Strefa Ślubna
Luty 11, 2012, 01:37:37

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
   Strona główna   Pomoc Zaloguj się Rejestracja  
Strony: 1 2 [3] 4 5 6 7   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: TEŚCIOWIE - jak się do nich zwracacie??  (Przeczytany 5731 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
magoo
Wiedźma-plotkara
*
*

Skąd:

Ilość piw: 2881
Wiadomości: 9174



« Odpowiedz #50 : Listopad 19, 2009, 11:54:29 »

ja do mamy P. mowie pani, jest to dla mnie naturalne, nie wiem jak bedzie po slubie. Ale najlepsze jest to, ze moj taka i do tesciowej i do wlasnej mamy zwraca sie per babcia, podobnie zreszta jego obie siostry. Szczrze mowiac to nie slyszlam zeby kiedykolwiek zwrocili sie do babci "mamo" Smiley Nawet dziadek gdy zyl, mowil do zony babcia (za co zebral kiedys wielki opiernicz od mocno starszej cioci)
Zapisane


Nie masz uprawnień do ogladania linków i obrazków.
Zarejestruj się lub Zaloguj

Nie masz uprawnień do ogladania linków i obrazków.
Zarejestruj się lub Zaloguj
Strefa Ślubna
« Odpowiedz #50 : Listopad 19, 2009, 11:54:29 »

 Zapisane
Angie
Wiedźma-plotkara
*
*

Skąd: Warszawa

Ilość piw: 4563
Wiadomości: 22224



« Odpowiedz #51 : Listopad 20, 2009, 12:36:31 »

Moi teściowie w trakcie wesela zaproponowali mamo/tato i dla mnie ok.
Tak mówię i nie mam z tym dużego problemu Smiley
Zapisane


Nie masz uprawnień do ogladania linków i obrazków.
Zarejestruj się lub Zaloguj

Nie masz uprawnień do ogladania linków i obrazków.
Zarejestruj się lub Zaloguj
justynaaaa2
Wiedźma-plotkara
*
*

Skąd: Warszawa

Ilość piw: 5693
Wiadomości: 27152


pitu pitu :)


« Odpowiedz #52 : Listopad 20, 2009, 12:42:42 »

nasi rodzice są na ty od momentu jak byliśmy na wspólnym grillu u nas na działce Smiley
na święta typu urodziny/imieniny składają sobie życzenia a teściowa wczoraj tak się nakręciła, że mnie i moją mamę namawia na wspólny wypad weekendowy do spa Cheesy
Zapisane

Głupie myśli ma każdy, ale mądry je przemilcza...

Nie masz uprawnień do ogladania linków i obrazków.
Zarejestruj się lub Zaloguj

Nie masz uprawnień do ogladania linków i obrazków.
Zarejestruj się lub Zaloguj
mayagaramond
Wiedźma-plotkara
*
*

Skąd:

Ilość piw: 6071
Wiadomości: 39524



« Odpowiedz #53 : Listopad 20, 2009, 11:13:06 »

Jestem z tesciowa na ty. Zaproponowala jeszcze przed slubem, w DE raczej nie ma tradycji, zeby do tesciow zwracac sie "mamo, tato".
Zapisane

"Plötzlich bin ich wie verstoßen, und zu einem Übergroßen
wird mir diese Einsamkeit,wenn, auf meiner Brüste Hügeln
stehend, mein Gefühl nach Flügeln oder einem Ende schreit." (Rilke)
giga
Wiedźma elokwentna
*

Skąd: Ostrowiec Świętokrzyski

Ilość piw: 734
Wiadomości: 3374



« Odpowiedz #54 : Listopad 20, 2009, 01:12:06 »

U mnie było tak że zanim był ślub to najpierw mój tato był z nami na rejsie, a potem moi rodzice byli a że na jachcie przyjęte jest zwracanie się po imieniu niezależnie od wieku to juz tak zostało że mój M. mówi moim po imieniu Smiley

rubin04,zabierz teściów na rejs i zaczniesz mówić do nich po imieniu  wink wink
Zapisane


Nie masz uprawnień do ogladania linków i obrazków.
Zarejestruj się lub Zaloguj
brawurka
Wiedźma-plotkara
*
*

Skąd: z G. koło P.

