Strefa Ślubna
Luty 12, 2012, 08:11:25

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
   Strona główna   Pomoc Zaloguj się Rejestracja  
Strony: [1] 2 3 4   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: ZUMBA  (Przeczytany 1951 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
Anupka
Wiedźma-plotkara
*
*

Skąd: Warszawa/Weert

Ilość piw: 1600
Wiadomości: 7985


16.08.2008; Mam ® na strefowe grubasiństwo :-P


« : Czerwiec 23, 2010, 11:21:57 »

W zasadzie ten wątek powinna założyć szelma, bo ona na 100% ćwiczy zumbę wink

W necie jest w sumie sporo na temat zumby, ale brakuje mi takich prywatnych opinii. Chciałabym sobie poćwiczyć od czasu do czasu coś innego, niż zwykłe ćwiczenia, zumba wydaje się fajną alternatywą, ale...

No właśnie, ale. Jako, że mistrzynią tańca nie jetem, nigdy nie byłam i już zapewne nie będę, przeraża mnie trochę sposób poruszania się w zumbie. No nie umiem tak kręcić tyłkiem i już wink

Jak ważna w zumbie jest tzw. gibkość ciała?

Czy sztywniakowi w tańcu da się opanować zumbę?

Jak to jest z kondycją w zumbie? Moja wciąż jest tragiczna, niestety... czy w takim razie w ogóle dam radę?

Zumba to bardziej sport, zabawa, czy nauka tańca?

Pewnie takie podejście do sportu będzie tu zaraz zjechane, ale jednak zapytam: czy zumba wspomaga utratę zbędnych hmm... niech będzie centymetrów, nie kilogramów? I jak szybko ? Tongue


tKupić dvd i początkowo, zanim się nabierze wprawy, ćwiczyć na spokojnie w domu, czy lecieć nod razu an głęboką wodę i iść do klubu fitness? grupa w tym przypadku pomaga, czy onieśmiela
a


Piszcie!
« Ostatnia zmiana: Czerwiec 23, 2010, 11:24:40 wysłane przez Anupka » Zapisane

I`m looking strange in the mirror of truth, I`m not immortal I`ve lost my youth…


Nie masz uprawnień do ogladania linków i obrazków.
Zarejestruj się lub Zaloguj

Nie masz uprawnień do ogladania linków i obrazków.
Zarejestruj się lub Zaloguj
Strefa Ślubna
« : Czerwiec 23, 2010, 11:21:57 »

 Zapisane
szelma
Gość
« Odpowiedz #1 : Czerwiec 23, 2010, 11:32:32 »

To ja piszę Cheesy. Chodzę na zumbę od września 2009. Więc po kolei:

- mistrzynią tańca nigdy nie byłam i nadal nie jestem, ale tyłkiem nauczyłam się kręcić Smiley. Na początku idzie to wszystko człowiekowi tak w drewnianym stylu Pinokia, ale potem jest coraz lepiej.

- gibkość nie jest bardzo ważna. Nie ma jakichś ekstra wygięć ani nic. Jedyny skłon to przy końcowym rozciąganiu Smiley.

- tak, tak, tak. Ja jestem sztywniakiem i nie poruszam się z jakąś super gracją, ale fitnessowe tańce dają mi tyle radochy, że pieprzę to, jak wyglądam i po prostu staram się zwracać uwagę na coraz więcej szczegółów, żeby było coraz lepiej.

- kondycja zależy od lekcji. A lekcje zależą od instruktora. U mnie w klubie są dwie instruktorki od zumby - do jednej chodzą stare baby, a do drugiej raczej młodsze dziewczyny, bo jest większy wycisk i pot się leje wink. Ale też wszystko zależy od Ciebie - można dać z siebie wszystko i spalić pierdyliard kalorii w czasie jednej godziny, a można się obijać i trochę zmniejszyć tempo, jeśli nie daje się rady Smiley. Po paru tygodniach jednej godziny fitnessu zaczęłam zostawać na dwie godziny pod rząd i daję radę Smiley.

