Strefa Ślubna
Luty 11, 2012, 12:01:38

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
   Strona główna   Pomoc Zaloguj się Rejestracja  
Strony: 1 [2] 3 4 5 6 7 ... 12   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Praca - jak i gdzie? - linki w pierwszym poście  (Przeczytany 6991 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
salsa
Wiedźma-plotkara
*
*

Skąd: W malinowym chruśniaku

Ilość piw: 6177
Wiadomości: 39740



« Odpowiedz #25 : Listopad 28, 2007, 08:41:17 »

Cytat: "kamelia04.08.2007"
zgłupiałaś? gdzie ty wysyłasz dziewczynę. zwiałam z tego burdelu po 3 latach. poczytaj w plotach co za numery wywijają z zatrudnianiem ludzi

ja pracuje w sądzie
widzę, jak pracują urzędnicy, sa zadowoleni i to bardzo, dobra posadka na początek-jakoś żadnych numerów z zatrudnianiem ludzi tam nie zauważyłam
a w ktorym sądzie pracowałas?? w Krakowie??
Zapisane

mąż mężem ale życie prywatne trzeba mieć Smiley
Strefa Ślubna
« Odpowiedz #25 : Listopad 28, 2007, 08:41:17 »

 Zapisane
zuzia
Wiedźma-plotkara
*
*

Skąd: Warszawa

Ilość piw: 5874
Wiadomości: 28429



« Odpowiedz #26 : Listopad 28, 2007, 08:42:00 »

Cytat: "kamelia04.08.2007"
zgłupiałaś? gdzie ty wysyłasz dziewczynę. zwiałam z tego burdelu po 3 latach (a wysiedziałam długo, bo rotacja jest większa).

ale urząd urzędowi nie równy.
Ja np. pracowalam w jednym z ministerestw. Bylo super, szczególnie jak na pierwszą pracę. Sporo szkoleń, języki etc. Ale koleżanka w Ministerstwie obok - porażka.
Tak więc lepiej nie generalizować.
Zapisane


Nie masz uprawnień do ogladania linków i obrazków.
Zarejestruj się lub Zaloguj

Nie masz uprawnień do ogladania linków i obrazków.
Zarejestruj się lub Zaloguj
salsa
Wiedźma-plotkara
*
*

Skąd: W malinowym chruśniaku

Ilość piw: 6177
Wiadomości: 39740



« Odpowiedz #27 : Listopad 28, 2007, 08:42:29 »

Cytat: "zuzia"
oprócz doświadczenia mam sporo szkoleń, które w 90% firm są przydatne (moduly dot. zarządzania, komunikacji wewnętrznej i zewnętrznej etc.) i nie chcę tego opuszczać.

to nie sa zbędne rzeczy, ja tego absolutnie nie wycinałam:P
Zapisane
zuzia
Wiedźma-plotkara
*
*

Skąd: Warszawa

Ilość piw: 5874
Wiadomości: 28429



« Odpowiedz #28 : Listopad 28, 2007, 08:44:29 »

Cytat: "salsa"
to nie sa zbędne rzeczy, ja tego absolutnie nie wycinałam:P

ale ja to pisalam w kontekście zmieszczenia CV na 1 stronie. Z tego to nic nie wycinam.
Zapisane
kamelia04.08.2007
Powściągliwa wiedźma
***

Skąd: region Pikardia/FR

Ilość piw: 42
Wiadomości: 924


z jędzy wyszła wenus


« Odpowiedz #29 : Listopad 28, 2007, 08:49:40 »

salsa,

w w-wie, jestem byłym urzędnikiem, przyznam, że ta praca potrafi oduczyc czlowieka myslenia i samodzielnosci - totalne ubezwłasnowolnienie. Nie mozna litery ani słowa samodzielnie zamienić. czułam sie jak debil - mialam 2 fakultety skończone a wpisywałam w dziurki i adresowałam koperty

Ludzi, którzy nie mieli skonczonych studiów prawniczych (a skończone inne studia) traktowało sie jak gówno. O kumoterstwie, nepotyźnie i plotkowaniu kto ma u kogo plecy nie wspomnę.
Zapytaj swoich urzednikow za ile pracują, zwłaszcza tych młodych stażem, i czy pracuja na umowe o prace, czy na umowę zlecenie.   Moge jeszcze tak długo opowiadać

