodobnie sie do nich zaliczam.
« Ostatnia zmiana: Listopad 12, 2009, 11:29:38 wysłane przez nionczka » Zapisane
dragonfly
Wiedźma-plotkara
*
*

Skąd: Shrivenham

Ilość piw: 3228
Wiadomości: 16406



« Odpowiedz #55 : Listopad 13, 2009, 12:08:50 »


I to wiecej niz nam sie wydaje. Ja prawdopodobnie sie do nich zaliczam.


ha ha ha... mialam to samo napisac o sobie Grin jeszcze jakies nieco ponad 2 lata temu myslam, ze jednak zostane sobie wesola singielka i cos ok 32-33 roku zycia "zrobie" sobie dziecko Grin
Moglabym pewnie zyc bez M, ale najzwyczajniej na swiecie nie chce Grin (przynajmniej na ta chwile)

Zreszta milosci do dziecka a do meza nie ma co porownywac.
Zapisane


Nie masz uprawnień do ogladania linków i obrazków.
Zarejestruj się lub Zaloguj

Nie masz uprawnień do ogladania linków i obrazków.
Zarejestruj się lub Zaloguj
Nie masz uprawnień do ogladania linków i obrazków.
Zarejestruj się lub Zaloguj
emcia
Wiedźma-plotkara
*
*

Skąd: Dziki Wschód

Ilość piw: 3357
Wiadomości: 19310



« Odpowiedz #56 : Listopad 13, 2009, 12:17:05 »

Zreszta milosci do dziecka a do meza nie ma co porownywac.
niech mnie ktoś oświeci jaka jest różnica
Zapisane
dragonfly
Wiedźma-plotkara
*
*

Skąd: Shrivenham

Ilość piw: 3228
Wiadomości: 16406



« Odpowiedz #57 : Listopad 13, 2009, 12:22:09 »

emcia wydaje mi sie, ze milosc do dziecka jest bezwarunkowa, natomiast do mezczyzny - hmmmm.... juz nie za bardzo wink
Zapisane
malybob
Rozmowna wiedźma
*

Skąd: :) Warszawa

Ilość piw: 177
Wiadomości: 1162



« Odpowiedz #58 : Listopad 13, 2009, 12:50:26 »

Mnie zastanawia tylko takie cos. Ze jak kobieta stawia na pierwszym miejscu dziecko to znaczy, ze zaborcza mamuska, ze nie ma swojego zycia i ze wszystko podporzadkowuje dziecku. I jak dziecko opusci gniazdo (o ile mamuska w ogole na to pozwoli) to zostanie ona sama jak ten palec ze swoim pustym zyciem.

A jak stawia na pierwszym miejscu meza? Nikt nie mysli, ze wtedy jest to kobieta, ktora podporzadkowuje swoje zycie i potrzeby mezczyznie? Ze on jej caly swiat przyslania i ze jak on odejdzie to okaze sie, ze nic w zyciu nie ma, ze niczego nie osiagnela i jest sama?

Jednak czesciej sie widuje kobiety porzucane przez facetów niz dzieci...

To zaden przytyk to nikogo. Czytajac Wasze wypowiedzi tak po prostu mnie naszlo.
Ja widze ogromne podobienstwo. Jedne rezygnuja z wlasnego zycia dla dziecka, inne dla faceta...



Dodany tekst: [time]czw 12 lis 2009 23:29:00 GMT-1[/time]
I to wiecej niz nam sie wydaje. Ja prawdopodobnie sie do nich zaliczam.


Wiesz, niestety widzialam przypadki,ze kobieta poswiecala sie dla dziecka zaniedbujac tym meza i w konsekwencji on ja opuszczal. Nie zamierzam oczywiscie usprawiedliwiac takiego faceta, ale warto chyba spojrzec na sprawe pod tym katem..

PS. Sa jakies statystyki kto czescie porzuca - maz zone czy zona meza? Bo na forach itp. wiecej jest kobiet, ale zastanawiam sie czy to nie dlatego,ze faceci o tym nie pisza. A znam oba przypadki...
Zapisane
zuzia
Wiedźma-plotkara
*
*

Skąd: Warszawa

Ilość piw: 5874
Wiadomości: 28436



« Odpowiedz #59 : Listopad 13, 2009, 01:12:02 »

emcia wydaje mi sie, ze milosc do dziecka jest bezwarunkowa, natomiast do mezczyzny - hmmmm.... juz nie za bardzo wink
z tym się zgadzam

