Strefa Ślubna
Luty 12, 2012, 07:41:05

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
   Strona główna   Pomoc Zaloguj się Rejestracja  
Strony: 1 2 3 4 5 [6] 7   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: TEŚCIOWIE - jak się do nich zwracacie??  (Przeczytany 5738 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
claridad
Wiedźma-plotkara
*
*

Skąd: Warszawa

Ilość piw: 1326
Wiadomości: 5503



WWW
« Odpowiedz #125 : Marzec 10, 2010, 05:03:52 »

a jej ulubiona opowiesc jest o tym jak sobie potarl uszko piaskiem i mu spuchlo i ona sma jechala z synusiem do szpitala i taki byl biedny, jej tomaszek jedyny  bad

czy ona naprawde nie rozumie, ze opowiadajac to w gronie rodziny mojej i jego dokonuj prob sabotazu jego doroslosci? Raz tak zaczela na weselu (plus inne zachowania w bonusie). Ja po prostu wstalam i wyszlam z sali. Ona do tej pory nie pojmuje ze cos zrobila nie tak.
Zapisane


Nie masz uprawnień do ogladania linków i obrazków.
Zarejestruj się lub Zaloguj

Nie masz uprawnień do ogladania linków i obrazków.
Zarejestruj się lub Zaloguj

zawsze coś, zawsze coś...
Strefa Ślubna
« Odpowiedz #125 : Marzec 10, 2010, 05:03:52 »

 Zapisane
dragonfly
Wiedźma-plotkara
*
*

Skąd: Shrivenham

Ilość piw: 3228
Wiadomości: 16408



« Odpowiedz #126 : Marzec 10, 2010, 05:54:41 »

jesli dorosla godzilla (lat 48) nie mowi o swoim synu inaczej niz "tomaszek", "moj synus"
eeee..... moja mama mowi tak o moim bracie (tzn. nie Tomaszku a Bartoszku) albo synku, ale nie wtraca sie do jego zycia ani do jego laski... Zreszta nie wtraca sie do zadnego z nas.... Poza tym dziwnie by bylo gdyby na nas wolala "coreczki" a do brata "synu"....
Zapisane


Nie masz uprawnień do ogladania linków i obrazków.
Zarejestruj się lub Zaloguj

Nie masz uprawnień do ogladania linków i obrazków.
Zarejestruj się lub Zaloguj
Nie masz uprawnień do ogladania linków i obrazków.
Zarejestruj się lub Zaloguj
doda
Wiedźma-plotkara
*
*

Skąd:

Ilość piw: 3726
Wiadomości: 21598



« Odpowiedz #127 : Marzec 10, 2010, 06:05:23 »

tak, ja chciałam napisać coś podobnego jak dragon, tylko nie wiem, do końca, jak to ująć Grin

bo nie widzę nic złego, w tym, że matka zdrabnia imię swojego syna, albo mówi synku, nawet jak jest dorosły, albo opowiada coś z dzieciństwa.
Zapisane


Nie masz uprawnień do ogladania linków i obrazków.
Zarejestruj się lub Zaloguj

Nie masz uprawnień do ogladania linków i obrazków.
Zarejestruj się lub Zaloguj
dragonfly
Wiedźma-plotkara
*
*

Skąd: Shrivenham

Ilość piw: 3228
Wiadomości: 16408



« Odpowiedz #128 : Marzec 10, 2010, 06:12:27 »

albo opowiada coś z dzieciństwa.
w sumie to smieszne historie o wlasnym M dowiedzialam sie przez to Grin
ale pewnie wiele rzeczy jest odbierane przez pryzmat juz istniejacych "napiec"....
Zapisane
doda
Wiedźma-plotkara
*
*

Skąd:

Ilość piw: 3726
Wiadomości: 21598



« Odpowiedz #129 : Marzec 10, 2010, 06:15:13 »

tak, też tak myślę.
Zapisane
dragonfly
Wiedźma-plotkara
*
*

Skąd: Shrivenham

Ilość piw: 3228
Wiadomości: 16408



« Odpowiedz #130 : Marzec 10, 2010, 06:17:12 »

tak, też tak myślę.
to sie pani dodu napijmy na ta okolicznosc Smiley

a tak na marginesie - moja tesciowa tez mnie czasami wkurza i wiem, ze czasami to sama sie nakrecam, ale ze mieszka daleko to jest prawie idealna tesciowa Smiley
Zapisane
effik
Wiedżma ze słowotokiem
**
*