[ Dodano: 28-11-2007, 20:50 ]
zuzia,
Cytat: "zuzia"
Sporo szkoleń, języki etc


u mnie moza zapomniec o jakimkolwiek szkoleniu
Zapisane

legalna teoria dowodowa rozbudowała klasyfikację dowodów wg. ich wartości, znano min. dowody pełne, niepełne, półpełne, niezupełne, więcej niż półpełne, mniej niż półpełne, a także oczywiste, poważne, przekonujące, rzeczywiste, wątpliwe, podejrzane
salsa
Wiedźma-plotkara
*
*

Skąd: W malinowym chruśniaku

Ilość piw: 6177
Wiadomości: 39740



« Odpowiedz #30 : Listopad 28, 2007, 08:53:20 »

ja nie zamieszczam:
-pracy jako hostessa ( I rok i troche II roku studiów)
-pracy recepcjonistki-poł roku na pierwszym roku odbierałam telefony w pewnej firmie:P
-pracy modelki
-pracy "wróżki i Wenezueli" w pewnej firmie od imprez
-pracy kelnerki ( 3 tygodnie wytrzymałam)
-pracy wypełniania fug na budowie domku jednorodzinnego ( wakacje po III kl LO-tata koleżanki szukał kilku dziewczyn ktore mu ładnie fugi w ozdobnej cegle zrobią) miałyśmy umowe zlecenia  na dwa miesiące i to były moje pierwsze zarobione pieniądze;)
Zapisane
zuzia
Wiedźma-plotkara
*
*

Skąd: Warszawa

Ilość piw: 5874
Wiadomości: 28429



« Odpowiedz #31 : Listopad 28, 2007, 08:53:27 »

Cytat: "kamelia04.08.2007"
w w-wie, jestem byłym urzędnikiem, przyznam, że ta praca potrafi oduczyc czlowieka myslenia i samodzielnosci - totalne ubezwłasnowolnienie. Nie mozna litery ani słowa samodzielnie zamienić. czułam sie jak debil - mialam 2 fakultety skończone a wpisywałam w dziurki i adresowałam koperty

Ja też pracowalam w urzędzie. I mam zupelnie inne odczucia niż ty. Ja sporo się nauczylam, owszem - byly pewne ograniczenia, ale nie aż takie jak ty piszesz.
Wszystko zależy od szefa i od urzędu.
Zapisane
salsa
Wiedźma-plotkara
*
*

Skąd: W malinowym chruśniaku

Ilość piw: 6177
Wiadomości: 39740



« Odpowiedz #32 : Listopad 28, 2007, 08:55:03 »

Cytuj
salsa,

w w-wie, jestem byłym urzędnikiem, przyznam, że ta praca potrafi oduczyc czlowieka myslenia i samodzielnosci - totalne ubezwłasnowolnienie. Nie mozna litery ani słowa samodzielnie zamienić. czułam sie jak debil - mialam 2 fakultety skończone a wpisywałam w dziurki i adresowałam koperty

hahaha
no tak:P u nas jest troche inaczej-widze jak dziewczyny same duzo musza wiedziec i robic
poza tym dla wielu znich to ejst rpzejsciowe-sa np po zarządzaniu, trobia sobie w sadzie urzednika a potem uciekaja gdzies dlaej juz z duzo wiekszym doswiadczeniem
asystenci pracuja oczywiscie inaczej:)

[ Dodano: 28-11-2007, 20:56 ]
Cytuj
Wszystko zależy od szefa i od urzędu.