- stanowczo sport i zabawa Smiley. Z nauką tańca ma to mało wspólnego - to znaczy wykorzystuje się kroki z prawdziwych latynoskich tańców, ale w dość okrojonej formie i choreografii naprawdę można się szybko nauczyć. A potem powtarza się ją przez parę tygodni, więc utrwala się coraz lepiej z lekcji na lekcję.

- w pół roku znikło mi pięć centymetrów w talii od kręcenia tyłkiem Cheesy. Innych pomiarów nie prowadziłam, waga ogólnie utrzymuje mi się na tym samym poziomie, ale mam wrażenie, że mam więcej mięśni wink. Jednakowoż takie efekty to kwestia osobnicza, więc ciężko powiedzieć.

- idź od razu do klubu. Płyty to nie to samo. Choć grupa mnie onieśmielała, bo ja nieśmiała z natury, ale u nas zajęcia są wieczorami i Sofie robi atmosferę zapalając tylko niektóre lampy, więc jest półmrok - i to mi pomogło. Teraz się nie prztykam i stoję w pierwszym rzędzie Cheesy.

Taka to oto moja historia LOL.
Zapisane
salsa
Wiedźma-plotkara
*
*

Skąd: W malinowym chruśniaku

Ilość piw: 6178
Wiadomości: 39759



« Odpowiedz #2 : Czerwiec 23, 2010, 11:34:21 »

na jakiś warsztatach ktoś nam zarzucił zumbę - nie powala mnie to , nie zostałam fanką - wcześniej była moda na salsa-fitness
do mnie to nie przemawia - albo taniec albo fitness Smiley  i nie lubie tego rytmu a'la merenge Cheesy
Zapisane

mąż mężem ale życie prywatne trzeba mieć Smiley
Anupka
Wiedźma-plotkara
*
*

Skąd: Warszawa/Weert

Ilość piw: 1600
Wiadomości: 7985


16.08.2008; Mam ® na strefowe grubasiństwo :-P


« Odpowiedz #3 : Czerwiec 23, 2010, 11:38:25 »

Kurcze, no brzmi fajnie! Czyli w zasadzie jak z aerobikiem, nie? Na pierwszej lekcji nie nadążasz za instruktorem i wykonujesz ćwiczenia średnio dobrze, a po kolejnych śmigasz coraz lepiej, aż do perfekcji?

Te 5 cm w talii brzmi zachęcająco.. Zmian brzusznych nie zauważyłaś?
Zapisane
szelma
Gość
« Odpowiedz #4 : Czerwiec 23, 2010, 11:38:59 »

albo taniec

Chciałam chodzić na taniec, ale w okolicy mamy tylko dansligę ze średnią wieku 65 LOL. Więc wolę tańco-fitness ze świetną instruktorką niż tańce z dziadkami z koszulach z krótkim rękawem i jasnych materiałowych spodniach LOL. Bo też wszystko zależy od instruktorki - u nas jest ta kobieta, do której same stare baby chodzą i u niej to można się zanudzić na zajęciach. I muzyka do dupy. A u Sofie jest super - ma entuzjazm do tego, co robi, no i tak się rusza, że szok Smiley.

Dodany tekst: Czerwiec 23, 2010, 10:40:49
Zmian brzusznych nie zauważyłaś?

No niezbyt, ale ja to bym musiała coś typowego na brzuch robić, żeby były zmiany chyba hmm. A 6 Weidera nie chce mi się znowu zaczynać wink.

I tak, w zasadzie jak z aerobikiem. Dobrze jest zapytać się, kiedy będą mieli nowe układy - u nas zmieniają się co 2,5-3 miesiące (wprowadzane są tak po trochu) - wtedy jest dużo tłumaczenia kroków i sekwencji, więc łatwiej złapać co i jak, niż jeśli wpadniesz tak w środku serii Smiley.