Skąd: universe

Ilość piw: 2293
Wiadomości: 15587



« Odpowiedz #131 : Marzec 10, 2010, 07:37:14 »

a propos tych waszych zdrobnień mi się skojarzyło, jaka jest różnica między moją mamą a teściową w zwracaniu się. no bo "mamo" mogę powiedzieć do obu, no problem. ale "mamusiu" tylko do jednej.
całe szczęście teściowa raczej nie ma upodobań do zdrobnień LOL LOL
mąż jej córki mówi do niej "teściowo" Cheesy
Zapisane


Nie masz uprawnień do ogladania linków i obrazków.
Zarejestruj się lub Zaloguj

Nie masz uprawnień do ogladania linków i obrazków.
Zarejestruj się lub Zaloguj
Dorotka1981
Wiedźma-plotkara
*

Skąd: Z krainy Oz

Ilość piw: 2535
Wiadomości: 9306



« Odpowiedz #132 : Marzec 10, 2010, 08:12:31 »

bo nie widzę nic złego, w tym, że matka zdrabnia imię swojego syna, albo mówi synku, nawet jak jest dorosły, albo opowiada coś z dzieciństwa.
Przeciw zdrabnianiu absolutnie nie mam nic przeciwko. Ale mówienie głosem jak do 5  latka i ciągłe sranie się jak nad małym chłopczykiem przy wyglądzie wielkiego porządnego chłopa to lekkie nieporozumienie. I do tego podkreślanie mamusia ci da, zrobi itd. np. Tomuniu zrobiłam naleśniczki chcesz jednego?? Nie bo już jadłęm obiad. Ale są pyszniutkie takie jak lubiłeś jak byłeś mały pamiętasz jak kiedyś .... i się zaczyna... To akurat głupi przykład. Ale przykładów jest jak chińczyków
Zapisane
doda
Wiedźma-plotkara
*
*

Skąd:

Ilość piw: 3726
Wiadomości: 21598



« Odpowiedz #133 : Marzec 10, 2010, 08:15:40 »

no wiem, rozumiem
ale to chyba też kwestia tego jak facet reaguje na coś takiego, może przecież powiedzieć, mamo uspokój się, nie jestem dzieckiem,
albo
nie mów do mnie w ten sposób, etc. no generalnie coś w tym stylu

ale ogólnie wiem o co chodzi,
jestem  trochę przerażona, jak czytam, jakie akcje odpierdzielają niektóre teściowe i szczerze współczuję ich otoczeniu i im samym też. bo to  biedne kobiety muszą być. jak one wytrzymują same ze sobą? Cheesy
« Ostatnia zmiana: Marzec 10, 2010, 08:17:28 wysłane przez doda » Zapisane
claridad
Wiedźma-plotkara
*
*

Skąd: Warszawa

Ilość piw: 1326
Wiadomości: 5503



WWW
« Odpowiedz #134 : Marzec 10, 2010, 11:13:03 »

my chwilowo nie mamy koncepcji co z godzilla poczac. Kiedy T. jej mowi zeby sie uspokoila to ona mówi sepleniac: "tak, moj Tomaszek jest juz dorosły, tak", takim tonem jakim sie mówi do pięciolatków  headbang
Ja tez nie widze niczego złego w samym zdrabnianiu, moja Mama mówi do mnie "córeczko" i to mi nie przeszkadza. Ale jednak zauwazyla, ze dorosłam, po prostu. Nadal jestem jej córeczką a ona moją mamusia i to jest kochana  jedyna w swoim rodzaju relacja. Ale Mama mnie nie ośmiesza i szanuje moje decyzje.
Historie z dziecinstwa sa skarbnica wiedzy, tak. Ale nie opowiadane po raz milion któryś tam. Nikogo juz nie smieszy kiedy ona pokazuje jakie spuchniete uszko mial jej Tomaszek, bo wszyscy wiedza. I wiedza tez, ze Tomaszek sam ma tego dosc. A te jej opowiesci to juz nie sa opowiesci o uszku tylko opowiesci ktore probuja zatrzymac czy wrecz cofnosc w czasie rzeczywistosc i przywrocic jej synka.