Ilość piw: 1977
Wiadomości: 12872



« Odpowiedz #55 : Listopad 20, 2009, 02:22:17 »

mowię "mamo chcesz kawe?" ale np "może przyjedzie mama na kawe?"
Zapisane
mobka
Wiedźma-plotkara
*
*

Skąd: Warszawa

Ilość piw: 2600
Wiadomości: 19488



WWW
« Odpowiedz #56 : Listopad 21, 2009, 12:05:20 »

Ja sie zwracam mamo, tato, ale wlasnie w formie: co tez mama mowi, chce tato kawe? Ale u moich tesciow jest  troche inaczej niz u mnie. Ja tam do rodzicow zwracam sie czesto bezposrednio i nie zwracam uwagi na kazde slowo, zdarza mi sie powiedziec mamie, ze bzdury opowiada... a tesciowej powiem, co tez mama mowi Cheesy
Nie wyobrazam sobie do tesciowej powiedziec "chcesz ciasto", tylko zawsze bedzie "chce mama ciasto?". A z zaproponowaniem mowienia mamo, tato bylo tak, ze jechalismy kiedys z tesciem samochodem i tesc mowie, ze sie Marysia na mnie obrazila, ja zdziwiona, ze za co, on do mnie to pomysl, no to domyslilam sie w koncu, ze o to, ze jej Pani powiedzialam wink No i musze mowic albo bezosobowe, albo niech amam, tata wink

Maz z moimi malo rozmawia, ale tez widze, ze mamowanie idzie mu ciezko wink
Zapisane


Nie masz uprawnień do ogladania linków i obrazków.
Zarejestruj się lub Zaloguj

Nie masz uprawnień do ogladania linków i obrazków.
Zarejestruj się lub Zaloguj



Nie masz uprawnień do ogladania linków i obrazków.
Zarejestruj się lub Zaloguj

Nie masz uprawnień do ogladania linków i obrazków.
Zarejestruj się lub Zaloguj
aja
Wiedźma-plotkara
*
*

Skąd:

Ilość piw: 2181
Wiadomości: 11466



« Odpowiedz #57 : Listopad 21, 2009, 12:27:52 »

ja mam z tym problemy - to teścia nie mówię Tato i raczej nie powiem - do teściowej ze dwa razy powiedziałam ale teraz częściej mówię Babcia Smiley
jest mi z tym bardzo dziwnie, mojemu meżowi poszło bez większych problemów
Zapisane
calineczka
Zupelnie nowa wiedźma


Skąd: Wroclaw/Londyn

Ilość piw: 17
Wiadomości: 63



« Odpowiedz #58 : Listopad 21, 2009, 05:34:56 »

Ja mam tesciowej niby mowic na 'ty', ale jakos przemoc sie nie moge i mowie bezoosobowo. Cheesy

Moj maz tez ma mowic na 'ty', mowi na pan/pani, ale moim rodzicom zupelnie to nie przeszkadza. Tylko moja ciotka go sciga, ze ma jej mowic po imieniu. Smiley
Zapisane
kasiad
Wiedźma-plotkara
*
*

Skąd: Gdzieś

Ilość piw: 2734
Wiadomości: 11871


Moje Szczęście


« Odpowiedz #59 : Listopad 22, 2009, 12:53:33 »

ja mówię mama (nie mamO)
niech mama, mama tamto ....

mamo mówię tylko do mojej mamy Smiley


ja mówię dokładnie tak samo  wink
Zapisane


Nie masz uprawnień do ogladania linków i obrazków.
Zarejestruj się lub Zaloguj

Nie masz uprawnień do ogladania linków i obrazków.
Zarejestruj się lub Zaloguj


Dziecko może nauczyć dorosłych trzech rzeczy: cieszyć się bez powodu,być ciągle czymś zajętym i domagać się-ze wszystkich sił-tego,c
maraxela
Wiedźma-plotkara
*

Skąd: z ksieżyca

Ilość piw: 1714
Wiadomości: 24398



« Odpowiedz #60 : Listopad 22, 2009, 01:45:45 »

ja nie mam problemow z mamo tato.Za to moja mąż ma straszne opory.Raz jedyny powiedzial tato kiedy sie bardzo zdenerwowal na mojego ojca i wykrzyczal mu to tato LOL LOL Mial zreszta wtedy racje i pozniej moj ojciec go przeprosil jednak na koncu uznal ze przynajmniej raz jedyny uslyszal z jego ust tato wiec oplacalo sie M zdenerwowac LOL LOL
Zapisane


Nie masz uprawnień do ogladania linków i obrazków.
Zarejestruj się lub Zaloguj

Nie masz uprawnień do ogladania linków i obrazków.
Zarejestruj się lub Zaloguj

Ludzie nie chorują tak jak w książce... nie wiem... nie potrafią ? nie chcą ? ... ;]
Zoska_Gruba
Zupelnie nowa wiedźma


