ja bym oszalała z teścimi. ze swoimi rodzicami też. od tylu lat mieszkam sama, że sobie nie wyobrażam.
nprawdę - wolałabym w ciasnej kawalerce się gnieść niż w dużym domu teściów.
Ja również, jesteśmy tak różni i mamy tak skrajnie różne poglądy, zwłaszcza z moim teściem, że prawdopodobnie byśmy się pozabijali dość szybko.