Dodany tekst: [time]śro 10 mar 2010 23:14:45 GMT-1[/time]
Przeciw zdrabnianiu absolutnie nie mam nic przeciwko. Ale mówienie głosem jak do 5  latka i ciągłe sranie się jak nad małym chłopczykiem przy wyglądzie wielkiego porządnego chłopa to lekkie nieporozumienie. I do tego podkreślanie mamusia ci da, zrobi itd. np. Tomuniu zrobiłam naleśniczki chcesz jednego?? Nie bo już jadłęm obiad. Ale są pyszniutkie takie jak lubiłeś jak byłeś mały pamiętasz jak kiedyś .... i się zaczyna... To akurat głupi przykład. Ale przykładów jest jak chińczyków

o rety dorota, ja w pracy koresponduje w chinczykami.... wez bo az mnie dreszcz leku przejal i oko zaczelo latac wink

w ogole niedawno mielismy smieszna sytuacje. Ja sobie robilam kasze manne z sokiem (przysmak zerowki) a t. mi opowiadal, ze kasza manna to dla niego takie cos, ze zjadłby tylko na bezludnej wyspie muszac wybierac miedzy manna a wlasna noga. Ja zdziwiona pytam czemu. A on, ze to jego trauma dziecinstwa bo przez cale dziecinstwo, w niedziele, o 6 rano mama mu gotowala manne i musial jesc. Dwa dni pozniej dzwoni godzilla i pyta sie mnie czy Tomaszek jada sniadania (nie tesciowo, nie jada. wszak tylko ja mam klucz do kłódki na naszej lodowóce, haloooo) i dalej, że moze bym mu manne robila bo jak był młody to wlasnie ona mu gotowala jego przysmak.
 rotfl rotfl rotfl
« Ostatnia zmiana: Marzec 10, 2010, 11:20:04 wysłane przez claridad » Zapisane
Dorotka1981
Wiedźma-plotkara
*

Skąd: Z krainy Oz

Ilość piw: 2535
Wiadomości: 9306



« Odpowiedz #135 : Marzec 11, 2010, 08:47:48 »

Dwa dni pozniej dzwoni godzilla i pyta sie mnie czy Tomaszek jada sniadania (nie tesciowo, nie jada. wszak tylko ja mam klucz do kłódki na naszej lodowóce, haloooo) i dalej, że moze bym mu manne robila bo jak był młody to wlasnie ona mu gotowala jego przysmak.


 rotfl rotfl rotfl
Zapisane
Angie
Wiedźma-plotkara
*
*

Skąd: Warszawa

Ilość piw: 4563
Wiadomości: 22233



« Odpowiedz #136 : Marzec 11, 2010, 10:44:29 »

claridad  rotfl rotfl rotfl rotfl
Zapisane


Nie masz uprawnień do ogladania linków i obrazków.
Zarejestruj się lub Zaloguj

Nie masz uprawnień do ogladania linków i obrazków.
Zarejestruj się lub Zaloguj
justynaaaa2
Wiedźma-plotkara
*
*

Skąd: Warszawa

Ilość piw: 5693
Wiadomości: 27156


pitu pitu :)


« Odpowiedz #137 : Marzec 11, 2010, 11:54:16 »

claridad rotfl
Zapisane

Głupie myśli ma każdy, ale mądry je przemilcza...

