Strefa Ślubna
Luty 13, 2012, 09:26:14
1 Godzina
1 Dzień
1 Tydzień
1 Miesiąc
Zawsze
Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Strona główna
Pomoc
Zaloguj się
Rejestracja
Efektywna reklama na forum sprzedawana za pomocą AdTaily
(PLALLADTAILY0002)
Strefa Ślubna
>
Strefa matek, żon i kochanek
>
Strefa żonki i kochanki
> Wątek:
weszłam na wątki o ciążach...
Strony:
1
2
3
4
5
6
[
7
]
Do dołu
Drukuj
Autor
Wątek: weszłam na wątki o ciążach... (Przeczytany 14343 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
twinnie77
Wiedźma-plotkara
Skąd: Nowy Tomyśl
Ilość piw: 1886
Wiadomości: 8918
white demon...
Odp: weszłam na wątki o ciążach...
«
Odpowiedz #150
:
Lipiec 21, 2008, 09:18:33 »
Cytat: vobi Lipiec 21, 2008, 01:08:25
Polkniecie monety:
Pierwsze dziecko: Wzywasz pogotowie i domagasz sie przeswietlenia.
Drugie dziecko: Czekasz az wysra.
Trzecie dziecko: Odejmujesz mu z kieszonkowego.
Zapisane
Nie masz uprawnień do ogladania linków i obrazków.
Zarejestruj się
lub
Zaloguj
Nie masz uprawnień do ogladania linków i obrazków.
Zarejestruj się
lub
Zaloguj
Nie masz uprawnień do ogladania linków i obrazków.
Zarejestruj się
lub
Zaloguj
Strefa Ślubna
Odp: weszłam na wątki o ciążach...
«
Odpowiedz #150 :
Lipiec 21, 2008, 09:18:33 »
Zapisane
sierpniowajulka
Towarzyska wiedźma
Skąd: Warszawa
Ilość piw: 272
Wiadomości: 1990
Odp: weszłam na wątki o ciążach...
«
Odpowiedz #151
:
Lipiec 22, 2008, 11:02:22 »
Zamawiam dziecko nr 3 (tylko bez opcji z ciuchami ciążowymi jako codziennymi)!
Zapisane
Nie masz uprawnień do ogladania linków i obrazków.
Zarejestruj się
lub
Zaloguj
vobi
Gość
Odp: weszłam na wątki o ciążach...
«
Odpowiedz #152
:
Lipiec 23, 2008, 12:58:10 »
sierpniowajulka
, nie ma tak latwo - bierzesz wszystko albo nic!
Zapisane
Basia
Wiedźma aktywna
Skąd: Warszawa
Ilość piw: 342
Wiadomości: 2197
Odp: weszłam na wątki o ciążach...
«
Odpowiedz #153
:
Sierpień 01, 2008, 11:19:26 »
vobi
niezłe!
straszne ale pradziwe
brawo brawo brawo
Zapisane
Koniec ery grzecznej dziewczynki .....................
wrobelek0403
Wiedźma-plotkara
Skąd: sercem Kraków, ciałem Poznań (do czasu...)
Ilość piw: 4170
Wiadomości: 21481
matka załozycielka klubu R :)
Odp: weszłam na wątki o ciążach...
«
Odpowiedz #154
:
Sierpień 23, 2008, 11:53:57 »
Cytat: justynaaaa2 Lipiec 15, 2008, 12:35:33
Mi ostatnio koleżanka w wielkim wzburzeniu opowiadała o swojej szwagierce, która kończyła studia w mieście odległym o 60 km a zajęcia miała w pon i wt i na tą jedną noc nie wracała do domu tylko spała u ciotki. No i wielkie oburzenie, jak ona śmie we wtorek po zajęciach pojechać jeszcze zrobić zakupy czy wypić kawę z przyjaciółką, gdy w domu dziecko czeka. A w domu 5 par rąk (w tym ojciec dziecka) chętnych do opieki, a dziewczyna cały tydzień siedzi z dzieckiem sama i nie ma innego życia, bo mieszkają w malutkiej wiosce.