Dodany tekst: Listopad 13, 2009, 01:13:11
PS. Sa jakies statystyki kto czescie porzuca - maz zone czy zona meza? Bo na forach itp. wiecej jest kobiet, ale zastanawiam sie czy to nie dlatego,ze faceci o tym nie pisza. A znam oba przypadki...
mi sie wydaje, że to jednak częściej faceci zostawiają
dla nich przecież nawet wymyślono określenie "kryzys wieku średniego"...
« Ostatnia zmiana: Listopad 13, 2009, 01:13:11 wysłane przez zuzia » Zapisane


Nie masz uprawnień do ogladania linków i obrazków.
Zarejestruj się lub Zaloguj

Nie masz uprawnień do ogladania linków i obrazków.
Zarejestruj się lub Zaloguj
magoo
Wiedźma-plotkara
*
*

Skąd:

Ilość piw: 2881
Wiadomości: 9183



« Odpowiedz #60 : Listopad 13, 2009, 01:34:15 »

nie mam meza, nie mam dziecia, corka rodzicow jestem, bardzo ich kocham, ale juz dawno zaczelam wlasne zycie z dala od nich (tak niestety wyszlo), wiec chyba zapisuje sie do klubu egoistek wink
Zapisane


Nie masz uprawnień do ogladania linków i obrazków.
Zarejestruj się lub Zaloguj

Nie masz uprawnień do ogladania linków i obrazków.
Zarejestruj się lub Zaloguj
dragonfly
Wiedźma-plotkara
*
*

Skąd: Shrivenham

Ilość piw: 3228
Wiadomości: 16406



« Odpowiedz #61 : Listopad 13, 2009, 08:50:54 »

malybob nie chce pisac w imieniu nionczki ale chyba chodzi o to, ze czasami dla kobiety brak faceta nie jest nieszczesciem, potrafi sobie swietnie zorganizowac zycie bez niego ale tez chce miec dziecko. OK, moze to nie dokonca fair, nie dac dziecku ojca juz na starcie, ale wierz mi, sa gorsze rzeczy niz brak tatusia wink
Zapisane
nionczka
Wiedźma-plotkara
*

Skąd: Czasem z domu, czasem z pracy ;-)

Ilość piw: 1515
Wiadomości: 12208



« Odpowiedz #62 : Listopad 13, 2009, 08:56:18 »

malybob nie chce pisac w imieniu nionczki ale chyba chodzi o to, ze czasami dla kobiety brak faceta nie jest nieszczesciem, potrafi sobie swietnie zorganizowac zycie bez niego ale tez chce miec dziecko. OK, moze to nie dokonca fair, nie dac dziecku ojca juz na starcie, ale wierz mi, sa gorsze rzeczy niz brak tatusia wink

No chyba moge sie pod tym podpisac :-)

I druga sprawa. Ja chcialam powiedziec, ze kazde odchylenie jest zle.  Poswiecenie wlasnego siebie dla dziecka i dla faceta tak samo.
Ja nie tylko jestem soba, ale tez matka, zona i pracownikiem, ba, nawet przyjaciolka. To, ze najbardziej w swiecie kocham moja corke nie znaczy, ze przestaje kochac meza, mame, byc dobra przyjaciolka i pracownikiem. Ale cala reszta jest dla mnie mniej wazna od dobra, zycia, zdrowia, szczescia mojego dziecka.
Zapisane
sweedee
Wiedźma-plotkara
*
*

Skąd: Łódź

Ilość piw: 1455
Wiadomości: 7796


lubim mamę! jeśt mondla i pyśna!


« Odpowiedz #63 : Listopad 13, 2009, 03:16:25 »

nionczka, dragon dobrze gadacie!  beer
Zapisane


Nie masz uprawnień do ogladania linków i obrazków.
Zarejestruj się lub Zaloguj


Nie masz uprawnień do ogladania linków i obrazków.
Zarejestruj się lub Zaloguj
www.foto.adtwinzz.com


Nie masz uprawnień do ogladania linków i obrazków.
Zarejestruj się lub Zaloguj
www.adtwinzz.com
aja
Wiedźma-plotkara
*
*

Skąd:

Ilość piw: 2181
Wiadomości: 11467



« Odpowiedz #64 : Listopad 13, 2009, 04:22:08 »

dobrze gadają ale ja aż  tak się w temat nie zagłębiałam .....
« Ostatnia zmiana: Listopad 15, 2009, 07:58:09 wysłane przez aja » Zapisane
jestynka
Wiedźma-plotkara
*
*

