Strefa Ślubna
Luty 11, 2012, 02:50:26

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
   Strona główna   Pomoc Zaloguj się Rejestracja  
Strony: 1 2 3 [4] 5 6 7   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: TEŚCIOWIE - jak się do nich zwracacie??  (Przeczytany 5732 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
adrianna79
Zupelnie nowa wiedźma


Skąd:

Ilość piw: 106
Wiadomości: 93


« Odpowiedz #75 : Styczeń 12, 2010, 02:50:09 »

Hej Adrianna, no to rzeczywiscie dziwne zachowanie. I nie masz powodu myslec, ze Cie nie lubia czy cos w tym stylu?

Chyba wolalabym zeby mnie nie trawili, bo wtedy wiedzialabym o co im chodzi. z tego co przeczytalam powyzej, wiele dziewczyn ma ten sam problem, wiec chyba nie powinnam sie tym tak przejowac. jak napisalam wczesniej, nie chodzi mi o to ze mam do nich odnosic sie jako mamo/tato, ale chcialabym zeby te same zasady aplikowaly sie do mnie. LOL
Zapisane
Strefa Ślubna
« Odpowiedz #75 : Styczeń 12, 2010, 02:50:09 »

 Zapisane
zwierzatko_mojej_mamy
Administrator
*****

Skąd: Kraków

Ilość piw: 6382
Wiadomości: 46817


zdezaktualizowany opis...


« Odpowiedz #76 : Styczeń 12, 2010, 03:13:12 »

adrianna79 znaczy sie zgodnie z protokolem powinni Cie do Ciebie per Pani i to jeszcze szanowna, no bo co kurcze blade wink Grin
Zapisane

kto nie wybacza błedów? - kobiety i tetris w 19 levelu Grin

Nie masz uprawnień do ogladania linków i obrazków.
Zarejestruj się lub Zaloguj
Nie masz uprawnień do ogladania linków i obrazków.
Zarejestruj się lub Zaloguj
adrianna79
Zupelnie nowa wiedźma


Skąd:

Ilość piw: 106
Wiadomości: 93


« Odpowiedz #77 : Styczeń 12, 2010, 04:15:10 »

Smiley, najsmieszniejsze jest to ze oni zwracaja sie do moich rodzicow po imieniu... hmm.. przeciez powinni wiedzie ze w polskiej kulturze ludzie odnosza sie do siebie przez per p/i. LOL..
Zapisane
dragonfly
Wiedźma-plotkara
*
*

Skąd: Shrivenham

Ilość piw: 3228
Wiadomości: 16406



« Odpowiedz #78 : Styczeń 12, 2010, 04:16:26 »

a nie mozesz im napomknac o tym, tak pol-zartem, pol-serio? Grin
Zapisane


Nie masz uprawnień do ogladania linków i obrazków.
Zarejestruj się lub Zaloguj

Nie masz uprawnień do ogladania linków i obrazków.
Zarejestruj się lub Zaloguj
Nie masz uprawnień do ogladania linków i obrazków.
Zarejestruj się lub Zaloguj
adrianna79
Zupelnie nowa wiedźma


Skąd:

Ilość piw: 106
Wiadomości: 93


« Odpowiedz #79 : Styczeń 12, 2010, 04:54:24 »