Moi rodzice nigdy na mnie nie chuchali i nie dmuchali. Jak miałam niecały rok zostałam z dziadkami a oni wyjechali na 2 tyg za granicę na wakacje, bo dałam mojej mamie ostro popalić i powiedziała, że jak nie wyjedzie i nie odpocznie to sobie coś zrobi, tak mnie miała dosyć :hammer:
Rok później zabrali mnie ze sobą do Bułgarii maluchem, jakoś nie było ze mną żadnych kłopotów, poza tym, że jeść nie chciałam, ale sobie poradzili. A później przez kilka kolejnych lat, razem z całą grupą znajomych jeździliśmy kilka dni w upale samochodami do Bułgarii na camping pod namioty na 3 tygodnie, i jakoś moim rodzicom nie przeszkadzało to, że śpię na materacu, bawię się w ziemi, cała umorusana w piachu jem arbuzy i sok po mnie spływa i piję wodę morską (uwielbiałam jak pływałam w morzu wsadzać język do wody). Jakoś przeżyłam, sensacji żadnych nie było, mam się dobrze, a tamte wakacje wspominam jako jedne z lepszych i beztroskich lat mojego życia.
Nie rozumiem osób, które się dziwią jak ludzie mogą zabrać kilkumiesięczne dziecko na wycieczkę samolotem do ciepłych krajów, że to egoiści i wyrodni rodzice, bo najlepiej to się w zamknąć w domu i broń boże obcych nie wpuszczać bo zarazki przynoszą. Moja mama uważa, że teraz to żaden problem z takim maluchem wyjechać, kiedyś to było dopiero wyzwanie a teraz to sama przyjemność - okazji jeszcze nie miała, ale zobaczymy co powie za kilka lat
Zgoda ze wszystkim, procz ostatniej kwestii - nie zabrałabym kilkumiesiecznego dziecka na wycieczke samolotem, bo zmiany cisnienia w uszach przy starcie i ladowaniu sa niezwykle bolesne jak się nie wie jak je likwidowac. A taki maluch tego nie wie. Ta refleksja naszła mnie wlasnie podczas lotu do egiptu i tego jak polroczniak rozpaczliwie plakał wlasnie przy starcie i ladowaniu.
Ze mnie len jest nieziemski i egoista równiez - czego rodzice nie omieszkali mi powtarzac wielokrotnie, wiec na wyrodną matkę kandydatka jestem swietną
Zapisane
"Wszystkie na swojej drodze spotykałyśmy beznadziejnych mężczyzn. Spotykanie beznadziejnych mężczyzn jest, uwzględniając prawa statystyki, w pełni uzasadnione".
Nie masz uprawnień do ogladania linków i obrazków.
Zarejestruj się
lub
Zaloguj
vobi
Gość
Odp: weszłam na wątki o ciążach...
«
Odpowiedz #155
:
Sierpień 23, 2008, 04:10:29 »
Cytat: wrobelek0403 Sierpień 23, 2008, 11:53:57
Ze mnie len jest nieziemski i egoista równiez - czego rodzice nie omieszkali mi powtarzac wielokrotnie, wiec na wyrodną matkę kandydatka jestem swietną
wrobelek
, mysle ze wieksza krzywde mozna zrobic dziecku nadopiekunczoscia niz lenistwem czy egoizmem (no, chyba ze chorobliwym egoizmem czy lenistwem, ale to sie chyba az tak czesto nie zdarza
)
Zapisane
nionczka
Wiedźma-plotkara
Skąd: Czasem z domu, czasem z pracy ;-)
Ilość piw: 1515
Wiadomości: 12211
Odp: weszłam na wątki o ciążach...
«
Odpowiedz #156
:
Sierpień 23, 2008, 06:54:34 »
Cytat: wrobelek0403 Sierpień 23, 2008, 11:53:57
Zgoda ze wszystkim, procz ostatniej kwestii - nie zabrałabym kilkumiesiecznego dziecka na wycieczke samolotem, bo zmiany cisnienia w uszach przy starcie i ladowaniu sa niezwykle bolesne jak się nie wie jak je likwidowac. A taki maluch tego nie wie. Ta refleksja naszła mnie wlasnie podczas lotu do egiptu i tego jak polroczniak rozpaczliwie plakał wlasnie przy starcie i ladowaniu.