Skąd: Warszawa

Ilość piw: 15
Wiadomości: 34



« Odpowiedz #61 : Listopad 24, 2009, 02:04:58 »

też zwracam się bezosobowo, jakoś nie potrafię przełamać bariery - wszak mamę i tatę ma się tylko jednych (chyba po Polsku to napisałam) point_lol
Zapisane
iksa_nl
Mrukliwa wiedźma
**

Skąd: kujpom

Ilość piw: 43
Wiadomości: 379


« Odpowiedz #62 : Listopad 26, 2009, 01:42:23 »

Ja też mówię tylko "mama" "tata" nie odmieniając w ogóle Smiley
Do swoich rodziców też ale raczej per "ty" np. "chcesz herbaty?"
Mąż bez oporów moim rodzicom "mamuje" i "tatuje" per ty, mi jakoś nie pasuje.
Zapisane
yoy
Wiedźma-plotkara
*

Skąd:

Ilość piw: 190
Wiadomości: 750



« Odpowiedz #63 : Grudzień 20, 2009, 12:06:44 »

Ja do teściów zwracam się mamo, tato... tzn chcesz mamo soku? gdzie byłeś tato? Sama się zdziwiłam jak łatwo mi to przyszło. Teraz sobie nie wyobrażam mówić Pani, Pan... Do swoich rodziców zawsze zwracam się mamuś, mamusiu, tatuś, tatusiu. Mamo, tato do swoich rodziców w zasadzie nie mówię... Może dlatego mi łatwiej mówić mamo tato do teściów Smiley
« Ostatnia zmiana: Grudzień 20, 2009, 12:07:51 wysłane przez yoy » Zapisane


Nie masz uprawnień do ogladania linków i obrazków.
Zarejestruj się lub Zaloguj

Nie masz uprawnień do ogladania linków i obrazków.
Zarejestruj się lub Zaloguj


Nie masz uprawnień do ogladania linków i obrazków.
Zarejestruj się lub Zaloguj

Nie masz uprawnień do ogladania linków i obrazków.
Zarejestruj się lub Zaloguj
salsa
Wiedźma-plotkara
*
*

Skąd: W malinowym chruśniaku

Ilość piw: 6177
Wiadomości: 39740



« Odpowiedz #64 : Grudzień 20, 2009, 01:30:22 »

u mnie ni było żadnego proponowania, po prostu od wesela mowie mamo i tato(teść juz nie zyje)
od razu tez przyjęliśmy z mężem formę bezpośrednią - nie ma co stwarzać barier bo potem ciężko z tego sie wyplątać
KOrzystając więc z przykładu chyba Małegoboba - mowię do teściowej: czy możesz podać mi sól itp
zresztą zarówno u mnie jak i u męża panują w domu serdeczne stosunki i jest raczej luz

do swojej mamy mowie zamiennie po imieniu lub mama
do taty - tato, ojczulku - po imieniu raczej nie, nie pasuje mi

nie uzywam formy bezosobowej do nikogo z rodziny męza - nie pasuje to do stosunków tam panujących(mąz podobnie u mnie) - raz żona kuzyna spróbowała tak do dziadka powiedzieć, to powiedział, że jest mu przykro, bo on ją traktuje jak nową wnuczkę to dlaczego ona go jak obcego Tongue
Zapisane

mąż mężem ale życie prywatne trzeba mieć Smiley
marlen_ka
Wiedźma-plotkara
*

Skąd: O-ka

Ilość piw: 968
Wiadomości: 4679


kobieta szczęśliwa


« Odpowiedz #65 : Grudzień 20, 2009, 04:27:50 »

to ja mówie do tesciów tak na Ty- mamo i tato.
ale oni juz przed slubem mówili o tym i to bardzo naturalnie wyszło, juz na slubie. Łatwo nam to przeszło bo mam bardzo fajnych tesciów i juz przed slubem mielismy luzny kontakt
Zapisane


Nie masz uprawnień do ogladania linków i obrazków.
Zarejestruj się lub Zaloguj

Nie masz uprawnień do ogladania linków i obrazków.
Zarejestruj się lub Zaloguj



Nie masz uprawnień do ogladania linków i obrazków.
Zarejestruj się lub Zaloguj

Nie masz uprawnień do ogladania linków i obrazków.
Zarejestruj się lub Zaloguj
bozena.dp
Wiedźma-plotkara
*
*

Skąd: Tarnowskie Góry

Ilość piw: 2400
Wiadomości: 14881



« Odpowiedz #66 : Grudzień 23, 2009, 04:36:41 »

mój mąż z moimi rodzicami "przepił" na naszym weselu mówienie "mamo, tato" i nie ma z tym problemów, mówi do nich per ty
ja tak nie potrafię, bo rodziców mam tylko jednych, ale mi też nikt tego nie zaproponował... zazwyczaj staram się mówić bezosobowo, bądź tak jak kasia "czy może mi mama podać to czy tamto"
Zapisane