Nie masz uprawnień do ogladania linków i obrazków.
Zarejestruj się lub Zaloguj

Nie masz uprawnień do ogladania linków i obrazków.
Zarejestruj się lub Zaloguj
dragonfly
Wiedźma-plotkara
*
*

Skąd: Shrivenham

Ilość piw: 3228
Wiadomości: 16408



« Odpowiedz #138 : Marzec 11, 2010, 04:32:41 »


w ogole niedawno mielismy smieszna sytuacje. Ja sobie robilam kasze manne z sokiem (przysmak zerowki) a t. mi opowiadal, ze kasza manna to dla niego takie cos, ze zjadłby tylko na bezludnej wyspie muszac wybierac miedzy manna a wlasna noga. Ja zdziwiona pytam czemu. A on, ze to jego trauma dziecinstwa bo przez cale dziecinstwo, w niedziele, o 6 rano mama mu gotowala manne i musial jesc. Dwa dni pozniej dzwoni godzilla i pyta sie mnie czy Tomaszek jada sniadania (nie tesciowo, nie jada. wszak tylko ja mam klucz do kłódki na naszej lodowóce, haloooo) i dalej, że moze bym mu manne robila bo jak był młody to wlasnie ona mu gotowala jego przysmak.
 rotfl rotfl rotfl

o ja pierdziu  rotfl rotfl rotfl rotfl rotfl rotfl rotfl
Zapisane
effik
Wiedżma ze słowotokiem
**
*

Skąd: universe

Ilość piw: 2293
Wiadomości: 15587



« Odpowiedz #139 : Marzec 11, 2010, 07:04:02 »

claridad LOL LOL LOL
Zapisane
errata
Wiedźma-plotkara
*
*

Skąd:

Ilość piw: 3274
Wiadomości: 11348



« Odpowiedz #140 : Marzec 12, 2010, 08:24:29 »

claridad no weź przestań, na pewno mamusia wie lepiej od niego, co lubie  rotfl rotfl rotfl
Zapisane
callja
Wiedźma-plotkara
*
*

Skąd: Wrocław

Ilość piw: 1233
Wiadomości: 5242


zouza w pretensjach - podobno ;)


« Odpowiedz #141 : Marzec 12, 2010, 10:19:28 »

claridad no weź przestań, na pewno mamusia wie lepiej od niego, co lubi


Taaaak, no toż to norma, przecież "mamusia" ZAWSZE wie lepiej co synek lubi & czego potrzebuje - ona to wie lepiej od samego synka, absoluuuuuutnie !!! Jakieś wątpliwości, hę?!

claridad - ja też ryknęłam śmiechem, przeczytawszy kolejną godzilla-little story wink
Zapisane

Nie obrażaj się sam... inni zrobią to lepiej!!! /by teściowa tutora mego wink /
Szaraczek
Cicha wiedźma
*

Skąd: Warszawa

Ilość piw: 61
Wiadomości: 294



« Odpowiedz #142 : Marzec 16, 2010, 09:30:19 »

czy Tomaszek jada sniadania (nie tesciowo, nie jada. wszak tylko ja mam klucz do kłódki na naszej lodowóce, haloooo) i dalej, że moze bym mu manne robila bo jak był młody to wlasnie ona mu gotowala jego przysmak.
Claridad, nie mogę, nie wytrzymam!!!!
 rotfl
Dziewczyny, a jak spędzacie święta...?
Czy to jest czas kompromisów? wink
Oj, jak mnie się nie chce iść do teściowej...
Nie chcem, ale muszem Sad

« Ostatnia zmiana: Marzec 16, 2010, 09:37:09 wysłane przez Szaraczek » Zapisane
chocoladette
Cicha wiedźma
*

Skąd: Częstochowa

Ilość piw: 27
Wiadomości: 155



« Odpowiedz #143 : Marzec 16, 2010, 10:36:08 »

Ja mam swieta jak na razie z glowy, bo ustalilismy, ze skoro na codzien czesciej widujemy sie z jego rodzicami, to swieta spedzamy u moich. Na szczescie nikt nie protestuje wink
Zapisane


Nie masz uprawnień do ogladania linków i obrazków.
Zarejestruj się lub Zaloguj

Nie masz uprawnień do ogladania linków i obrazków.
Zarejestruj się lub Zaloguj
sputnik
Wiedźma-plotkara
*
*