Sąd w Krakowie jest bardzo dobrym nauczycielem:P ja mam wrazenie ze te urzedniczki w dłuzszym stażem (np  5 lat) wiedza lepeij jak sie co robi niz poczatkujacy Sędziowie Tongue
ale ciiii
Zapisane
kamelia04.08.2007
Powściągliwa wiedźma
***

Skąd: region Pikardia/FR

Ilość piw: 42
Wiadomości: 924


z jędzy wyszła wenus


« Odpowiedz #33 : Listopad 28, 2007, 09:07:29 »

zuzia, salsa,

praca urzędnika w sądzie jest delikatie mówiąc specyficzna, tam NIC nie można zrobic bez zarządzenia sędziego. Wezwanie, zawiadomienie, odpis wyroku, odpis podtanowienia - nie wolno tego wysłac bez zarządzenia sędziego.

Z całym szacunkiem, ale do tej pracy ustawa stanowi, że wystarczy szkoła średnia.

[ Dodano: 28-11-2007, 21:10 ]
salsa,

salsa, jeśli jeses asystentem, a nie pracowałas jako urzędnik, to ty o tym nie masz pojecia.

Urzędnicy wypisują wezwania, PRZEPISUJĄ rękopisy sędziego, adresuja koperty i zwrotki, zszywają akta (wymiotowac mi się chce na sama myśl) i zarabiaja 1400 zł brutto, jak nie mają wyższego wyksztalcenia albo 1600 zł brutto jak maja wyższe wykształcenie (a nie maja większych pleców niz te które im pozwoliły znaleźć pracę w tym sądzie)
Zapisane
gioseppe
Trajkocząca wiedźma
*

Skąd: Kraków

Ilość piw: 555
Wiadomości: 6004


mama Wiktora zmysłowoustego ;)


WWW
« Odpowiedz #34 : Listopad 28, 2007, 09:21:03 »

Cytat: "salsa"
ja nie zamieszczam:
-pracy j


bez przesady, kobity!
pisząc wszystko nie mam na myśli duperelowatych prac tylko prace na troche normalniejszych stanowiskach..
Zapisane


Nie masz uprawnień do ogladania linków i obrazków.
Zarejestruj się lub Zaloguj   - makijaż Kraków

Nie masz uprawnień do ogladania linków i obrazków.
Zarejestruj się lub Zaloguj

Nie masz uprawnień do ogladania linków i obrazków.
Zarejestruj się lub Zaloguj
Nie masz uprawnień do ogladania linków i obrazków.
Zarejestruj się lub Zaloguj
jusia
Wiedźma-plotkara
*
*

Skąd: Łódź

Ilość piw: 1294
Wiadomości: 8973


Franiołkowa mama


« Odpowiedz #35 : Listopad 28, 2007, 10:19:45 »

salsa Ty jako asystent sędziego to jakie masz dalsze możliwości kariery, możesz później zostać sędzią (nie chce mi się czytać ustawy) i czy planujesz to w przyszłości? i czy jako asystent , podobnie do asesora przechodzisz rotacyjnie przez różne wydziały? a teraz jesteś w jakim sądzie grodzkim, rejonowym? też kiedyś myślałam a asystenturze, ale ...wtedy to była nowość i w ogóle jakoś tak się zajęłam czym innym
Zapisane


Nie masz uprawnień do ogladania linków i obrazków.
Zarejestruj się lub Zaloguj

Nie masz uprawnień do ogladania linków i obrazków.
Zarejestruj się lub Zaloguj
,         
Nie masz uprawnień do ogladania linków i obrazków.
Zarejestruj się lub Zaloguj

Nie masz uprawnień do ogladania linków i obrazków.
Zarejestruj się lub Zaloguj
salsa
Wiedźma-plotkara
*
*

Skąd: W malinowym chruśniaku

Ilość piw: 6177
Wiadomości: 39740



« Odpowiedz #36 : Listopad 28, 2007, 10:20:54 »

Cytat: "kamelia04.08.2007"
praca urzędnika w sądzie jest delikatie mówiąc specyficzna, tam NIC nie można zrobic bez zarządzenia sędziego. Wezwanie, zawiadomienie, odpis wyroku, odpis podtanowienia - nie wolno tego wysłac bez zarządzenia sędziego.

hmm, wiem ze np duzo dziewczyn pisze samo zarzadzenia a sedzia tylko macha podpisy

[ Dodano: 28-11-2007, 22:21 ]
Cytuj
Z całym szacunkiem, ale do tej pracy ustawa stanowi, że wystarczy szkoła średnia.