Tylko, ze czasami (czesto) te podróze samolotem z dzieckiem to nie zadne widzimisie rodziców tylko koniecznosc. Nasza napewno poleci wczesniej niz zacznie jest warzywa. Niestety czasem nie da sie tego uniknac.
Zapisane
zuzia
Wiedźma-plotkara
Skąd: Warszawa
Ilość piw: 5874
Wiadomości: 28445
Odp: weszłam na wątki o ciążach...
«
Odpowiedz #157
:
Sierpień 24, 2008, 08:25:42 »
Cytat: justynaaaa2 Lipiec 15, 2008, 12:35:33
Mi ostatnio koleżanka w wielkim wzburzeniu opowiadała o swojej szwagierce, która kończyła studia w mieście odległym o 60 km a zajęcia miała w pon i wt i na tą jedną noc nie wracała do domu tylko spała u ciotki. No i wielkie oburzenie, jak ona śmie we wtorek po zajęciach pojechać jeszcze zrobić zakupy czy wypić kawę z przyjaciółką, gdy w domu dziecko czeka. A w domu 5 par rąk (w tym ojciec dziecka) chętnych do opieki, a dziewczyna cały tydzień siedzi z dzieckiem sama i nie ma innego życia, bo mieszkają w malutkiej wiosce.
mam wrażenie, że znam obie te dziewczyny....
Zapisane
Nie masz uprawnień do ogladania linków i obrazków.
Zarejestruj się
lub
Zaloguj
Nie masz uprawnień do ogladania linków i obrazków.
Zarejestruj się
lub
Zaloguj
wrobelek0403
Wiedźma-plotkara
Skąd: sercem Kraków, ciałem Poznań (do czasu...)
Ilość piw: 4170
Wiadomości: 21481
matka załozycielka klubu R :)
Odp: weszłam na wątki o ciążach...
«
Odpowiedz #158
:
Sierpień 25, 2008, 06:18:31 »
Cytat: nionczka Sierpień 23, 2008, 06:54:34
Cytat: wrobelek0403 Sierpień 23, 2008, 11:53:57
Zgoda ze wszystkim, procz ostatniej kwestii - nie zabrałabym kilkumiesiecznego dziecka na wycieczke samolotem, bo zmiany cisnienia w uszach przy starcie i ladowaniu sa niezwykle bolesne jak się nie wie jak je likwidowac. A taki maluch tego nie wie. Ta refleksja naszła mnie wlasnie podczas lotu do egiptu i tego jak polroczniak rozpaczliwie plakał wlasnie przy starcie i ladowaniu.
Tylko, ze czasami (czesto) te podróze samolotem z dzieckiem to nie zadne widzimisie rodziców tylko koniecznosc. Nasza napewno poleci wczesniej niz zacznie jest warzywa. Niestety czasem nie da sie tego uniknac.
jak koniecznosc to koniecznosc, ale jakbym miała miec wybor miedzy wyjazdem samochodowym i samolotowym z kilkumiesieczniakiem - raczej wybrałabym to pierwsze.
Zapisane
abkasia
Wiedźma-plotkara
Skąd:
Ilość piw: 3511
Wiadomości: 26184
Odp: weszłam na wątki o ciążach...
«
Odpowiedz #159
:
Sierpień 26, 2008, 10:54:19 »
a my sie wybieramy w przyszlym roku we wrzesniu na korsyke, male bedzie mialo pol roku, no i chyba polecimy samolotem.. wg mnie to lepsza opcja niz jechanie samochodem kilka tysiecy km z dzieckiem w foteliku..
Zapisane
Nie masz uprawnień do ogladania linków i obrazków.
Zarejestruj się
lub
Zaloguj
Nie masz uprawnień do ogladania linków i obrazków.