Skąd: warszawa

Ilość piw: 1469
Wiadomości: 9845



« Odpowiedz #65 : Listopad 14, 2009, 10:51:01 »

ja nie umiem tak wartościować i stworzyć hierarchi, dla nie ważny jest mąż, synek, rodzice ( w tej chwili już mam tylko mamę, ale tate cały czas kocham, tak jak w czasach gdy żył).
Każda relacja jest inna, inny rodzaj miłości nas łączy, więc nie potrafię i nie chcę tak wypunktowywać, dla mnie wszyscy jest na jednej płaszczyźnie, a sama siebie nie klasyfikuję pod kątem relacji.
« Ostatnia zmiana: Listopad 14, 2009, 10:51:16 wysłane przez jestynka » Zapisane


Nie masz uprawnień do ogladania linków i obrazków.
Zarejestruj się lub Zaloguj

Nie masz uprawnień do ogladania linków i obrazków.
Zarejestruj się lub Zaloguj
salsa
Wiedźma-plotkara
*
*

Skąd: W malinowym chruśniaku

Ilość piw: 6178
Wiadomości: 39754



« Odpowiedz #66 : Listopad 16, 2009, 01:53:18 »

Witam,  jestem szczęśliwym mężem i ojcem  przypadkiem trafiłem na to forum troszkę poczytałem i zdziwiła mnie szczerość wypowiedzi (to sie czuje). Wszystko na + .
Pytanie do was dziewczyny, jak wy widzicie wasz związek jakie priorytety kto jest pierwszy czyli kim jesteś TY najpierw :  córką mamy,   żoną swego męża czy matką swego dziecka  jak to widzicie ??



w pierwszej kolejności jestem sama dla siebie

a potem reszta Tongue nie umiem tego ustawic w kolejności - bo to zalezy od sytuacji, od tego co w danej chwili robię - wtedy przyjmuję odpowiednią rolę
Zapisane

mąż mężem ale życie prywatne trzeba mieć Smiley
siog
Wiedźma mocna w gębie
***
*

Skąd: married land

Ilość piw: 1163
Wiadomości: 5949


Siog - Gruba lyda


« Odpowiedz #67 : Listopad 18, 2009, 12:13:38 »

1.ja-ja
2.ja-zona
3. ja-matka
4.ja-corka

Dodany tekst: Listopad 18, 2009, 12:28:03
ale chyba bez sensu taka hierarchia hmm jestem tez przyjaciolka co dla mnie b wazne, pracownikiem itd itp. chyba wszystko na raz  hmm
« Ostatnia zmiana: Listopad 18, 2009, 12:28:03 wysłane przez siog » Zapisane


Nie masz uprawnień do ogladania linków i obrazków.
Zarejestruj się lub Zaloguj

Nie masz uprawnień do ogladania linków i obrazków.
Zarejestruj się lub Zaloguj
malybob
Rozmowna wiedźma
*

Skąd: :) Warszawa

Ilość piw: 177
Wiadomości: 1162



« Odpowiedz #68 : Listopad 18, 2009, 12:39:51 »

No a co powiecie w tym kontekscie na
"Dlatego opuści człowiek ojca i matkę i złączy się ze swoją żoną, i będą oboje jednym ciałem. (6) A tak już nie są dwoje, lecz jedno ciało"? wink
Moim zdaniem ten cytat wyraznie pokazuje,ze wiez meza z zona powinna byc silniejsza niz miedzy rodzicami a dzieckiem..
Zapisane
giga
Wiedźma elokwentna
*

Skąd: Ostrowiec Świętokrzyski

Ilość piw: 734
Wiadomości: 3374



« Odpowiedz #69 : Listopad 18, 2009, 01:53:19 »

No a co powiecie w tym kontekscie na
"Dlatego opuści człowiek ojca i matkę i złączy się ze swoją żoną, i będą oboje jednym ciałem. (6) A tak już nie są dwoje, lecz jedno ciało"? wink
Moim zdaniem ten cytat wyraznie pokazuje,ze wiez meza z zona powinna byc silniejsza niz miedzy rodzicami a dzieckiem..

znam ten cytat jako katoliczka, ale nie potrafię się do niego dostosować i dla mnie na pierwszym miejscu są dzieci.
Zapisane


Nie masz uprawnień do ogladania linków i obrazków.
Zarejestruj się lub Zaloguj
inkageo
Wiedźma-plotkara
*
*

Skąd: ;)

Ilość piw: 4576
Wiadomości: 28114



« Odpowiedz #70 : Listopad 18, 2009, 02:44:03 »