juz nie:) musza byc wyższe

[ Dodano: 28-11-2007, 22:27 ]
jusia79, generalnie to jest tak, ze asystentem jest sie po studiach prawniczych, nie musisz byc aplikantem (choc czesto gęsto aplikanci maja pierwszenstwo, zatrudnia se ich na poł etatu, bo maja zajecia)
asystenci pracuja jako pomocnicy sedziego
pisza wyroki postanowienia , uzasadnienia, klauzule itp -kiedys sedzia robił to sobie sam, dzis ma pomoc
asysten pracuje merytorycznie
nie mozesz po tym zosatc sedzą
zeby byc sedzią musisz byc zrobic aplikacje
wielu aplikantów pracuje jako asystenci
asysten to normalny rpacownik w wydziale jakims tam i nie rpzechodzi rotacji ani ni-pracuje w jedym miejscu
aplikanci maja tzw praktyki w roznych Sądach
jestem w karnym

ale czemu Ty mi piszesz ze keidys, czy za Twoich czasów-przeciez miedzy nami jest tylko 2 lata roznicy
a co Ty tak w ogole robisz?
Zapisane
Kata
Wiedźma-plotkara
*

Skąd: Kraków

Ilość piw: 912
Wiadomości: 3074



« Odpowiedz #37 : Listopad 28, 2007, 10:29:37 »

Dzięki za rady i linki, na razie muszę ochłonąć i pomyśleć co robić - w sumie oboje z mężem musimy się nad tym zastanowić. Mniemam jednak, że informacje z tego wątku przydadzą się nie tylko mnie, więc przynajmniej może tyle dobrego z tego dnia dzisiejszego - dla mnie niewesołego - wyniknie.

zuzia, gioseppe CV wam podeślę jak nad nim trochę popracuję i przejrzę to forum na pracuj.pl.

salsa CV wyślij mi na adres mailowy podany na strefie, na pewno się przyda :-)
Zapisane

Pozdrawiam

Kata
jusia
Wiedźma-plotkara
*
*

Skąd: Łódź

Ilość piw: 1294
Wiadomości: 8973


Franiołkowa mama


« Odpowiedz #38 : Listopad 28, 2007, 10:37:22 »

salsa ja kończyłam studia w 2003r. asystent sędziego i aplikacja referendarska to była nowość, a radcowska, o której rozmyślałam, kosztowała koszmarne pieniądze i trzeba było mieć patrona, tak czy siak, skończyło się u mnie na zamiarach, czyli jak zwykle na niczym...zaraz po studiach poszłam do pracy w administracji państwowej no i jestem pracownikiem służby cywilnej, praca fajna, dużo się uczę, ale jest jej od groma, wbrew obiegowym opiniom, że urzędasy to nic nie robią...tyle tylko, że w styczniu miną 4 lata i pojawia się u mnie pytanie co dalej?
a Ty co dalej planujesz? jeśli wydział karny, to co, będziesz zdawać na aplikację?adwokacka, sędziowska?
Zapisane
gioseppe
Trajkocząca wiedźma
*

Skąd: Kraków

Ilość piw: 555
Wiadomości: 6004


mama Wiktora zmysłowoustego ;)


WWW
« Odpowiedz #39 : Listopad 28, 2007, 10:38:23 »

Cytat: "Kata"

zuzia, gioseppe CV wam podeślę jak nad nim trochę popracuję i przejrzę to forum na pracuj.pl.

ok, to moge isc spac Smiley
pozdrowienia!
Zapisane
salsa
Wiedźma-plotkara
*
*

Skąd: W malinowym chruśniaku

Ilość piw: 6177
Wiadomości: 39740



« Odpowiedz #40 : Listopad 28, 2007, 10:43:45 »

jusia79, no to tak:
adwokacka i sądówka
do karnego trafiłam przypadkiem,chciałam do cywilnego, ale nie żałuje
akurat tm było miejsce , zadzownili i juz