Zarejestruj się
lub
Zaloguj
nionczka
Wiedźma-plotkara
Skąd: Czasem z domu, czasem z pracy ;-)
Ilość piw: 1515
Wiadomości: 12211
Odp: weszłam na wątki o ciążach...
«
Odpowiedz #160
:
Sierpień 26, 2008, 11:39:33 »
My nie wykluczamy przeprowadzki do innego kraju z miesiecznym dzieckiem.
Zapisane
zuzia
Wiedźma-plotkara
Skąd: Warszawa
Ilość piw: 5874
Wiadomości: 28445
Odp: weszłam na wątki o ciążach...
«
Odpowiedz #161
:
Sierpień 26, 2008, 11:53:54 »
nionczka
widzę, że wybraliście nazwiska! super! głosowałam na taką wersję.
a co z moją reklamacją? będę marudzić....
Zapisane
panikarola
Wiedżma ze słowotokiem
Skąd:
Ilość piw: 1728
Wiadomości: 11713
Odp: weszłam na wątki o ciążach...
«
Odpowiedz #162
:
Sierpień 26, 2008, 12:41:35 »
o, nionczka prowadzi serwis reklamacyjny
! wlasnie sie wczytalam w twojego bloga, swietny jest, i nauczylam sie nawet tego i owego i ci moge powiedziec gracias nionczka!
Zapisane
Nic tak nie cieszy, jak seria z pepeszy.
nionczka
Wiedźma-plotkara
Skąd: Czasem z domu, czasem z pracy ;-)
Ilość piw: 1515
Wiadomości: 12211
Odp: weszłam na wątki o ciążach...
«
Odpowiedz #163
:
Sierpień 26, 2008, 12:54:27 »
Dzieki dziewczyny! Zaszantazowalam tatusia i powiedzialam, ze jesli nie bedzie po polsku nie bedziecie klikac i zmienil.
Zuzia, mozesz juz klikac spokojnie :-)
Zapisane
jusia
Wiedźma-plotkara
Skąd: Łódź
Ilość piw: 1295
Wiadomości: 8982
Franiołkowa mama
Odp: weszłam na wątki o ciążach...
«
Odpowiedz #164
:
Sierpień 26, 2008, 01:25:21 »
nionczka
podczytuje Twojego bloga, obejrzałam również Twoją dokumentację rosnącego brzuszka, ależ on jest zgrabniutki, wlasciwie przytylas tylko na brzuszku, oby tak dalej
Zapisane
Nie masz uprawnień do ogladania linków i obrazków.
Zarejestruj się
lub
Zaloguj
Nie masz uprawnień do ogladania linków i obrazków.
Zarejestruj się
lub
Zaloguj
,
Nie masz uprawnień do ogladania linków i obrazków.
Zarejestruj się
lub
Zaloguj
Nie masz uprawnień do ogladania linków i obrazków.
Zarejestruj się
lub
Zaloguj
maroonbug
Gość
Odp: weszłam na wątki o ciążach...
«
Odpowiedz #165
:
Sierpień 26, 2008, 01:55:18 »
Dziewczyny dziecko to nie jajko. Grunt zeby je kochac i tlumaczyc mu ten popieprzony swiat, pokazywac mozliwosci i dawac mu wiare w siebie. Sadze ze lot samolotem w wieku kilku miesiecy nie zrobi mu roznicy, jak bedzie mialo przy sobie dwoje kochajacych je ludzi
Nionczka ja na Twoim blogu glosowalam ze bedzie dziewczynka
Zapisane
zuzia
Wiedźma-plotkara
Skąd: Warszawa
Ilość piw: 5874
Wiadomości: 28445
Odp: weszłam na wątki o ciążach...
«
Odpowiedz #166
:
Sierpień 26, 2008, 02:08:33 »
Cytat: nionczka Sierpień 26, 2008, 12:54:27
Dzieki dziewczyny! Zaszantazowalam tatusia i powiedzialam, ze jesli nie bedzie po polsku nie bedziecie klikac i zmienil.