Dodany tekst: Czerwiec 23, 2010, 11:44:47
A co do kwestii taniec czy fitness - taniec to jednak taniec i nie sądzę, żeby można było spalić tyle kalorii co przez godzinę porządnego fitnessu. Jasne, taniec to też sport i też się spala, ale jednak ma inne założenia niż zumba.
« Ostatnia zmiana: Czerwiec 23, 2010, 11:44:47 wysłane przez szelma » Zapisane
salsa
Wiedźma-plotkara
*
*

Skąd: W malinowym chruśniaku

Ilość piw: 6178
Wiadomości: 39759



« Odpowiedz #5 : Czerwiec 23, 2010, 12:44:24 »

Więc wolę tańco-fitness ze świetną instruktorką niż tańce z dziadkami z koszulach z krótkim rękawem i jasnych materiałowych spodniach LOL
to fakt, w takich okolicznościach przyrody to lepszy rydz niz nic Smiley


A co do kwestii taniec czy fitness - taniec to jednak taniec i nie sądzę, żeby można było spalić tyle kalorii co przez godzinę porządnego fitnessu. Jasne, taniec to też sport i też się spala, ale jednak ma inne założenia niż zumba.
szelma, ale ja o sobie mowie
fitnesu szczerze nienawidze
tworów typu salso-fitnes itp tez nie przepadam Smiley

Anupka pytała o opinie, moja jest jw. Smiley

ja lubie ruch dający przyjemność i taniec mi ta przyjemność daje - po zajęciach z wymagającym instruktorem jestem bardziej wymęczona niz po niejednym finesie:) wole isc na basen niz na tzw aerobik Tongue

inna sprawa jest to, ze czesto jak prowadzę zajęcia to widzę, kto sie przykłada a kto nie
widać tez po 2-3 poziomie która laska schudła a ktora nie Smiley
Zapisane
szelma
Gość
« Odpowiedz #6 : Czerwiec 23, 2010, 12:47:26 »

No jasne, salso droga, dla każdego to, co mu pasuje Smiley. I jak mówię - wszystko zależy też od instruktora. Ja fitness w takiej formie lubię - lubię tańczyć, a nie robię tego super, więc mam zumbę, w której kwestia taneczna jest mniej ważna niż na normalnych zajęciach z salsy itp. Mnie pasuje Smiley.
Zapisane
salsa
Wiedźma-plotkara
*
*

Skąd: W malinowym chruśniaku

Ilość piw: 6178
Wiadomości: 39759



« Odpowiedz #7 : Czerwiec 23, 2010, 12:49:14 »

moj mąz nauczył tańczyć takich drewniaków, ze szelmę nauczył by w minute osiem Cheesy Cheesy 
Zapisane
Anupka
Wiedźma-plotkara
*
*

Skąd: Warszawa/Weert

Ilość piw: 1600
Wiadomości: 7985


16.08.2008; Mam ® na strefowe grubasiństwo :-P


« Odpowiedz #8 : Czerwiec 23, 2010, 12:59:53 »

Polałam Wam kobiety Smiley beer
Zapisane
zosia2007
Wiedźma-plotkara
*
*

Skąd: ...

Ilość piw: 3573
Wiadomości: 17505



« Odpowiedz #9 : Czerwiec 23, 2010, 01:49:32 »

myslalam ze zumba to jakies danie  LOL LOL LOL
Zapisane
szelma
Gość
« Odpowiedz #10 : Czerwiec 23, 2010, 01:50:02 »

Jak czekoladowa wuwuzela LOL.
Zapisane
zosia2007
Wiedźma-plotkara
*
*

Skąd: ...