j wrocil do stanow a ja jeszcze bylam w polsce. zadzwonilam do niego zeby zobaczyc czy dolecial, wiec zadzwonilam do domu. jako ze nikt w pracy nie wiedzial ze j jest w stanach i osoba ktora kolo mnie siedziala czesto raportowala moje i innych poczynania naszemu team leader'owi musialam bardzo uwazac w czasie rozmow telefonicznych; niestety tamtego ranka zapomnialam ze nikt nie wie ze j jest w usa no i ze mam kapusia kolo mnie, poprosilam j do telefonu.. jego mama odebrala telefon a ja w tym samym momencie zorientowalam sie ze nie powinnam byla zadzwonic bo nie chcialam sie wydac.. wiec calkowicie mnie zatkalo... na drugi dzien dowiedzialam sie ze jego mama byla zalamana tym ze ja nie zapytalam sie jak ona sie ma, ze nie prowadzilam z nia zadnej konwersacji... okazalo sie ze matka sie poskarzyla ojcu a ojciec wzial na rozmowe meza... j musial wytlumaczyc ze nikt u mnie w pracy nie wie o jego powrocie do stanow..... jak sie spodziewalam, moj team leader wzial mnie na rozmowe pytajac sie dlaczego j jest w stanach... no i j mial wytlumaczenie mojego zachowania... przez pierwsze 2 tygodnie po przyjezdzie czulam jakas dziwna aure miedzy nia a mna. musialam jej wytlumaczyc te sytuacje... dlatego tez mysle ze jakbym nawet na pol zaret napomknela problem odnoszenia sie do siebie, bylby z tym problem. obawiam sie ze ojciec po prostu by powiedzial nam ze jezeli nam sie cos nie podoba, to mozemy sie wyniesc... wiec chyba wole zostawic wszytko tak jak jest. niedosc ze niezbyt czuje sie komfortowo tutaj, to nie chce stwarzac sobie dodatkowych stesow.. LOL.. aczkolwiek musialam sie komus wygadac... dzieki za sluchanie.. Smiley
Zapisane
Dorotka1981
Wiedźma-plotkara
*

Skąd: Z krainy Oz

Ilość piw: 2535
Wiadomości: 9306



« Odpowiedz #80 : Styczeń 12, 2010, 08:00:57 »

adrianna79 bidulko  empathy witaj w klubie chorych poronionych niewytłumaczonych sytuacji!
Zapisane
salsa
Wiedźma-plotkara
*
*

Skąd: W malinowym chruśniaku

Ilość piw: 6178
Wiadomości: 39754



« Odpowiedz #81 : Styczeń 13, 2010, 11:06:03 »

adrianna79  a czemu u Ciebie w pracy nie mogli wiedziec, ze J. jest w stanach Huh??? nie rozumiem tego
« Ostatnia zmiana: Styczeń 13, 2010, 11:06:10 wysłane przez salsa » Zapisane

mąż mężem ale życie prywatne trzeba mieć Smiley
Kasia
Wiedźma-plotkara
*
*

Skąd: Warszawa

Ilość piw: 5958
Wiadomości: 31816


invisible


« Odpowiedz #82 : Styczeń 13, 2010, 11:30:56 »

no własnie, przecież mógł tylko odwiedzić rodziców hmm
Zapisane


Nie masz uprawnień do ogladania linków i obrazków.
Zarejestruj się lub Zaloguj

Nie masz uprawnień do ogladania linków i obrazków.
Zarejestruj się lub Zaloguj

Nie masz uprawnień do ogladania linków i obrazków.
Zarejestruj się lub Zaloguj

Nie masz uprawnień do ogladania linków i obrazków.
Zarejestruj się lub Zaloguj

Może nie jestem doskonała, może wink   ale doskonale sobie z tym radzę Smiley
adrianna79
Zupelnie nowa wiedźma


Skąd:

Ilość piw: 106
Wiadomości: 93


« Odpowiedz #83 : Styczeń 18, 2010, 02:53:07 »

uzasadnienie dlaczego nie chcialam zeby ludzie wiedzieli ze j jest w stanach wybiega poza temat; chodzi mi o to ze jakakolwiek konwersacja z tesciami zwykle musi byc dobrze skonstruowana - bo jak widac powyzej z igly zrobily sie widly ktore do tej pory dzgaja mnie po tylku.. LOL...
Zapisane
mayagaramond
Wiedźma-plotkara
*
*

Skąd:

Ilość piw: 6071
Wiadomości: 39533



« Odpowiedz #84 : Styczeń 19, 2010, 10:34:46 »

chodzi mi o to ze jakakolwiek konwersacja z tesciami zwykle musi byc dobrze skonstruowana

moze przygotuj nastepnym razem role play wink LOL
Zapisane

"Plötzlich bin ich wie verstoßen, und zu einem Übergroßen
wird mir diese Einsamkeit,wenn, auf meiner Brüste Hügeln
stehend, mein Gefühl nach Flügeln oder einem Ende schreit." (Rilke)
dorcia
Cicha wiedźma
*

Skąd: Katowice

Ilość piw: 39
Wiadomości: 182



« Odpowiedz #85 : Luty 06, 2010, 01:55:15 »