Nie masz uprawnień do ogladania linków i obrazków.
Zarejestruj się lub Zaloguj

Nie masz uprawnień do ogladania linków i obrazków.
Zarejestruj się lub Zaloguj
effik
Wiedżma ze słowotokiem
**
*

Skąd: universe

Ilość piw: 2293
Wiadomości: 15587



« Odpowiedz #67 : Styczeń 03, 2010, 02:08:46 »

ja mówię "mamo/tato" i w drugiej osobie, czyli "mamo, popatrz" a nie "niech mama popatrzy". i to jest w sumie kwestia zwyczajów, jakie się wynosi z domu. ja tak zawsze mówiłam do swoich rodziców i dla mnie to naturalne. natomiast mój D. całe życie mówił do swoich w trzeciej osobie i do moich tak samo się zwraca, np. "tata weźmie" czy "niech mama porozmawia".
w sumie nigdy nie pytałam teściów, czy im pasuje tak bezpośrednio...
Zapisane


Nie masz uprawnień do ogladania linków i obrazków.
Zarejestruj się lub Zaloguj

Nie masz uprawnień do ogladania linków i obrazków.
Zarejestruj się lub Zaloguj
emcia
Wiedźma-plotkara
*
*

Skąd: Dziki Wschód

Ilość piw: 3357
Wiadomości: 19308



« Odpowiedz #68 : Styczeń 03, 2010, 02:50:54 »

ja mówię "mamo/tato" i w drugiej osobie, czyli "mamo, popatrz" a nie "niech mama popatrzy". i to jest w sumie kwestia zwyczajów, jakie się wynosi z domu. ja tak zawsze mówiłam do swoich rodziców i dla mnie to naturalne. natomiast mój D. całe życie mówił do swoich w trzeciej osobie i do moich tak samo się zwraca, np. "tata weźmie" czy "niech mama porozmawia".
w sumie nigdy nie pytałam teściów, czy im pasuje tak bezpośrednio...

jakbym mówiła "mamo/tato" to też bezpośrednio jak w domu
ale to "pan/pani" już tak raczej zostanie
Zapisane
adrianna79
Zupelnie nowa wiedźma


Skąd:

Ilość piw: 106
Wiadomości: 93


« Odpowiedz #69 : Styczeń 10, 2010, 02:12:01 »

mi jest bardzo przykro ze do swoich tesciow mam sie odnosic per pan/pani. moj maz od razu nazywal moich rodzicow mama f/tato f a oni nie mieli nic przeciwko temu; nie chodzi mi o to ze chcialabym wolac do swoich mamo/tato, ale wszyscy dookola nazywaja ich po imieniu a ja musze zwracac sie do nich pan/pani. najsmieszniejsze jest to ze na naszym weselu, zapytalam sie jak moge do nich mowic, a oni na to ze po imieniu. aczkolwiek na nastepny dzien dano mi do zrozumienia ze oni jednak chca zebym zwracala sie do nich pan/i nazwisko. dzieki bogu angielski pozwala mi na bezosobowe zwracanie sie do nich, ale tak ogolnie jest mi przykro ze istnieje double standard. ze przeciez w amerykanskiej kulutrze jest normalne ze ludzie wolaja do siebie po imieniu.
nigdy nie rozmawialam z mezem na ten temat, bo wydaje mi sie ze on nawet na to nie zwraca uwagi i chyba byloby mi glupio cos na ten temat powiedziec.... z drugiej strony nie wydaje mi sie ze cos sie zmieni bo jestesmy juz maleznstwem ponad 2.5 roku. nie zwdziwie sie ze jak kiedys bedziemy mieli dzieci, to beda musieli do nich wolac pani babcku/panie
dziadku.. LOL...   
Zapisane
mayagaramond
Wiedźma-plotkara
*
*

Skąd:

Ilość piw: 6071
Wiadomości: 39524



« Odpowiedz #70 : Styczeń 10, 2010, 11:12:34 »

adrianna79 hej!!! Fajnie, ze jestes Smiley  beer beer

Dziwne to co piszesz o zwracaniu sie do tesciow, myslalam ze w USA mowienie sobie po imieniu jest w takiej sytuacji normalne. Czyli musisz do nich mowie per Mrs/ Mr Whatever?