MOja kolezanak tez pracuje w słuzbie cywilnej i jest barddzo zadowolona, na aplikacje sie nie wybiera, zamierza odchować dziecko i załozyc firme doradztwo podatkowe i księgowość
ja studia skonczyłam w 2006 rr- miałam rok odłożone pisanie pracy bo kancelaria adw, w ktorej harowałam zabierała mi cały wolny czas

ale tak-pracowałam w kancelarii, potem w firmie, nie miałam czasu ani zapału, ale czas leci i trzeba sie wybrac, bo jaki nie teraz to kiedy

a Ty co planujesz?
Zapisane
jusia
Wiedźma-plotkara
*
*

Skąd: Łódź

Ilość piw: 1294
Wiadomości: 8973


Franiołkowa mama


« Odpowiedz #41 : Listopad 28, 2007, 11:04:06 »

salsa no ja chcę zrobić egzamin na urzędnika służby cywilnej, a później powiększyć rodzinę   Smiley  nie ukrywajmy, że ta praca ma bardziej stabilny charakter- zatem państwo to najbardziej sprzyjający młodym mamom pracodawca Smiley  a później,mam dokładnie te same plany co Twoja koleżanka, tj.
Cytat: "salsa"
firme doradztwo podatkowe i księgowość
, zrobiłam jedne studia podyplomowe, od stycznia zaczynam kurs księgowości, chociaż rachunkowość to nie jest to co mnie najbardziej rajcuje Smiley  ale trzeba być wszechstronnym w tym zawodzie Smiley  mąż naciska jednak na mnie by zmierzyć się z aplikacją radcowską, ale myślę, że już mi się nie chce, po prostu muszę sie utwierdzić w przekonaniu, że to co ja sobie zaplanowałam jest słuszne i dążyć do celu Smiley
Zapisane
kamelia04.08.2007
Powściągliwa wiedźma
***

Skąd: region Pikardia/FR

Ilość piw: 42
Wiadomości: 924


z jędzy wyszła wenus


« Odpowiedz #42 : Listopad 29, 2007, 09:42:54 »

salsa,
1.
Cytat: "salsa"
duzo dziewczyn pisze samo zarzadzenia a sedzia tylko macha podpisy
- tak jeśli te dziewczyny są asystentkami sędziego, urzędnicy tego nie robią

2.
Cytat: "salsa"
Z całym szacunkiem, ale do tej pracy ustawa stanowi, że wystarczy szkoła średnia.

juz nie:) musza byc wyższe


wykształcenie średnie wystarczy - ustawo o pracownikach sądów i prokuratury. co do kierowniczek sekretariatu/zastępczyń kierowniczki sekretariatu wprowadzaja wymóg wyższego wykształcenia

3.
Cytat: "salsa"
asystentem jest sie po studiach prawniczych, nie musisz byc aplikantem (choc czesto gęsto aplikanci maja pierwszenstwo, zatrudnia se ich na poł etatu, bo maja zajecia


nie można łączyc funkcji asystenta i aplikanta, albo jedno, albo drugie, mój brat dostał sie na aplikacje sądową i musiał zrezygnować z funkcji asystenta.

aplikani adwokaccy/radcowscy nie powinni pracowac w sądzie ze względu na mozliwy konflikt interesów - takie jest stanowisko ora
Zapisane
gioseppe
Trajkocząca wiedźma
*

Skąd: Kraków

Ilość piw: 555
Wiadomości: 6004


mama Wiktora zmysłowoustego ;)


WWW
« Odpowiedz #43 : Listopad 29, 2007, 01:18:40 »


Nie masz uprawnień do ogladania linków i obrazków.
Zarejestruj się lub Zaloguj

Nie masz uprawnień do ogladania linków i obrazków.
Zarejestruj się lub Zaloguj
Zapisane
Kasia
Wiedźma-plotkara
*
*