Skąd: Kraków

Ilość piw: 2311
Wiadomości: 6852



WWW
« Odpowiedz #144 : Marzec 17, 2010, 10:24:40 »

oskarżenia o to że jej pieseczka ukochanego oblałam celowo ACE (?!),
o Tyyyyy potworzeee  rotfl rotfl rotfl

a w temacie to mówiłam do mojej per mamo ale zalazła mi tak za skórę, że obiecałam sobie, że już więcej tak nie powiem i mówię bezosobowo. niestety chyba nie zauważyła tej strasznej kary nałożonej na nią  rotfl
Zapisane


Nie masz uprawnień do ogladania linków i obrazków.
Zarejestruj się lub Zaloguj

Nie masz uprawnień do ogladania linków i obrazków.
Zarejestruj się lub Zaloguj
ddu
Wiedźma-plotkara
*
*

Skąd: Toruń

Ilość piw: 1948
Wiadomości: 10370



« Odpowiedz #145 : Lipiec 19, 2010, 11:33:26 »

my niedługo 3 rocznica, a ja nadal bezosobowo
żenada
ale nie mam pomysłu jak to rozwiązać
Zapisane
mobka
Wiedźma-plotkara
*
*

Skąd: Warszawa

Ilość piw: 2600
Wiadomości: 19499



WWW
« Odpowiedz #146 : Lipiec 19, 2010, 01:35:19 »

Ddu bedziesz babciu i dziadku teraz mowila Cheesy
Zapisane


Nie masz uprawnień do ogladania linków i obrazków.
Zarejestruj się lub Zaloguj

Nie masz uprawnień do ogladania linków i obrazków.
Zarejestruj się lub Zaloguj



Nie masz uprawnień do ogladania linków i obrazków.
Zarejestruj się lub Zaloguj

Nie masz uprawnień do ogladania linków i obrazków.
Zarejestruj się lub Zaloguj
magdalinska
Wiedźma-plotkara
*
*

Skąd:

Ilość piw: 2911
Wiadomości: 16695



« Odpowiedz #147 : Lipiec 19, 2010, 01:48:16 »

my niedługo 3 rocznica, a ja nadal bezosobowo
żenada
ale nie mam pomysłu jak to rozwiązać

ja tez Cheesy
i tez nie mam pomyslu, bo cholera jakos jej musze wyjnasnic pewne rzeczy dot. opieki nad Kubą, i w morde jeża nie mam pojecia jak z tego wybrne  crazy
Zapisane


Nie masz uprawnień do ogladania linków i obrazków.
Zarejestruj się lub Zaloguj

Nie masz uprawnień do ogladania linków i obrazków.
Zarejestruj się lub Zaloguj
OlaFasola
Wiedźma-plotkara
*

Skąd: Wrocław

Ilość piw: 944
Wiadomości: 4094



« Odpowiedz #148 : Lipiec 19, 2010, 05:33:08 »

my niedługo 3 rocznica, a ja nadal bezosobowo
żenada
ale nie mam pomysłu jak to rozwiązać

My dopiero dwa lata po ślubie, ale ja też dalej to teścia bezosobowo, a jak mnie wpieni to mu walę na pan.
Z teściową trochę inaczej, bo Ona jak dwoni, to zasze mówi o sobie "mama", więc do niej mi się zdarza powiedzieć już mama, ale w 3 osobie.
Zapisane


Nie masz uprawnień do ogladania linków i obrazków.
Zarejestruj się lub Zaloguj

Nie masz uprawnień do ogladania linków i obrazków.
Zarejestruj się lub Zaloguj
callja
Wiedźma-plotkara
*
*

Skąd: Wrocław

Ilość piw: 1233
Wiadomości: 5242


zouza w pretensjach - podobno ;)


« Odpowiedz #149 : Lipiec 19, 2010, 11:46:07 »

oskarżenia o to że jej pieseczka ukochanego oblałam celowo ACE (?!),

Zaznaczam, że niczym go nie oblałam, ale że psiunio miał regularnie problemy skórne, to była okazja, by coś na mnie zwalić Tongue
Zapisane
Strony: 1 2 3 4 5 [6] 7   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do:  



PustaMiska - akcja charytatywna
Działa na MySQL Działa na PHP Powered by SMF 1.1.16 | SMF © 2006-2008, Simple Machines Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!