Moi "teściowie" na samym początku zaproponowali, żebym mówiła do nich po imieniu. Najpierw było to bardzo krępujące i czułam się dość nieswojo (nie chciało mi to przejść przez gardło), ale teraz myślę, że jest to było najlepsze wyjście (oni są bardzo wyluzowani i dość młodzi duchem Smiley). Moi rodzice, kiedy dowiedzieli się o tej sytuacji, sami tez wystąpili do mojego m. z tą propozycją.. w ten sposób uniknęliśmy wszelkich sztuczności i jestem z tego rozwiązania baardzo zadowolona.
Zapisane
Szaraczek
Cicha wiedźma
*

Skąd: Warszawa

Ilość piw: 61
Wiadomości: 294



« Odpowiedz #86 : Luty 11, 2010, 03:21:19 »

A ja mam problem, bo nie jestm w stanie mowic do moich tesciow mamo/tato. Moj J. mowi do moich rodzicow po imieniu i uwazam, ze jest to bardzo fajne. Ale moi tesciowie takiej opcji nie uznaja. J. z nimi nawet o tym rozmawial i uslyszal caly wyklad o szacunku etc.
Uwazam, ze mowienie do kogos na Pan/Pani jest wystarczajacym wyrazem szacunku, wiec najwyrazniej tak zostanie  Tongue
Ale stresuje mnie ta kwestia, bo jest nierozwiazana. Na weselu odmowilam tesciowi, a on nalega (na szczescie rzadko go widuje), a tesciowa chciala sie z tym wyrwac i mi zaproponowac, ale chyba zobaczyla moja przerazaona mine. Ale wiem, ze to kiedys nastapi.
Moze jestem bezczelna, ale po prostu nie moge do nich mowic mamo/tato. Tak samo jak oni "nie wyobrazaja sobie, zebym mowila do nich na ty". Wiec uznaje, ze musi sie spotkac po srodku  wink
Ale nie jest to latwe...
Zapisane
Dorotka1981
Wiedźma-plotkara
*

Skąd: Z krainy Oz

Ilość piw: 2535
Wiadomości: 9306



« Odpowiedz #87 : Luty 11, 2010, 03:29:27 »

Moze jestem bezczelna, ale po prostu nie moge do nich mowic mamo/tato. Tak samo jak oni "nie wyobrazaja sobie, zebym mowila do nich na ty". Wiec uznaje, ze musi sie spotkac po srodku  Ale nie jest to latwe...

Ohh szaraczku jak cie dobrze rozumiem!! Ja też nie wyobrażam sobie mówić do mojej Godzilli mamo o co to to nie!!
Zapisane
aniak1211
Wiedźma-plotkara
*

Skąd: Zadupie ;)

Ilość piw: 1339
Wiadomości: 8624


:)


« Odpowiedz #88 : Luty 11, 2010, 04:27:37 »

Szaraczek
Pozostaje zwracac sie bezosobowo,
tak jak ja to robie Cheesy
teraz czasem posluze sie babcia,dziadek Smiley
Zapisane


Nie masz uprawnień do ogladania linków i obrazków.
Zarejestruj się lub Zaloguj

Nie masz uprawnień do ogladania linków i obrazków.
Zarejestruj się lub Zaloguj

Kobiety i koty zawsze będą robić to,co chcą,a mężczyźni i psy powinni się zrelaksować i powoli oswajać z ta myślą.
Anupka
Wiedźma-plotkara
*
*

Skąd: Warszawa/Weert

Ilość piw: 1600
Wiadomości: 7985


16.08.2008; Mam ® na strefowe grubasiństwo :-P


« Odpowiedz #89 : Luty 11, 2010, 08:52:31 »

Zawsze jak mi wyskakuje temat tego wątku przychodzi mi na myśl:

"marycha, stare pudło, won po wodę!"