Skąd: Warszawa

Ilość piw: 5958
Wiadomości: 31814


invisible


« Odpowiedz #44 : Listopad 29, 2007, 02:35:54 »

oooooooo mój temat (jestem doradcą zawodowym) Smiley

Kata podeślij cv to Ci doradzę co i jak Smiley

wieczorkiem wam skrobnę co i jak w temacie cefałek :mrgreen:
Zapisane


Nie masz uprawnień do ogladania linków i obrazków.
Zarejestruj się lub Zaloguj

Nie masz uprawnień do ogladania linków i obrazków.
Zarejestruj się lub Zaloguj

Nie masz uprawnień do ogladania linków i obrazków.
Zarejestruj się lub Zaloguj

Nie masz uprawnień do ogladania linków i obrazków.
Zarejestruj się lub Zaloguj

Może nie jestem doskonała, może wink   ale doskonale sobie z tym radzę Smiley
salsa
Wiedźma-plotkara
*
*

Skąd: W malinowym chruśniaku

Ilość piw: 6177
Wiadomości: 39740



« Odpowiedz #45 : Listopad 29, 2007, 04:15:44 »

Cytat: "kamelia04.08.2007"
1.
salsa napisał/a:   
duzo dziewczyn pisze samo zarzadzenia a sedzia tylko macha podpisy
- tak jeśli te dziewczyny są asystentkami sędziego, urzędnicy tego nie robią

to chyba pracowałyśmy w innych sądach-pisza protokolantki:)

[ Dodano: 29-11-2007, 16:17 ]
Cytat: "kamelia04.08.2007"
wykształcenie średnie wystarczy - ustawo o pracownikach sądów i prokuratury. co do kierowniczek sekretariatu/zastępczyń kierowniczki sekretariatu wprowadzaja wymóg wyższego wykształcenia

nie prawda, wszystkie ktore nie maja, mowie tu zwłaszcza o protokolantkach maja bodajże 3 lata na rozpoczecie studiów , a bez studiów juz nie mozna zatrudniac-i widze ze na potege wszystkie robią studia
juz średnie nie wystarcza, niestety

[ Dodano: 29-11-2007, 16:19 ]
Cytat: "kamelia04.08.2007"
nie można łączyc funkcji asystenta i aplikanta, albo jedno, albo drugie, mój brat dostał sie na aplikacje sądową i musiał zrezygnować z funkcji asystenta.

ależ co TY piszesz:) przeciez cała masa pracujacych ze mną asystentów to aplikanci sądowi
kiedys tylko oni mogli byc asystentami, teraz zatrudnia sie również prawników po studiach
oczywiście aplikanci adwokaccy NIE MOGA ZGODNIE Z USTAWA PRACOWAC NIGDZIE POZA KANCELARIAmi adw

[ Dodano: 29-11-2007, 16:19 ]
Cytat: "kamelia04.08.2007"
aplikani adwokaccy/radcowscy nie powinni pracowac w sądzie ze względu na mozliwy konflikt interesów - takie jest stanowisko ora

nie było tu słowa a aplikantach adw i radc.
Zapisane
gioseppe
Trajkocząca wiedźma
*

Skąd: Kraków

Ilość piw: 555
Wiadomości: 6004


mama Wiktora zmysłowoustego ;)


WWW
« Odpowiedz #46 : Listopad 29, 2007, 04:35:26 »

Cytat: "Kasia"
oooooooo mój temat (jestem doradcą zawodowym) Smiley

Kata podeślij cv to Ci doradzę co i jak Smiley

wieczorkiem wam skrobnę co i jak w temacie cefałek :mrgreen:

i dopiero teraz się ujawniasz?Huh?Huh?Huh?Huh?Huh?Huh?Huh?Huh??  :evil:  :evil:  :evil:
Zapisane
nionczka
Wiedźma-plotkara
*

Skąd: Czasem z domu, czasem z pracy ;-)

Ilość piw: 1515
Wiadomości: 12208



« Odpowiedz #47 : Listopad 29, 2007, 04:54:47 »

Cytuj
oooooooo mój temat (jestem doradcą zawodowym) Smiley


Na serio? A moge sie do Ciebie na konsultacje wybrac? Online niestety tylko :-)
Zapisane
Kasia
Wiedźma-plotkara
*
*

Skąd: Warszawa

Ilość piw: 5958
Wiadomości: 31814


invisible


« Odpowiedz #48 : Listopad 29, 2007, 05:20:02 »

Cytat: "gioseppe"
dopiero teraz się ujawniasz?Huh?Huh?Huh?Huh?Huh?Huh?Huh?Huh??


