nie rozumiem w takim razie, dlaczego od początku nie mówisz do niego "Aleks"

Mojej Mamy przyjaciółka ma wnuka mieszkającego w Stanach i też nazywa się Alexander

Temat jej samej i jej rodziny w naszych rozmowach przewija się co najmniej 2 razy w tygodniu

Często dzwoni

I od samego początku, a dziecko ma 8 lat oni mówią do niego Aleks i Aluś

Alek to, Aleks tamto, ciągle Alek, Aleks i Aluś

Wiec ja już nie chciałam tak mówić do swojego

Tak na marginesie ja mówię Oluś

Babcia mówi Olek jak się zdenerwuje

A Oluś mi się podoba
