Suegro, maluję się dość często i lubię to robić, ale dodatkowy trening nie zaszkodzi blush Dzięki za otuchę.
Pamiętam, że kursowałam do Sephory po próbki kosmetyków - podkładów, baz itp
Póżniej robiłam próbny mejkap i trzaskałam fotę.
Byłam też raz u pana wizażysty po to, żeby mnie zainspirował, użył innych kolorów, ale jednak zostalam przy swojej wizji.
Jak chcesz - to w moim wątku możesz zobaczyć efekt
