może kilka melodii?
najpierw muzyka bobasa albo coś w tym stylu, potem jakiś hicior natalii kukulskiej, potem już za rok matura cz. gitar, dalej: 40 lat mineło, pierwszy siwy włos (tytułu nie pamiętam, ale to fogga)...
piosenki możesz dobrać wg gustu, ale wg mnie fajnie jakby dzieliły/odgradzały one poszczególne okresy zycia...
tez bym tak zrobila albo wybrala piosenki, ktore tacie kojarza sie z poszczegolnymi latami, wydarzeniami itp.