Ilość piw: 3573
Wiadomości: 17505



« Odpowiedz #11 : Czerwiec 23, 2010, 01:51:18 »

Jak czekoladowa wuwuzela LOL.
nie, zumba to moglaby byc jakas zapiekanka Cheesy
Zapisane
Anupka
Wiedźma-plotkara
*
*

Skąd: Warszawa/Weert

Ilość piw: 1600
Wiadomości: 7985


16.08.2008; Mam ® na strefowe grubasiństwo :-P


« Odpowiedz #12 : Czerwiec 23, 2010, 04:44:50 »

znalzałam zumbę w przystępnej godzinie porannej i takoż body pump.... knuje
Zapisane
sonja
Wiedźma-plotkara
*
*

Skąd: toruń

Ilość piw: 3725
Wiadomości: 20220



« Odpowiedz #13 : Czerwiec 23, 2010, 04:52:40 »

Mnie zumba tylko i wyłącznie z zumą-grą kojarzy. To bardzo miłe skojarzenie Cheesy
Zapisane


Nie masz uprawnień do ogladania linków i obrazków.
Zarejestruj się lub Zaloguj
mayagaramond
Wiedźma-plotkara
*
*

Skąd:

Ilość piw: 6071
Wiadomości: 39534



« Odpowiedz #14 : Lipiec 19, 2010, 09:46:25 »

Moze od jesieni zaczne chodzic (bo teraz maja wakacje), prowadzi to laska  z pld Ameryki, z Peru chyba jest.
Zapisane

"Plötzlich bin ich wie verstoßen, und zu einem Übergroßen
wird mir diese Einsamkeit,wenn, auf meiner Brüste Hügeln
stehend, mein Gefühl nach Flügeln oder einem Ende schreit." (Rilke)
Anupka
Wiedźma-plotkara
*
*

Skąd: Warszawa/Weert

Ilość piw: 1600
Wiadomości: 7985


16.08.2008; Mam ® na strefowe grubasiństwo :-P


« Odpowiedz #15 : Lipiec 19, 2010, 09:48:46 »

I ja i ja! A dopiero na jesieni, bo teraz za chwilę mam wakacje i wyjeżdżam na 3 tygodnie, więc bez sensu płacić za karnet na fitness (a chcę jeszcze na body pump iść).

 highfive
Zapisane
zwierzatko_mojej_mamy
Administrator
*****

Skąd: Kraków

Ilość piw: 6382
Wiadomości: 46817


zdezaktualizowany opis...


« Odpowiedz #16 : Lipiec 19, 2010, 09:50:58 »

Mnie zumba tylko i wyłącznie z zumą-grą kojarzy. To bardzo miłe skojarzenie Cheesy
oooo zuma to najlepsza gra swiata Cheesy przeszlas? Cheesy
Zapisane

kto nie wybacza błedów? - kobiety i tetris w 19 levelu Grin

Nie masz uprawnień do ogladania linków i obrazków.
Zarejestruj się lub Zaloguj
Nie masz uprawnień do ogladania linków i obrazków.
Zarejestruj się lub Zaloguj
Helena
Wiedźma-plotkara
*

Skąd: Kraków

Ilość piw: 424
Wiadomości: 2011



WWW
« Odpowiedz #17 : Wrzesień 11, 2010, 09:54:44 »

to ja się wypowiem jako instruktor zumby Smiley
zumba jest naprawdę dla wszystkich, najważniejsze jest to, że na zumbie nic nie musicie umieć od razu, choreografie są nieskomplikowane i ułożone pod piosenki, które powtarzają się na kolejnych zajęciach
z obserwacji grupy która ćwiczy już jakies pare miesięcy moge powiedzieć tyle: dziewczyny które na pierwszych zajęciach niesmiało przestępowały z nogi na noge teraz nieźle kręcą tyłkiem, mają fantastyczne ruchy, i niektóre sporo schudły i co najważniejsze świetnie się bawią
zumba to przede wszystkim zabawa, w choreografie wplecione są cwiczenia które dzięki takiej formie nie są nudne. Zumba to trening cardio, który oprócz tego, że dobrze wpływa na sylwetkę to daje też mnóstwo pozytywnej energii
polecam wszystkim kto nudzi się na aerobicu i siłowni  dance dance dance
« Ostatnia zmiana: Wrzesień 11, 2010, 09:55:08 wysłane przez Helena » Zapisane


Nie masz uprawnień do ogladania linków i obrazków.
Zarejestruj się lub Zaloguj
Helena
Wiedźma-plotkara
*