Z moja tesciowa jestem na Ty.
Zapisane
Kasia
Wiedźma-plotkara
*
*

Skąd: Warszawa

Ilość piw: 5958
Wiadomości: 31814


invisible


« Odpowiedz #71 : Styczeń 11, 2010, 09:26:55 »

adrianna79 fajnie że jesteś, właśnie ostatnio się zastanawiałam czy ty to ty Cheesy
Zapisane


Nie masz uprawnień do ogladania linków i obrazków.
Zarejestruj się lub Zaloguj

Nie masz uprawnień do ogladania linków i obrazków.
Zarejestruj się lub Zaloguj

Nie masz uprawnień do ogladania linków i obrazków.
Zarejestruj się lub Zaloguj

Nie masz uprawnień do ogladania linków i obrazków.
Zarejestruj się lub Zaloguj

Może nie jestem doskonała, może wink   ale doskonale sobie z tym radzę Smiley
salsa
Wiedźma-plotkara
*
*

Skąd: W malinowym chruśniaku

Ilość piw: 6177
Wiadomości: 39740



« Odpowiedz #72 : Styczeń 11, 2010, 09:47:26 »

adrianna79  witaj!!! fajnie, ze jesteś  beer beer

a z tym "panowaniem" rodzicom J. to faktycznie jakas masakra!
Zapisane
adrianna79
Zupelnie nowa wiedźma


Skąd:

Ilość piw: 106
Wiadomości: 93


« Odpowiedz #73 : Styczeń 11, 2010, 04:27:58 »

czesc dziewczyny Smiley. tak to ja LOL....

no wlasnie, sama nie rozumiem o co w tym wszystkim chodzi. na poczatku myslalam ze zwroce uwage jak maz siostry j sie odnosi do tesciow, ale on w ogole sie do nich nie odzywa.. LOL...

chyba najbardziej jest mi przykro z tego ze inni wolaja do nich na ty, a ja przez mr./mrs. c... z tego wiem, ze jak na przyklad ojciec opowiada mi cos na temat swojej zony, to zwraca sie do niej, mrs. c.. zrobila to, and mrs. c...  zrobila tamto... a kiedy jest wiecej osob obecnych, to wtedy uzywa imienia. na poczatku myslalam ze to tylko on tak robi, ale ona tak samo go nazywa przy mnie; najsmieszniejsze jest to ze chyba sami zaczeli sie w tym gubic i zaczeli nazywac sie po imieniu.. ale jednak nie mysle ze przejda ze mna na ty. moze robie z niczego cos, ale tak w glebi dziwnie sie z tym czuje. najgosze jest to, ze po powrocie z polski mieszkamy u nich zanim znajdziemy prace, wiec codziennie mam doczynienia z tym problemem... ale chyba jakos to bedzie.. LOL... Smiley
Zapisane
nionczka
Wiedźma-plotkara
*

Skąd: Czasem z domu, czasem z pracy ;-)

Ilość piw: 1515
Wiadomości: 12208



« Odpowiedz #74 : Styczeń 11, 2010, 10:07:04 »

czesc dziewczyny Smiley. tak to ja LOL....

no wlasnie, sama nie rozumiem o co w tym wszystkim chodzi. na poczatku myslalam ze zwroce uwage jak maz siostry j sie odnosi do tesciow, ale on w ogole sie do nich nie odzywa.. LOL...

chyba najbardziej jest mi przykro z tego ze inni wolaja do nich na ty, a ja przez mr./mrs. c... z tego wiem, ze jak na przyklad ojciec opowiada mi cos na temat swojej zony, to zwraca sie do niej, mrs. c.. zrobila to, and mrs. c...  zrobila tamto... a kiedy jest wiecej osob obecnych, to wtedy uzywa imienia. na poczatku myslalam ze to tylko on tak robi, ale ona tak samo go nazywa przy mnie; najsmieszniejsze jest to ze chyba sami zaczeli sie w tym gubic i zaczeli nazywac sie po imieniu.. ale jednak nie mysle ze przejda ze mna na ty. moze robie z niczego cos, ale tak w glebi dziwnie sie z tym czuje. najgosze jest to, ze po powrocie z polski mieszkamy u nich zanim znajdziemy prace, wiec codziennie mam doczynienia z tym problemem... ale chyba jakos to bedzie.. LOL... Smiley

Hej Adrianna, no to rzeczywiscie dziwne zachowanie. I nie masz powodu myslec, ze Cie nie lubia czy cos w tym stylu?
Zapisane
Strony: 1 2 [3] 4 5 6 7   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do:  



PustaMiska - akcja charytatywna
Działa na MySQL Działa na PHP Powered by SMF 1.1.16 | SMF © 2006-2008, Simple Machines Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!