"Dlatego opuści człowiek ojca i matkę i złączy się ze swoją żoną, i będą oboje jednym ciałem. (6) A tak już nie są dwoje, lecz jedno ciało"? wink
Można to różnie interpretować Grin Jak wszystko Grin
Zapisane

Mieszkam w teczce tekturowej
Jak mnie otworzysz to się dowiesz ;-)
malybob
Rozmowna wiedźma
*

Skąd: :) Warszawa

Ilość piw: 177
Wiadomości: 1162



« Odpowiedz #71 : Listopad 18, 2009, 02:49:36 »

zaintrygowalas mnie...
Zapisane
inkageo
Wiedźma-plotkara
*
*

Skąd: ;)

Ilość piw: 4576
Wiadomości: 28114



« Odpowiedz #72 : Listopad 18, 2009, 02:54:43 »

Jednym ciałem to my bywamy, a nie jesteśmy cały czas wink Jedna z możliwych interpretacji wink

Dodany tekst: Listopad 18, 2009, 03:04:23
A tak na serio to cały kontekst jest trochę inny wink

(1) Gdy Jezus dokończył tych mów, opuścił Galileję i przeniósł się w granice Judei za Jordan. (2) Poszły za Nim wielkie tłumy, i tam ich uzdrowił. (3) Wtedy przystąpili do Niego faryzeusze, chcąc Go wystawić na próbę, i zadali Mu pytanie: Czy wolno oddalić swoją żonę z jakiegokolwiek powodu? (4) On odpowiedział: Czy nie czytaliście, że Stwórca od początku stworzył ich jako mężczyznę i kobietę? (5) I rzekł: Dlatego opuści człowiek ojca i matkę i złączy się ze swoją żoną, i będą oboje jednym ciałem. (6) A tak już nie są dwoje, lecz jedno ciało. Co więc Bóg złączył, niech człowiek nie rozdziela. (7) Odparli Mu: Czemu więc Mojżesz polecił dać jej list rozwodowy i odprawić ją? (8) Odpowiedział im: Przez wzgląd na zatwardziałość serc waszych pozwolił wam Mojżesz oddalać wasze żony, lecz od początku tak nie było. (9) A powiadam wam: Kto oddala swoją żonę - chyba w wypadku nierządu (*) - a bierze inną, popełnia cudzołóstwo. I kto oddaloną bierze za żonę, popełnia cudzołóstwo.
(Ew. św. Mateusza 19:1-9)
(*) Prawdopodobnie mowa o związku nieprawym (zob. Mt 5,32) - Biblia Tysiąclecia

Dodany tekst: Listopad 18, 2009, 03:09:51
Wg mnie ten fragment mówi, o nierozerwalności więzów małżeńskich, a nie o wyższości relacji mąż-żona nad rodzic-dziecko wink
« Ostatnia zmiana: Listopad 18, 2009, 03:09:51 wysłane przez inkageo » Zapisane
malybob
Rozmowna wiedźma
*

Skąd: :) Warszawa

Ilość piw: 177
Wiadomości: 1162



« Odpowiedz #73 : Listopad 18, 2009, 06:07:18 »

Zgadzam sie, nie o wyzszosci relacji. Ale jednak podkresla fakt, ze maz z zona beda zawsze (no,az do smierci), a dziecko odejdzie...

PS. A co do "jednego ciala" mysle,ze to okreslenie jest nieprzypadkowe Smiley
Zapisane
dragonfly
Wiedźma-plotkara
*
*

Skąd: Shrivenham

Ilość piw: 3228
Wiadomości: 16406



« Odpowiedz #74 : Listopad 18, 2009, 06:16:54 »

Zgadzam sie, nie o wyzszosci relacji. Ale jednak podkresla fakt, ze maz z zona beda zawsze (no,az do smierci), a dziecko odejdzie...

PS. A co do "jednego ciala" mysle,ze to okreslenie jest nieprzypadkowe Smiley

zalezy wink watpie, ze gdyby moj maz bil, pil i zdradzal, nawet niekoniecznie to wszystko na raz, jedna rzecz wystarczy wink to bylby wazniejszy dla mnie niz moje dziecko.... zreszta wtedy to nawet nie ma mowy o byciu razem, nie mowiac juz nawet o "jednym ciele"
Zapisane
Strony: 1 2 [3] 4 5   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do:  



PustaMiska - akcja charytatywna
Działa na MySQL Działa na PHP Powered by SMF 1.1.16 | SMF © 2006-2008, Simple Machines Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!