(moja teściowa to nie marycha, to z jakiegoś starego kawału)  point_lol
Zapisane

I`m looking strange in the mirror of truth, I`m not immortal I`ve lost my youth…


Nie masz uprawnień do ogladania linków i obrazków.
Zarejestruj się lub Zaloguj

Nie masz uprawnień do ogladania linków i obrazków.
Zarejestruj się lub Zaloguj
Dorotka1981
Wiedźma-plotkara
*

Skąd: Z krainy Oz

Ilość piw: 2535
Wiadomości: 9306



« Odpowiedz #90 : Luty 11, 2010, 09:08:51 »

Anupka a mi na słowo teściowa przypomina się piosnka którą kiedyś na początku naszej znajomości mój T,. pod nosem śpiewał

Teściowo, teściowo, ty stary rowerze,
jak spojrzę na ciebie, cholera mnie bierze!
Jak spojrzę na ciebie, cholera mnie bierze!

U mojej teściowej wszystko po francusku,
zegarek na ścianie, piesek na łańcuszku,
zegarek na ścianie, piesek na łańcuszku.

Zegarek na ścianie godziny wskazuje,
piesek na łańcuszku teściowej pilnuje,
piesek na łańcuszku teściowej pilnuje.

Szła teściowa przez las, pogryzły ją żmije,
żmije wyzdychały, a teściowa żyje,
żmije wyzdychały, a teściowa żyje.

Teściowo, teściowo, a niech cię szlag trafi,
to, co ty wyczyniosz, diabeł nie potrafi,
to, co ty wyczyniosz, diabeł nie potrafi.

Teściowo, jo ni mom od ciebie korzyści,
dom ci rycynusu, może cię przeczyści,
dom ci rycynusu, może cię przeczyści.
Zapisane
aniak1211
Wiedźma-plotkara
*

Skąd: Zadupie ;)

Ilość piw: 1339
Wiadomości: 8624


:)


« Odpowiedz #91 : Luty 11, 2010, 10:00:58 »

Dorotka1981
 rotfl rotfl rotfl
Zapisane
dorcia
Cicha wiedźma
*

Skąd: Katowice

Ilość piw: 39
Wiadomości: 182



« Odpowiedz #92 : Luty 11, 2010, 10:41:28 »

żmije wyzdychały, a teściowa żyje.

 point_lol boskie!!!
dziewczyny pamiętajcie, już 5-go marca Dzień Teściowej Cheesy nie zapomnijcie o życzeniach  mocking
Zapisane
claridad
Wiedźma-plotkara
*
*

Skąd: Warszawa

Ilość piw: 1326
Wiadomości: 5503



WWW
« Odpowiedz #93 : Luty 14, 2010, 10:28:09 »

Na szczescie moja tesciowa na 12 miesiecy w roku w Polsce spedza moze ze 3. Ale..ostatnio odkryla skypa..i teraz to mam przchlapane Smiley Ja tak jak szaraczek oscyluje miedzy niebem a pieklem, czyli ani mamo/tato ani po imieniu. Ostatnio rozmawialysmy z tesciowa o jakiejs tam kuzynce i tesciowa zarzucila jakims newsem na temat tej dziewczyny. A mi sie przypomnialo, ze przeciez niedawno rozmawialysmy, ze ania (ta kuzynka) ma wyjsc za maz i ja sie tesciowej spytalam o potwierdzenie tej informacji. A tesciowa moja juz miewa z pamiecia problemy i pyta sie mnie: ooo, a skad o tym wiesz?
A mnie zatkało...i burza mózgu...jak powiedziec? "Pani mi o tym mowila niedawno?" no bo nie "Przeciez sama mi o tym mowilas mamo...". Az wreszcie ostatnia deska ratunku podchwycilam..."no przeciez same o tym rozmawialysmy" Cheesy
Ale zacmienie mialam nie z tej ziemi Smiley
Do czego to doszlo zeby sie tak non stop stresowac wink
Zapisane


Nie masz uprawnień do ogladania linków i obrazków.
Zarejestruj się lub Zaloguj

Nie masz uprawnień do ogladania linków i obrazków.
Zarejestruj się lub Zaloguj

zawsze coś, zawsze coś...
dorcia
Cicha wiedźma
*

Skąd: Katowice

Ilość piw: 39
Wiadomości: 182



« Odpowiedz #94 : Luty 15, 2010, 12:07:47 »

 claridad hahaha taka teściowa to jak osobisty trener szarych komórek  rotfl
Zapisane
magoo
Wiedźma-plotkara
*
*

Skąd:

Ilość piw: 2881
Wiadomości: 9183



« Odpowiedz #95 : Luty 15, 2010, 12:13:06 »

claridad a masz opory przed mowieniem do tesciowej mamo?? czy po prostu sama nie wiesz jak sie zwracac? bo jezeli ta druga opcja to moze warto pare razy zwrocic sie bezposrednio per pani i zobaczyc jaka bedzie reakcja. i moze wtedy sie wyjasni. a jezeli nie chcesz mowic mamo, to chyba tez warto o tym powiedziec i jezeli tesciowa jest ok z pewnoscia dojdziecie do kompromisu
Zapisane


Nie masz uprawnień do ogladania linków i obrazków.
Zarejestruj się lub Zaloguj

Nie masz uprawnień do ogladania linków i obrazków.
Zarejestruj się lub Zaloguj
claridad
Wiedźma-plotkara
*
*

Skąd: Warszawa

Ilość piw: 1326
Wiadomości: 5503



WWW
« Odpowiedz #96 : Luty 15, 2010, 12:16:50 »

claridad a masz opory przed mowieniem do tesciowej mamo?? czy po prostu sama nie wiesz jak sie zwracac? bo jezeli ta druga opcja to moze warto pare razy zwrocic sie bezposrednio per pani i zobaczyc jaka bedzie reakcja. i moze wtedy sie wyjasni. a jezeli nie chcesz mowic mamo, to chyba tez warto o tym powiedziec i jezeli tesciowa jest ok z pewnoscia dojdziecie do kompromisu

mam opory Smiley ona od czasu kiedy ujrzala pierscionek na mej dloni lobbuje za mowieniem do niej "mamo" a mnie przy kazdej sposobnej okazji nazywa "córeczka". A ja nie czuje jakoby byla moja Mama. I wiesz pewnie by mozna pogadac ale po pierwsze primo to ona nie jest fajna (monster in law) a po drugie nie ma okazji, przez skypa to jako tak glupawo...



Dodany tekst: Luty 15, 2010, 12:18:20
claridad hahaha taka teściowa to jak osobisty trener szarych komórek  rotfl

oj zebys wiedziala Cheesy strone bierna mam tak wycwiczona ze hej wink
« Ostatnia zmiana: Luty 15, 2010, 12:18:20 wysłane przez claridad » Zapisane
dorcia
Cicha wiedźma
*

Skąd: Katowice

Ilość piw: 39
Wiadomości: 182



« Odpowiedz #97 : Luty 15, 2010, 12:43:45 »


Dodany tekst: Luty 15, 2010, 12:18:20
oj zebys wiedziala Cheesy strone bierna mam tak wycwiczona ze hej wink
haha no to musisz pracować nad tą czynną moja droga, bo później będzie tylko trudniej.. na początek na Twoim miejscu zaczęła bym od tzw. trzeciej osoby "czy mama może mi coś podać" itd. to podobno dużo łatwiej przechodzi przez usta, zresztą czytałam o tym chyba w tym wątku.. a jak się nie uda to przy pierwszej lepszej okazji przejdźcie na "per monster"  rotfl
Zapisane
claridad
Wiedźma-plotkara
*
*

Skąd: Warszawa

Ilość piw: 1326
Wiadomości: 5503



WWW
« Odpowiedz #98 : Luty 15, 2010, 12:52:38 »

u.. a jak się nie uda to przy pierwszej lepszej okazji przejdźcie na "per monster"  rotfl

dorcia ty mi nie podpowiadaj bo jeszcze mi sie naprawde wymsknie ten monster. wiesz jak jest prowadzic rozmowy w stresie wink
« Ostatnia zmiana: Luty 15, 2010, 12:53:11 wysłane przez claridad » Zapisane
dorcia
Cicha wiedźma
*

Skąd: Katowice

Ilość piw: 39
Wiadomości: 182



« Odpowiedz #99 : Luty 15, 2010, 12:54:28 »

zagalopowałam się, przepraszam  wink
 rotfl
Zapisane
Strony: 1 2 3 [4] 5 6 7   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do:  



PustaMiska - akcja charytatywna
Działa na MySQL Działa na PHP Powered by SMF 1.1.16 | SMF © 2006-2008, Simple Machines Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!