Skąd: Kraków

Ilość piw: 424
Wiadomości: 2011



WWW
« Odpowiedz #18 : Wrzesień 17, 2010, 12:33:22 »

dziewczyny od środy 22 września będę prowadzić Zumbę Kraków klub Fit-by-step ul. Królewska 1
jeżeli ktoś z was ma ochotę i czas w środę o 16,30 i w piatek o 19,30 zapraszam serdecznie Smiley
od pażdziernika ruszają też zajęcia w sali tanecznej przy ul. Podbrzezie na Kazimierzu poniedziałki, wtoreki, środy i czwartki o 18,30
zapraszam serdecznie   aaaa
Zapisane
dragonfly
Wiedźma-plotkara
*
*

Skąd: Shrivenham

Ilość piw: 3228
Wiadomości: 16408



« Odpowiedz #19 : Wrzesień 17, 2010, 12:36:55 »

zumba rulez!!!! ja chodze 1 w tyg i zaluje, ze nie mam czasu na wiecej Grin
Zapisane


Nie masz uprawnień do ogladania linków i obrazków.
Zarejestruj się lub Zaloguj

Nie masz uprawnień do ogladania linków i obrazków.
Zarejestruj się lub Zaloguj
Nie masz uprawnień do ogladania linków i obrazków.
Zarejestruj się lub Zaloguj
salsa
Wiedźma-plotkara
*
*

Skąd: W malinowym chruśniaku

Ilość piw: 6178
Wiadomości: 39759



« Odpowiedz #20 : Wrzesień 17, 2010, 12:47:07 »

Helena moje zajecia (salsa) ruszają w połowie października - juz mi strasznie brakuje Smiley przerwa wakacyjna to złoooo Cheesy
Zapisane
szelma
Gość
« Odpowiedz #21 : Wrzesień 17, 2010, 01:02:29 »

Ja po miesiącu przerwy byłam w nie najlepszej kondycji wink. Ale teraz już po wakacjach - wszystko wraca do normy i ja też Cheesy.
Zapisane
suegro
Wiedźma-plotkara
*
*

Skąd: Kraków

Ilość piw: 3393
Wiadomości: 20007


suegro de goddelijk!


« Odpowiedz #22 : Wrzesień 17, 2010, 02:14:51 »

Helena no kto wie, kto wie Smiley to moje okolice Smiley
Ja się nastawiałam na razie na Zumbę w Anandayu na Racławickiej (też od 22.09 ), ale sprawdzę sobie oferty Smiley

I nie pasuje mi ta 16.30, bo dopiero wtedy kończę pracę.
Zapisane

"Każdy cytat w internecie wygląda na prawdziwy..."

Józef Piłsudski
Helena
Wiedźma-plotkara
*

Skąd: Kraków

Ilość piw: 424
Wiadomości: 2011



WWW
« Odpowiedz #23 : Wrzesień 17, 2010, 07:05:09 »

suegro , 16,30 to taka niezbyt fortunna godzina, jak ktos pracuje obok i konczy o 16tej to jeszcze, ale cóż nie ja ustalam grafik Smiley
18,30 na Podbrzezie jakby co jeszcze jest.  A w Annadayu nie wiem kto  prowadzi zaraz sie rozeznam Smiley
Zapisane
Helena
Wiedźma-plotkara
*

Skąd: Kraków

Ilość piw: 424
Wiadomości: 2011



WWW
« Odpowiedz #24 : Wrzesień 21, 2010, 02:08:56 »

plakacik dostałam od kolegów instruktorów Smiley przekazuje do wiadomości waszej Smiley

Nie masz uprawnień do ogladania linków i obrazków.
Zarejestruj się lub Zaloguj
« Ostatnia zmiana: Wrzesień 22, 2010, 11:21:32 wysłane przez Helena » Zapisane
Strony: [1] 2 3 4   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do:  



PustaMiska - akcja charytatywna
Działa na MySQL Działa na PHP Powered by SMF 1.1.16 | SMF © 2006-2008, Simple Machines Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!