ale nikt nie pytał  :oops:

Cytat: "nionczka"
A moge sie do Ciebie na konsultacje wybrac


jasne Smiley


a co do cv to powinno być ono:

 :arrow: przejżyste
 :arrow: czytelne
 :arrow: chronologiczne odwrotnie (a górze ostatnie miejsca gdzie się uczyliśmy czy pracowalimy a na dole te gdzie zaczynaliśmy naukę/pracę)
 :arrow: dostosowane do oferty pracy, na którą odpowiadamy

nie piszemy wszystkiego
piszemy to co może mieć znaczenie dla pracodawcy
np. przy aplikowaniu na stanowisko biurowe nie ma sensu pisać że sie kiedyć fugowało Smiley
no chyba że to firma produkująca fugi  :mrgreen:

warto pamiętać aby pisać prawdę albo chociaż wiedzieć o czym się pisze Smiley
ktoś mi kiedyś opowiadał ża jakaś kandydatka miała wpisane w hobby MATRAMA
no i ta kandydatka prawie zawsze wzbudzała zaiteresowanie gdyż pracodawcy się pytali co to jest ta matrama
więc dziewczyna opowiadała pięknie o sposobach wyplatania ze sznurków
miała szczęście że żaden z rozmówców nie spostrzegł że dziewczyna nie wie o czym mówi gdyż nie ma czegoś takiego jak matrama - jest MAKRAMA  :mrgreen:

ogólnie bardzo ciężko napisać jak powinno wygladać idealne CV
 ja do różnych stanowisk piszę inne cv
staram się moim klientom wybić z głowy uzywanie jednego raz napisanego CV do poszukiwania pracy w różnych branżach
wiadomo CV księgowej musi być prawie pod linijkę a CV marketingowca może być na wściekle różowej kartce


co do zdjęcia
w marketingu stosuje się zasadę że zdjęcia są po lewej stronie a tekst po prawej
bo podobno lewe oko przesyła sygnał do prawej półkuli, która odpowiada za bodźce wzrokowe
a prawe oko do lewej, która "czyta"

nie wypowiem się na temat tej teorii
mnie bardziej podoba się zdjecie umieszczone po prawej stronie CV a więc niezgodnie z opisaną wyżej zasadą Smiley Tak mi się podoba i już  :-D


co do kolejności pisania wykształcenia i doświadczenia
są różne szkoły
ja raczej stosuję zasadę że zaczynam od tego co jest dla mnie ważniejsze
i np. dla lekarza czy prawnika studia to podstawa więc w pierwszej kolejności w cv umieszczam wykształcenie

ale np. u księgowej ważniejszy jest staż pracy więc zaczynam od doświadczenia zawodowego a dopiero po nim wykształcenie.

a jeżeli wykształcenie i doświadczenie jest porównywalnie ważne lub nieważne to piszę najpierw wykształcenia a później doświadczenie



a tak naprawdę to nie mamy żadnej gwarancji że pracodawca bdzie posiadał wiedzę nt. poprawnie napisanego CV
i czy zauważy że nasze CV jest dobrze napisane a inne nie
tak naprawde kazdy pracodawca zwraca na co innego uwagę
Smiley
oczywiście to tak półserio/półżartem
bo nawet gdy mamy przed sobą szefa ignoranta to i tak nikt nie zwalnia nas z obowizku dobrego prezentowania się Smiley
nasze CV powinno być naszą najlepszą wizytówką ZAWSZE
Zapisane
Kata
Wiedźma-plotkara
*

Skąd: Kraków

Ilość piw: 912
Wiadomości: 3074



« Odpowiedz #49 : Listopad 29, 2007, 05:29:58 »

Kasia podeślę, jakoś po weekendzie, jak będę miała czas je uaktualnić. Fajnie, że jest wśród nas ekspert z tej dziedziny :-)
Zapisane
Strony: 1 [2] 3 4 5 6 7 ... 12   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do:  



PustaMiska - akcja charytatywna
Działa na MySQL Działa na PHP Powered by SMF 1.1.16 | SMF © 2006-2008, Simple Machines Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!