Zuzia, mozesz juz klikac spokojnie :-)
i tak klikam, a o reklamację będę walczyć do upadłego
Zapisane
mayagaramond
Wiedźma-plotkara
Skąd:
Ilość piw: 6072
Wiadomości: 39534
Odp: weszłam na wątki o ciążach...
«
Odpowiedz #167
:
Sierpień 26, 2008, 02:40:54 »
Pewnie, ze dziecko to nie jajko, ale na kilkugodzinny lot z dzidzia bym sie dobrowolnie nie zdecydowala. Rowniez dla mojego dobra, w samolocie nie ma fotelikow i dziecko trzeba caly czas trzymac na kolanach, nie ma gdzie zmienic pieluchy itp. I z tego co czytalam do 6 miesiaca zycie organizm nie potrafi jeszcze wyrownywac cisnienia.
Zapisane
"Plötzlich bin ich wie verstoßen, und zu einem Übergroßen
wird mir diese Einsamkeit,wenn, auf meiner Brüste Hügeln
stehend, mein Gefühl nach Flügeln oder einem Ende schreit." (Rilke)
abkasia
Wiedźma-plotkara
Skąd:
Ilość piw: 3511
Wiadomości: 26184
Odp: weszłam na wątki o ciążach...
«
Odpowiedz #168
:
Sierpień 28, 2008, 11:52:00 »
Cytat: mayagaramond Sierpień 26, 2008, 02:40:54
Pewnie, ze dziecko to nie jajko, ale na kilkugodzinny lot z dzidzia bym sie dobrowolnie nie zdecydowala. Rowniez dla mojego dobra, w samolocie nie ma fotelikow i dziecko trzeba caly czas trzymac na kolanach, nie ma gdzie zmienic pieluchy itp. I z tego co czytalam do 6 miesiaca zycie organizm nie potrafi jeszcze wyrownywac cisnienia.
fotelikow nie ma ale sa takie lozeczka, w ktorych dzieci czesto przesypiaja cala podroz... te lozeczka przyczepia sie do sciany przed srodkowymi rzedami..
Zapisane
claridad
Wiedźma-plotkara
Skąd: Warszawa
Ilość piw: 1326
Wiadomości: 5503
Odp: weszłam na wątki o ciążach...
«
Odpowiedz #169
:
Sierpień 14, 2010, 02:46:50 »
Cytat: vobi Lipiec 21, 2008, 01:08:25
Dziewczyny, dostalam maila ktory momentalnie skojarzyl mi sie z ta dyskusja...
Ewolucja Matki Idealnej
(ps. Lenka, wyglada na to ze nawet dla Twojej szwagierki jest nadzieja, po trzecim dziecku juz jest z gorki
)
> >> Twoje ubrania:
> >>
> >> Pierwsze dziecko: Zaczynasz nosic ciazowe ciuchy jak tylko
> >> ginekolog Potwierdzi ciaze. Drugie dziecko: Nosisz normalne ciuchy
> >> jak najdluzej sie da. Trzecie dziecko: Twoje ciuchy ciazowe STAJA
> >> sie Twoimi normalnymi ciuchami.
> >>
> >>
> >> _____________________________________________________
> >> Przygotowanie do porodu:
> >>
> >> Pierwsze dziecko: Z namaszczeniem cwiczysz oddechy.
> >> Drugie dziecko: Pieprzysz oddechy, bo ostatnim razem nie przyniosly
> >> zadnego skutku.
> >> Trzecie dziecko: Prosisz o znieczulenie w 8. miesiacu ciazy.
> >> ______________________________________________________
> >> Ciuszki dzieciece:
> >> Pierwsze dziecko: Pierzesz nawet nowe ciuszki w Cypisku w 90 stopniach,
> >> koordynujesz je kolorystycznie i skladasz równiutko w kosteczke.
> >> Drugie dziecko: Wyrzucasz tylko te najbardziej usyfione i pierzesz ze
> >> swoimi
> >> ubraniami.
> >> Trzecie dziecko: A niby czemu chlopcy nie moga nosic rózowego? > >> ______________________________________________________
> >> Placz:
> >>
> >> Pierwsze dziecko: Wyciagasz dziecko z lózeczka jak tylko pisnie.
> >> Drugie dziecko: Wyciagasz dziecko tylko wtedy, kiedy istnieje
> >> niebezpieczenstwo, ze jego wrzask obudzi starsze dziecko. Trzecie
> >> dziecko: Uczysz swoje pierwsze dziecko jak nakrecac grajace zabawki
> >> w lózeczku.
> >> ______________________________________________________
> >> Gdy upadnie smoczek:
> >>
> >> Pierwsze dziecko: Wygotowujesz po powrocie do domu.
> >> Drugie dziecko: Polewasz sokiem z butelki i wsadzasz mu do buzi.
> >> Trzecie dziecko: Wycierasz w swoje spodnie i wsadzasz mu do buzi.
> >> ______________________________________________________
> >> Przewijanie:
> >> Pierwsze dziecko: Zmieniasz pieluche co godzine, niezaleznie czy
> >> brudna czy czysta.
> >> Drugie dziecko: Zmieniasz pieluche co 2-3 godziny, w zaleznosci od
> >> potrzeby.
> >> Trzecie dziecko: Starasz sie zmieniac pieluche zanim otoczenie poskarzy
> >> sie
> >> na smród, badz pielucha zwisa dziecku ponizej kolan.
> >> ______________________________________________________
> >> Zajecia:
> >>
> >> Pierwsze dziecko: Bierzesz dziecko na basen, plac zabaw, spacerek,
> >> do zoo, do teatrzyku itp.
> >> Drugie dziecko: Bierzesz dziecko na spacer.
> >> Trzecie dziecko: Bierzesz dziecko do supermarketu i pralni chemicznej.
> >> ______________________________________________________
> >> Twoje wyjscia:
> >> Pierwsze dziecko: Zanim wsiadziesz do samochodu, trzy razy dzwonisz do
> >> opiekunki.
> >> Drugie dziecko: W drzwiach podajesz opiekunce numer swojej komórki.
> >> Trzecie dziecko: Mówisz opiekunce, ze ma dzwonic tylko jesli pojawi sie
> >> krew
> >>
> >>
> >> ______________________________________________________
> >> W domu:
> >>
> >> Pierwsze dziecko: Godzinami gapisz sie na swoje dzieciatko. Drugie
> >> dziecko: Spogladasz na swoje dziecko, aby upewnic sie, ze
starsze
> >> go
> >> nie dusi i nie wklada mu palca do oka.
> >> Trzecie dziecko: Kryjesz sie przed wlasnymi dziecmi.
> >> ______________________________________________________
> >> Polkniecie monety:
> >>
> >> Pierwsze dziecko: Wzywasz pogotowie i domagasz sie przeswietlenia.
> >> Drugie dziecko: Czekasz az wysra. Trzecie dziecko: Odejmujesz mu z
> >> kieszonkowego.
> >>
o ja pierdziu
ale się uśmiałam jak fretka
Zapisane
Nie masz uprawnień do ogladania linków i obrazków.
Zarejestruj się
lub
Zaloguj
Nie masz uprawnień do ogladania linków i obrazków.
Zarejestruj się
lub
Zaloguj
zawsze coś, zawsze coś...
wis
Wiedźma elokwentna
Skąd: Rybnik
Ilość piw: 777
Wiadomości: 3720
Odp: weszłam na wątki o ciążach...
«
Odpowiedz #170
:
Sierpień 14, 2010, 04:49:51 »
Clari, aleś wątek odkopała
Zapisane
Nie masz uprawnień do ogladania linków i obrazków.
Zarejestruj się
lub
Zaloguj
Nie masz uprawnień do ogladania linków i obrazków.
Zarejestruj się
lub
Zaloguj
claridad
Wiedźma-plotkara
Skąd: Warszawa
Ilość piw: 1326
Wiadomości: 5503
Odp: weszłam na wątki o ciążach...
«
Odpowiedz #171
:
Sierpień 14, 2010, 05:24:06 »
Cytat: wis Sierpień 14, 2010, 04:49:51
Clari, aleś wątek odkopała
no, już nawet miałam nie pisać ale normalnie ryłam ze śmiechu w pracy jak opętana
i mówię, nieeeee, nie daruję wpisu
Zapisane
aniak1211
Wiedźma-plotkara
Skąd: Zadupie ;)
Ilość piw: 1343
Wiadomości: 8647
:)
Odp: weszłam na wątki o ciążach...
«
Odpowiedz #172
:
Sierpień 14, 2010, 10:46:18 »
claridad
A ja wlasnie tego wpisu szukalam i nie wiedzialam gdzie to jest
Zapisane
Nie masz uprawnień do ogladania linków i obrazków.
Zarejestruj się
lub
Zaloguj
Nie masz uprawnień do ogladania linków i obrazków.
Zarejestruj się
lub
Zaloguj
Kobiety i koty zawsze będą robić to,co chcą,a mężczyźni i psy powinni się zrelaksować i powoli oswajać z ta myślą.
magdalinska
Wiedźma-plotkara
Skąd:
Ilość piw: 2911
Wiadomości: 16701
Odp: weszłam na wątki o ciążach...
«
Odpowiedz #173
:
Sierpień 18, 2010, 08:47:30 »
Cytat: golinda Sierpień 18, 2010, 08:30:37
ja to chyba mam drugie dziecko
ja tez
Zapisane
Nie masz uprawnień do ogladania linków i obrazków.
Zarejestruj się
lub
Zaloguj
Nie masz uprawnień do ogladania linków i obrazków.
Zarejestruj się
lub
Zaloguj
sputnik
Wiedźma-plotkara
Skąd: Kraków
Ilość piw: 2312
Wiadomości: 6868
Odp: weszłam na wątki o ciążach...
«
Odpowiedz #174
:
Sierpień 20, 2010, 10:08:08 »
heh
ja też
Zapisane
Nie masz uprawnień do ogladania linków i obrazków.
Zarejestruj się
lub
Zaloguj
Nie masz uprawnień do ogladania linków i obrazków.
Zarejestruj się
lub
Zaloguj
Strony:
1
2
3
4
5
6
[
7
]
Do góry
Drukuj
Strefa Ślubna
>
Strefa matek, żon i kochanek
>
Strefa żonki i kochanki
> Wątek:
weszłam na wątki o ciążach...
Skocz do:
Wybierz cel:
-----------------------------
Strefa Ślubna
-----------------------------
=> Strefa planowania
===> Nasze kompletne stylizacje
===> Bukiety, kwiaty..
===> Menu, torty, alkohole..
===> Zaproszenia, winietki..
===> Sale, dekoracje, ustawienia stołów..
===> Muzyka, pierwszy taniec..
===> Fotografia, video, plenery..
===> Fryzury ślubne, co no głowę?..
===> Makijaże ślubne, paznokcie..
===> Zwyczaje, tradycje, savoir vivre..
===> Auta, dekoracja aut, transport..
===> Formalności cywilne, kościelne, poślubne..
===> Biżuteria i obrączki..
===> Buty..
=> Strefa relacji okołoślubnych
-----------------------------
Strefa matek, żon i kochanek
-----------------------------
=> Strefa ciążowa
=> Strefa dziecięca
=> Strefa żonki i kochanki
-----------------------------
Strefa po godzinach
-----------------------------
=> Strefa plotek
=> Strefa mody i urody
=> Strefa fitness
=> Strefa zdrowia
=> Strefa dobrej kuchni
=> Strefa mieszkaniowa
=> Strefa kulturalna
=> Strefa turystyczno-podróżnicza
-----------------------------
Strefa Handlowa
-----------------------------
=> Bazar ślubny
===> Sprzedam
===> Kupię
===> Inne
=> Bazar rozmaitości
===> Sprzedam
===> Kupię
===> Inne
-----------------------------
Strefa porządkowa
-----------------------------
=> "Regulamin i netykieta" :)
Ładowanie...